Przez nieznajomość prawa wielu nauczycieli nie przystąpi do strajku

autor: Artur Radwan20.03.2019, 07:43; Aktualizacja: 20.03.2019, 10:06
Ze stanowiska przekazanego przez Ministerstwo Edukacji wynika, że prawo do uczestnictwa w strajku jest indywidualnym prawem pracownika podejmowanym samodzielnie.

Ze stanowiska przekazanego przez Ministerstwo Edukacji wynika, że prawo do uczestnictwa w strajku jest indywidualnym prawem pracownika podejmowanym samodzielnie.źródło: Agencja Gazeta
autor zdjęcia: fot. Jakub Wlodek Agencja Gazeta

Wiele szkół, w których nie ma związków zawodowych, chce brać udział w proteście. Może to być niemożliwe, jeśli wcześniej nie dopełniły formalności. Placówek bez organizacji pracowniczych jest około 40 proc.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (23)

  • lustro(2019-03-21 20:35) Zgłoś naruszenie 31

    Żenujący artykuł jak na prawnika. Zlepek luźnych projekcji.

    Odpowiedz
  • prawnik(2019-03-21 13:27) Zgłoś naruszenie 124

    Odnośnie nielegalności strajku z powodu niezgłoszenia do Okręgowego Inspektora Pracy - nie czytałem nigdy większej bzdury. Pan mecenas ewidentnie sprzyja rządowi i wpisuje się w zastraszanie nauczycieli. Pracodawca ma obowiązek zawiadomić OIP i tylko on może ponosić ewentualne konsekwencje niedopełnienia tego obowiązku (sankcje są opisane w przepisach karnych). Obowiązek ten ma charakter czysto formalny i w żaden sposób nie wpływa na legalność strajku. Gdyby było inaczej ustawa byłaby martwa, ponieważ pracodawca mógłby zablokować każdy spór odmawiając zgłoszenia do OIP.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • soundgarden(2019-03-20 22:15) Zgłoś naruszenie 72

    jest jeszcze inne rozwiązanie: epidemia grypy i konieczność pozostania w domu

    Odpowiedz
  • OJCIEC DWOJGA(2019-03-20 15:47) Zgłoś naruszenie 1224

    Czy po podwyżkach będziecie lepiej uczyć?! - NIE Czy będziecie dłużej pracować - NIE! Największą bolączką systemu edukacji jest to że na nauczycieli nie wybiera się najlepszych kandydatów, nie ma systemu ich weryfikacji, tylko decyduje o tym urzędnik według własnego uznania. W efekcie do szkół dostają się ludzie z poparciem a nie z wiedzą i chęciami i żadna podwyżka tego nie zmieni a wręcz pogłębi ten stan bo więcej skoligaconych będzie chciało uczyć za lepszą kasę. Teraz najlepsze, nauczyciele narzekają, protestują, strajkują, ale czy ktoś z nich odejdzie - NIE Czy jest szansa dostać pracę bez poparcia w państwowym przedszkolu czy szkole - NIE! Więc ktoś tu kłamie...

    Pokaż odpowiedzi (6)Odpowiedz
  • cogito ergo sum(2019-03-20 15:32) Zgłoś naruszenie 1523

    Patrząc obiektywnie nie ma powodów do narzekań i strajków. Ale żeby spojrzeć obiektywnie trzeba trochę popracować gdzie indziej żeby móc sobie porównać! Jeśli porównujemy się do kasjerek w biedronce to podejdz jedna z drugą do nich i poproś żeby ci pozwoliła rozładować dostawę warzyw czy chemii i wtedy będziesz wiedziała kto ma lepiej, na odchodne zapytaj koniecznie ile zarabia i ile godzin faktycznie pracuje. Strajk w dniu egzaminów uważam za niegodny!

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • widmo(2019-03-20 15:22) Zgłoś naruszenie 333

    Wszystkie rządy od roku 1990 doprowadziły do upadku polską edukację.

    Odpowiedz
  • Dobrze zarabiający Nauczyciel.(2019-03-20 15:08) Zgłoś naruszenie 166

    Redaktor 5000 plus,tu coś pominie tam coś doda i do straszenia przechodzi,Nie strasz nie strasz bo się dokończ sam.

    Odpowiedz
  • Nie martwcie sie,(2019-03-20 14:51) Zgłoś naruszenie 615

    Już pis znajdzie kruczki prawne by wywieźć nauczycieli na taczkach, tak było z trybunalem i sądami

    Odpowiedz
  • prawnik(2019-03-20 12:00) Zgłoś naruszenie 178

    Rozwiązywanie sporów zbiorowych przestało działać. Jest przeproceduralizowane i nadmiernie powierzone związkom. Przykład: Maciej Banach, dyrektor Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki próbuje nasłać Prokuraturę na strajkujące (chorujące) pielęgniarki. Tą samą Prokuraturę, której pracownice miesiąc wcześniej strajkowały (chorowały). Dlaczego pielęgniarki i pracownice Prokuratur były zmuszone do użycia zwolnień? Bo ich realne problemy płacowe nie są rozwiązywane na drodze klasycznego dialogu społecznego. Zwykłe formy strajków są całkowicie nieskuteczne. Były obliczone na czasy, gdy ludzie rozmawiali. W ostatnich latach się zmieniło: protestujący nie jest podmiotem. Współpracownikiem, członkiem społeczeństwa, zespołu, załogi. Jest wrogiem klasowym (wykształciuchem, kastą)

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • czytelnik(2019-03-20 09:29) Zgłoś naruszenie 2041

    coś takiego, to jeszcze broniarz nie uświadomił wszystkich, że trzeba strajkować bo zbliżają się wybory, czyzby Schetyna obiecał mu jakąś jedynkę na listach

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • uklad znp i ministry Z.....(2019-03-20 08:28) Zgłoś naruszenie 1122

    Kiedys tez strajkowali i Bolek dyrygowal na taczkach. Wladzy jest potrzebny ten strajk nauczycieli aby zmienic przepisy i zabrac karte nauczyciela. Przed wyborami strajk nauczycieli ma zająć uwagę opinii publicznej i odwrócić od wszystkich przekrętów. Nikt już nie interesuje się HG... i jej wyłudzonymi pieniędzmi za skradzioną kamienicę itd, ani działaniami prezesa z budową na Srebrnej

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane