Rozliczamy gimnazja: Wyrównują szanse, ale są drogie

autor: Anna Wittenberg10.01.2017, 07:21; Aktualizacja: 10.01.2017, 14:34
Gimnazja - liczba i lokalizacja

Gimnazja - liczba i lokalizacjaźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawy wprowadzające reformę edukacji. Z decyzją zwlekał do ostatniej chwili – wykorzystał pełne 21 dni, które przewidziano dla głowy państwa w procesie legislacyjnym.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (14)

  • Piotr(2017-01-10 08:39) Zgłoś naruszenie 97

    6483 gimnazja. W tym dyrektorzy, z-cy dyrektorów, bibliotekarki, sekretarki, woźny i sprzątaczka. Zatrudnieni w edukacji generują także średnio największe koszty dla budżetu państwa. Na 589 770 osób przypada 41 341 210 000 zł z budżetu państwa, co daje średnio na osobę 70 097 zł rocznie.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • leming(2017-01-10 10:54) Zgłoś naruszenie 43

    Czyli co? Jednak dobrze, że usunęli gimnazja? Bo już nie wiem.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • ja(2017-01-10 11:03) Zgłoś naruszenie 158

    A co jest ważniejsze, koszt utrzymania, czy jakość nauczania...?

    Odpowiedz
  • Ewa(2017-01-10 12:51) Zgłoś naruszenie 511

    i znowu muszę tłumaczyć, że Polacy są za głupi żeby się uczyć pisać i czytać od 6 roku życia.

    Odpowiedz
  • Ola(2017-01-10 15:09) Zgłoś naruszenie 1010

    Ja pamiętam swój stres jako dziecka, które nagle musiało pójść do nowego budynku szkoły (gimnazjum), zmienić nauczycieli których znałam od początku i na dodatek udawać starszą niż jestem bo z pierwszaków wszyscy się śmiali, że to takie dzieciuchy które życia nie znają. Dodatkowo nie pomagał fakt, że gimnazjum było połączone z liceum... także pozdro 600 dla mamusiek wypowiadających się negatywnie o likwidacji gimnazjum. Ja wiem, że to jest świetna decyzja! I gdybym mogła przejść szkolnictwo jeszcze raz to wolałabym bez gimnazjum. Wiem, że świadomie podjęłabym decyzję o przyszłości i o nauce którą kontynuowałabym po ukończeniu szkoły podstawowej. W przypadku gimnazjum , po skończeniu szkoły podstawowej DZIECKO staje przed decyzją co będzie robiło w życiu, żeby w liceum kontynuować swój wybór, bo tak się kształtuje drogę i przyszłą karierę. Na studia też niestety można się dostać uwzględniając swój wybór gimnazjum, bo przedmioty czy kierunek nauki niejednokrotnie jest ściśle związany z tym pierwszym często nietrafionym wyborem.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane