Najpierw nauka w szkole, później zajęcia w zakładach pracy i na koniec zatrudnienie. Kształcenie dualne czyli praktyczne i teoretyczne, które sprawdziło się na zachodzie coraz częściej można spotkać też w Polsce.

Wiceminister pracy i polityki społecznej, Jacek Męcina podkreśla, że uczniowie poza wiedzą teoretyczną powinni też zdobyć doświadczenie. Model dualnego kształcenia, w którym młody człowiek przez dwa lub trzy dni praktycznie uczy się zawodu, a w pozostałym czasie teorii sprawdził się w wielu zachodnich krajach, między innymi w Niemczech czy Danii. Tam, jak dodaje rozmówca IAR, bezrobocie wśród młodzieży jest niższe niż w krajach południa Europy. Szkoły powinni dostosować program nauczania do potrzeb pracodawców, a ci po przeszkoleniu młodego człowieka powinni zapewnić mu zatrudnienie.

Wiceszef resortu pracy dodaje, że państwo wspomaga już taki sposób edukacji. Ze środków funduszu płac finansowane jest kształcenie dualne u rzemieślników.
Porozumienie w tej sprawie zawierają dziś ministerstwa gospodarki i edukacji.

Z danych Eurostatu za listopad wynika, że bezrobocie wśród młodych ludzi poniżej 25. roku życia w całej Unii Europejskiej wynosi prawie 22 procent.

Reklama