Czekolada (gorzka) wraca do szkolnych sklepików. Zmiany pod lupą Inspektora Sanitarnego

autor: Zofia Jóźwiak16.08.2016, 08:40; Aktualizacja: 16.08.2016, 08:40
Szkoła, jedzenie

Przepisy promują warzywa, owoce, mleko i jego przetwory, a także picie wody i niskosłodzonych napojów.źródło: ShutterStock

Sztandarowa drożdżówka powraca, ale chcemy, by sprostała nie tylko wymaganiom zdrowotnym, ale również by smakowała dzieciom. Dlatego dajemy wszystkim czas na przygotowanie się do nowych przepisów - mówi w wywiadzie dla DGP Marek Posobkiewicz, główny inspektor sanitarny.

Ma być smaczniej, choć nadal zdrowo. Nowe przepisy, które wchodzą w życie 1 września, dają więcej luzu osobom prowadzącym sklepiki w placówkach oświatowych. Będą mogły sprzedawać pieczywo półcukiernicze i cukiernicze, czyli np. niskocukrowe drożdżówki, ale nie te niezdrowe, z głęboko mrożonego ciasta. Wrócą też guma do żucia (bezcukrowa), czekolada (gorzka) i inne, dotychczas niedozwolone produkty, o ile spełnią określone normy w zakresie dozwolonej ilości cukru, soli i tłuszczu.

Reguluje je rozporządzenie z 26 lipca 2016 r. w sprawie grup środków spożywczych przeznaczonych do sprzedaży dzieciom i młodzieży w jednostkach systemu oświaty oraz wymagań, jakie muszą spełniać środki spożywcze stosowane w ramach żywienia zbiorowego dzieci i młodzieży w tych jednostkach (Dz.U. poz. 1154).

Przepisy, podobnie jak tracące ważność za kilkanaście dni ubiegłoroczne rozporządzenie, promują warzywa, owoce, mleko i jego przetwory, a także picie wody i niskosłodzonych napojów. Określają też, co i w jaki sposób należy podawać w ramach codziennych posiłków w szkołach, przedszkolach czy internatach. I tak smażone potrawy będą się mogły pojawić nie częściej niż dwa razy tygodniowo. Przynajmniej raz na tydzień na talerz musi trafić ryba. Nie można zapomnieć też o serwowaniu warzyw i owoców, produktów mlecznych i zbożowych.

Tym razem rozporządzenie ma czteromiesięczne vacatio legis, pozwalające na przygotowanie się firmom cateringowym czy szkolnym stołówkom do nowych regulacji. Do tego czasu mogą one serwować posiłki takie, jakich wymagał poprzedni akt prawny.

Rozporządzenie ministra zdrowia z 26 lipca 2016 r. w sprawie grup środków spożywczych przeznaczonych do sprzedaży dzieciom i młodzieży w jednostkach systemu oświaty oraz wymagań, jakie muszą spełniać środki spożywcze stosowane w ramach żywienia zbiorowego dzieci i młodzieży w tych jednostkach (Dz.U. poz. 1154) wchodzi w życie 1 września. Czy od tego dnia będą państwo kontrolować szkolne stołówki i sklepiki?

Rozporządzenie wprawdzie wchodzi w życie 1 września, ale do 31 grudnia 2016 r. w żywieniu zbiorowym dzieci i młodzieży można działać na dotychczasowych zasadach, zarówno, jeśli chodzi o stosowanie odpowiednich środków spożywczych, jak i technologii ich obróbki. Poprzednie rozporządzenie wchodziło beż żadnego vacatio legis, nam zależy, żeby stołówki czy firmy cateringowe miały czas przygotować się do nowych wymagań, żeby nic ich nie zaskoczyło. Tak więc od 1 września podmioty te nie będą zaskakiwane kontrolami sprawdzającymi czy na talerzach są potrawy zgodne z nowymi przepisami.

Rozporządzenie, które jeszcze obowiązuje, jest w wielu miejscach bardziej restrykcyjne od nowego. Czy prowadzili państwo kontrole w ubiegłym roku szkolnym?

Przeprowadzonych zostało ponad 7 tys. kontroli – w sklepikach i stołówkach szkolnych, przedszkolnych oraz w firmach cateringowych, z usług których jednostki oświaty korzystają. Przypominam, że jako inspekcja prowadzimy trzy rodzaje kontroli – kompleksowe, tematyczne i interwencyjne.


Pozostało jeszcze 52% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane