statystyki

Szkoła musi zorganizować opiekę nad dziećmi poza lekcjami

autor: Małgorzata Raczkowska02.10.2015, 09:12; Aktualizacja: 02.10.2015, 09:18
Co do zasady w świetlicach zatrudniani są posiadający odpowiednie kwalifikacje nauczyciele.

Co do zasady w świetlicach zatrudniani są posiadający odpowiednie kwalifikacje nauczyciele.źródło: ShutterStock

Mam dwoje dzieci w wieku wczesnoszkolnym. Do tej pory nie pracowałam, zajmowałam się domem i rodziną – opowiada pani Anna. – Postanowiłam wreszcie powrócić do zawodu, znalazłam zatrudnienie, w połowie października podejmuję pracę. Dowiedziałam się jednak, że świetlica w naszej szkole jest czynna tylko do 16. Nie wiem, jak radzą sobie inni rodzice, ale ja nie będę w stanie odbierać dzieci tak wcześnie.

Zastanawiam się, kto podejmuje takie ustalenia. I czy do pracy z dziećmi w świetlicy nauczyciele mają kwalifikacje, czy pracuje tam ten, który aktualnie nie ma nic do roboty? Czy za świetlicę się płaci? Wiem, że w naszej szkole rodzice zbierają niewielkie „kredkowe”. To składka na dofinansowanie zakupu różnych potrzebnych do zajęć materiałów. Czy szkoła nie ma na to własnych pieniędzy?

Godziny pracy świetlicy szkolnej ustala dyrektor szkoły w porozumieniu z radą rodziców – zapewne więc decyzja o czasie opieki nad dziećmi do godz. 16 zapadła właśnie w ten sposób. Zależy to od lokalnych potrzeb i warunków, nie ma więc konieczności ustalania ogólnych zasad dla wszystkich szkół: świetlica powinna być otwarta tak długo, jak długo jest potrzebna w danej społeczności. W jednych szkołach jest to godz. 16, w innych, w których lekcje odbywają się na zmiany, może to być nawet godz. 19. Ustalenia te powinny być zaakceptowane przez organ prowadzący szkołę i kuratorium.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • asd(2015-10-03 22:49) Zgłoś naruszenie 30

    no, tak, wkrótce szkoła będzie musiała zająć się dziećmi 24 godziny na dobę, bo rodzice chcą gdzieś wyjechać

    Odpowiedz
  • adgam(2015-10-03 10:08) Zgłoś naruszenie 30

    Droga Pani, wszystko zależy od dobrej woli organu prowadzącego, nie od szkoły. To, że świetlica jest czynna do 16, a nie do 18, ma związek z pieniędzmi, jakie szkoła otrzymuje od organu na dodatkowe godziny pracy wychowawcy świetlicowego (mam nadzieję, że nie oczekuje Pani od nauczycieli, aby pracowali za darmo, skoro Pani za darmo nie pracuje). Podobnie z wyposażeniem świetlicy: na zakup kredek, kleju i papieru kolorowego szkoła otrzymuje określoną kwotę od jednostki terytorialnej właściwej dla danej szkoły. Proszę zatem o interwencję u podmiotu odpowiedzialnego za taki stan rzeczy - szkoła (czyt. dyrektor i nauczyciele) nie ma z tym nic wspólnego.

    Odpowiedz
  • Bogna(2015-10-02 18:12) Zgłoś naruszenie 22

    Tez uważam , że świetlica powinna być czynna od 6 do 20 aby dzieci nie przeszkadzały rodzicom w domu(szczególnie szukającym pracy)

    Odpowiedz
  • drożdzuwka(2015-10-02 11:10) Zgłoś naruszenie 10

    musi to na rusiii
    a szkoła powinna
    być czynna jak Żabka 6-23,
    tak aby gimnazlialista mógł
    kupić sobie gorącego psa +cola

    Odpowiedz
  • Ringo(2015-10-04 09:24) Zgłoś naruszenie 10

    Organ prowadzący zatwierdza ilość godzin nauczycielskich na świetlicy. Wiekszość dzieci przebywa na zajeciach wychowawczych zaraz po zajęciach dydaktycznych. I wtedy dyrektor "wykorzystuje" te godziny. W grupie wychowawczej nie może być wiecej niż 25 uczniów, wiec jesli dzieci jest wiecej w tym samym czasie na świetlicy pracuje kilku nauczycieli. Tym samym "brakuje" godzin na dłuższe zajęcia po 16-ej. Z drugiej strony nauczyciel też czlowiek i nie może pracować "cały" dzień. Należalo by przydzielać godziny wieczorne nauczycielom rozpoczynającym pracę po godzinie 12-ej. Co wbrew powszechnej opini o nauczycielach, nie jest takie proste. Na swietlicach pracyją głownie nauczyciele przedmiotowcy, którzy uczą od rana swoich przedmiotów...
    Co do "kredkowego". Nie może być obowiązkowe i jest ustalane przez Radę Rodziców a nie dyrektora. Zakupy robią wychowawcy świetlicy a rachunki rozlicza Rada Rodziców.
    Co do dyrektora nie ma możliwości zakupienia:kredek, papieru, bibuły itp ponieważ nie jest to pomoc naukowa. A tylko taki paragraf ma do dyskozycji robiąc zakupy na świetlicę. Oczywiscie można zrezygnować z zakupu ww rzeczy, ale co wtedy z pracą wychowawczą?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane