Gimnazja, zgniłe jajo edukacji: naprawić czy likwidować

autor: Mira Suchodolska16.11.2012, 07:05; Aktualizacja: 16.11.2012, 10:54
Dla gimnazjum dobry wynik z egzaminu to najważniejsza sprawa. Sytuuje je bowiem na określonym miejscu w rankingu.

Dla gimnazjum dobry wynik z egzaminu to najważniejsza sprawa. Sytuuje je bowiem na określonym miejscu w rankingu.źródło: ShutterStock

Gimnazja, które miały być sposobem na poprawę jakości polskiej edukacji, budzą dziś emocje większe niż 13 lat temu, kiedy je wprowadzano.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (69)

  • exa(2012-11-16 11:32) Zgłoś naruszenie 00

    Wprowadzając gimnazja nikogo nie obchodził interes dzieciaków, te oszołomy z solidarności i prawicy chciały zerwać ze wszystkim co się wiązało z PRL to była decyzja czysto polityczna i taka jest do dzisiaj. Ministrowie nie mają za grosz rozumu a nawet jak który ma to się nie przyzna ze strachu o koryto i tak jest w każdej dziedzinie nie tylko szkolnictwie . Nauczyciele ;no cóż , przyjdą "odbębnią" swoje 18 godzin i myślą tylko o KN

    Odpowiedz
  • bufetowa(2012-11-16 11:31) Zgłoś naruszenie 00

    Jesteśmy najlepsi w byciu kiepskim i przeciętnym. Sukces!!!

    Odpowiedz
  • Nie wstydżmy się - mówmy głośno(2012-11-16 10:53) Zgłoś naruszenie 00

    1.System szkolnictwa z PRL-u był lepszy, gimnazja to niewypał /ze względów rozwojowych młodego człowieka, należy je zlikwidować/.
    2.Poprawić edukację na studiach pedagogicznych.
    3.W szkolnictwie mają pracować PASJONACI, NIE WYROBNICY.
    4.Programy /dziś przepełnione - gimnazjalista nie zna tabliczki mnożenia do 100/, mają być dostosowane do potrzeb i realiów.
    5.Szkoła miejscem zdobywania WIEDZY, NIE WIARY.

    Odpowiedz
  • do Joanny(2012-11-16 10:35) Zgłoś naruszenie 00

    Z idiotycznym uczeniem się liczby PI masz rację. 45 lat temu a podstawówce mieliśmy na zadanie domowe wypisać miasta w Polsce. Napisałem z głowy ok. 30 i dostałem trójkę a debile wypisali z atlasu ponad 100 i dostali piątki.

    Odpowiedz
  • Joanna(2012-11-16 10:18) Zgłoś naruszenie 00

    Witam
    Dziękuje bardzo za ten tekst ponieważ edukacja w Gimnazjalnych jest rzeczywiście na bardzo niskim poziomie. Jeśli zaś chodzi o uczniów którzy maja potencjał jest on mocno tłamszony. Po trzech latach uczenia przez nauczycieli którzy niestety też w większości są z tak zwanej "łapanki" młodzi ludzie nie mają ochoty do zgłębiania wiedzy. Podam przykład dzieci w II kl dostały za zadanie nauczenie się liczby π (Pi), za 36 liczb po przecinku miały dostać szóstkę. Mojemu synowi zajęło 15 min wyuczenie się na pamięć 57 liczb po przecinku - dostał szóstkę . Tylko nikt nie pokazał im jak tę liczbę wyprowadzić. Na pytanie czemu to służy- brak odpowiedzi.
    Brakuję nauczycieli z pasją -więc jak od młodych tego żądać? Niestety w Gimnazjach z którymi maiłam do tej pory doczynienia niweczono to czego młody człowiek do tej pory nauczył się czy wypracował.
    Nikt z polityków nie pyta się społeczeństwa jakie mają odczucia. Przecież to my chodzimy na wywiadówki a przede wszystkim obserwujemy swe dzieci. To my widzimy spowolnienie, zniechęcenie młodych ludzi. Może to jest temat o którym My Rodzice powinniśmy zacząć głośno mówić, może media mogły by wspomóc ten głos np. pytając się co dalej z edukacją naszych dzieci. Nie tylko myślę o gimnazjach ale o tym że maluchy mają odroczony czas obowiązkowego nauczania w kl I jednak Nowy Program Nauczania (Nowa Podstawa Programowa) już został wprowadzony. Dzięki temu nasze 7-latki uczą się w I kl tego co ich starsi koledzy jeszcze parę lat temu przyswajali w przedszkolnych kl 0. Tak myślę że za parę lat Polska młodzież zasili stada bezrobotnych i mimo tego że rodzice wysyłają swe pociechy na coraz to nowsze, ciekawsze zajęcia pozalekcyjne Omnibusów z nich nie będzie bo zabraknie elementarnej wiedzy, tzw podstaw.

    Odpowiedz
  • Mf(2012-11-16 09:00) Zgłoś naruszenie 00

    Wreszcie porządny artykuł. Mądry i dogłębny. Można się zgadzać albo nie, ale przeczytać warto. Ja osobiście uważam że system "komunistyczny" był lepszy. Mniej stresów dla dzieciaków i stabilne zakotwiczenie w środowisku.

    Odpowiedz
  • M(2012-11-16 08:52) Zgłoś naruszenie 00

    LIKWIDOWAĆ !!!

    Odpowiedz
  • Belfer(2012-11-16 08:47) Zgłoś naruszenie 00

    LIKWIDACJA GIMNNAZJUM - to możliwość przejścia przez uczniów najtrudniejszego okresu dojrzewania w znanym środowisku, nawiązania przyjażni ,a nie tylko sporadycznych kontaktów, co procentuje w przyszłości. Nie wspomnę o nie powielaniu tych samych teamatów i pomijaniu niektórych. I danie czasu na faktyczne a nie pozorne wybory młodzieży, a nie dzieci. Mniej dyrekcji i administracji i obrażopnych na rzeczywistość nauczycieli. SAME KORZYŚCI.

    Odpowiedz
  • JK(2012-11-16 08:01) Zgłoś naruszenie 00

    Samodzielne gimnazjum - to porażka ( wiem, bo pracowałem w takim przez 7 lat ). Sensowne jest gimnazjum rozumiane jako I stopień zespołu szkoł ponadpodstawowych, ale w małych wiejskich gminach, jest to niemożliwe do zrealizowania. Natomiast łączenie w tych samych gminach w zespoły szkół podstawowych z oddziałami przedszkolnymi ( "0" ) z gimnazjami to nic innego jak realizacja "reformy Kuberskiego" - czyli słynna 10-latka. Poraz 500!!! pytam o to czy istnieje polityka oświatowa państwa? Czy naprawdę mają ją kształtować radni z Wąchocka, Ustrzyk Górnych, lub Wolina?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane