statystyki

Trudnemu przedszkolakowi trzeba pomóc

autor: Artur Radwan26.10.2015, 11:11; Aktualizacja: 26.10.2015, 11:11
Przedszkole

Poradnia nie jest jednak podmiotem leczniczym i nie zajmuje się diagnozowaniem zaburzeń psychicznych – tu wskazany jest kontakt z właściwym lekarzem specjalistąźródło: ShutterStock

W grupie przedszkolaków – trzylatków – jest dziecko, które ma problemy emocjonalne. Rodzice są zaniepokojeni, bo bije inne maluchy i wszystko niszczy. Są obawy, że jest niezrównoważone psychicznie. Jestem nauczycielką w tej grupie i prosiłam matkę chłopca, aby udała się z nim do poradni psychologiczno-pedagogicznej. Ona jednak stanowczo odmawia i tłumaczy się brakiem czasu. Jakie dalsze kroki powinnam podjąć – pyta pani Justyna.

Zgodnie ze stanowiskiem resortu edukacji dziecko sprawiające problemy wychowawcze w przedszkolu powinno zostać objęte pomocą psychologiczno-pedagogiczną w placówce, niezależnie od tego, czy ma opinię poradni psychologiczno-pedagogicznej, czy też nie. Do zadań nauczyciela należy bowiem rozpoznawanie indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych dziecka – zarówno obszarów, w których ma trudności, jak i jego mocnych stron. Na taką pomoc mogą liczyć również rodzice i nauczyciele – dzięki niej lepiej będą sobie radzić z problemami dziecka. Korzystanie z pomocy psychologiczno-pedagogicznej w przedszkolu jest dobrowolne i nieodpłatne. Placówka może też zwrócić się do poradni psychologiczno-pedagogicznej, do której zadań należy m.in. udzielanie – we współpracy z placówkami doskonalenia nauczycieli i bibliotekami pedagogicznymi – wsparcia merytorycznego nauczycielom, wychowawcom grup wychowawczych i specjalistom pracującym z dziećmi. Zamiast więc wysyłać matkę z dzieckiem do psychologa, dyrektor przedszkola powinien zwrócić się do poradni o przysłanie specjalisty, który pomoże zdiagnozować problemy u malucha.


Pozostało 36% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • rodzic- specjalista(2015-10-27 05:07) Zgłoś naruszenie 00

    Na diagnozę musi wyrazic zgode rodzic to pierwszy problem po drugie poradnie maja wręcz tysiace zgloszen ze szkół i przedszkoli bo rodzice maja to w nosie lub nie chca widziec problemu to druga sprawa kolejna to fakt iż diagnoza nie oznacza terapii. Przedszkola i szkoly to nie placowki terapeutyczne!. A mimo diagnozy rodzic "nadal nie ma czasu" czyt. Nie godzi sie z faktem zaburzonej pociechy. Dlaczego "panstwo polskie" uznalo, że populacja prawidlowo funkcjonujacych dzieci musi godzić sie na zaburzone agresywne nednostki w imię przypodobania sie rodzicowi.!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane