statystyki

Niepokorni pracownicy naukowi będą mogli zostać usunięci z uczelni

autor: Urszula Mirowska-Łoskot12.10.2017, 07:29; Aktualizacja: 12.10.2017, 08:41
Jarosław Gowin

Jarosław Gowinźródło: PAP
autor zdjęcia: Paweł Zechenter

Wszystko przez rozwiązania, które znajdują się w projekcie nowelizacji ustawy o szkolnictwie wyższym i nauce zaproponowanym przez ministra Jarosława Gowina.

– Obawiamy się, że niektórzy mogą wykorzystać narzędzia, które da zaproponowana ustawa, do pozbycia się niepokornych akademików – ostrzega Marek Kisilowski, członek Krajowej Sekcji Nauki NSZZ „Solidarność”. – Dlatego domagamy się wprowadzenia zmian w projekcie ustawy – dodaje.

Wystarczy oskarżenie

Zgodnie z projektem ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce umowa o pracę z nauczycielem akademickim wygaśnie, jeżeli będzie się toczyło przeciwko niemu postępowanie o przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego.

Kiedy nauczyciel akademicki straci pracę?

Kiedy nauczyciel akademicki straci pracę?

źródło: Dziennik Gazeta Prawna


Pozostało 75% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • sekretarz(2017-10-12 14:40) Zgłoś naruszenie 90

    ale przynależność do naszej partii może uchronić przed zwolnieniem. Co prawda "nasza partia" się zmienia, dziś ta jutro tamta ale ważna jest przynależność

    Odpowiedz
  • Kpiarz (2017-10-12 17:14) Zgłoś naruszenie 60

    Wystarczy podejrzenie, a skarbówka blokuje konto firmy do trzech miesięcy, czyli kasacja. Wystarczy donos lub pomówienie i pracownik naukowy wylatuje z pracy zanim go oczyszczą lub uniewinnią. Fajne prawo serwuje nam PiS.

    Odpowiedz
  • Gość(2017-10-12 09:11) Zgłoś naruszenie 50

    Głupie to jakieś, kto to doradza? mówię tu o rozkładaniu otwartych rąk przez polityków. Pani Premier w tym przoduje. Czy rozkładając ręce uważają, że my odbierzemy to jako sygnał, że mają je czyste? Są otwarci? Nie jeśli powtarzają takie gesty to dla nas sygnał, że łżą i są nie do końca szczerzy. Ponadto to śmiesznie wygląda oni nie robią tego naturalnie to wyreżyserowane. I tak, przez ostatnich osiem lat ....... ble, ble,ble.

    Odpowiedz
  • Siadając ...(2017-10-12 14:46) Zgłoś naruszenie 30

    .... między wrony, musisz krakać jak i one, bo inaczej cię "zapisią".

    Odpowiedz
  • BB (2017-10-12 17:08) Zgłoś naruszenie 20

    To nie jest wyreżyserowane, to naturalny gest sygnalizujący bezsilność i zagubienie. ( patrz - psychologia, sygnały pozawerbalne, mowa ciała)

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane