statystyki

Burza wśród naukowców w sprawie kosztochłonności. Ministerstwo odpiera zarzuty

autor: Paulina Szewioła17.12.2018, 07:28; Aktualizacja: 17.12.2018, 08:11
Naukowcy zwracają uwagę, że koszty prowadzenia działalności dydaktycznej są wyższe w Warszawie niż w mniejszych ośrodkach

Naukowcy zwracają uwagę, że koszty prowadzenia działalności dydaktycznej są wyższe w Warszawie niż w mniejszych ośrodkachźródło: ShutterStock

Propozycja resortu nauki w sprawie finansowania uczelni jest anachroniczna – uważają Obywatele Nauki.

Chodzi o projekt rozporządzenia Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) w sprawie współczynników kosztochłonności prowadzenia kształcenia oraz działalności naukowej, który trafił do konsultacji publicznych. Współczynniki te są uwzględniane w algorytmach podziału pieniędzy na utrzymanie i rozwój dydaktyki i badań.

Resort chwali się, że po raz pierwszy przy ich ustalaniu wzięto pod uwagę rzeczywiste wydatki jednostek naukowych. Poprosił je bowiem o udostępnienie danych dotyczących pieniędzy, które wydają na działalność dydaktyczną i naukową. W ocenie MNiSW informacje te (przekazane przez około 90 proc. podmiotów) ukazały rzeczywisty poziom ponoszonych przez nie kosztów w latach 2014–2016. Przyjęto je jako podstawę ustalenia współczynników kosztochłonności.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane