statystyki

Podczas świąt lepiej nie chorować

autor: Maria Kuźniar31.12.2015, 10:57; Aktualizacja: 31.12.2015, 11:03
Badania przeprowadzone w Polsce wskazują, że podczas jednego świątecznego dyżuru jeden lekarz przyjmuje nawet do 200 pacjentów.

Badania przeprowadzone w Polsce wskazują, że podczas jednego świątecznego dyżuru jeden lekarz przyjmuje nawet do 200 pacjentów.źródło: ShutterStock

Pani Renata musiała skorzystać z porady lekarskiej w święta. – Zdawałam sobie sprawę, że mogą być kolejki, ale to, co zastałam w placówce, przechodziło wszelkie pojęcie. Na lekarza czekało ponad 100 osób, w kolejce spędziłam kilka godzin, a naprawdę źle się czułam. Usłyszałam też, że nie zawsze złe samopoczucie jest wystarczającym powodem do wizyty. Czy naprawdę muszę mieć konkretne objawy, żeby uzyskać pomoc medyczną i czy zawsze będę musiała czekać w takich kolejkach – zastanawia się czytelniczka

reklama


reklama


Sytuacja opisana przez panią Renatę jest, niestety, zupełnie normalna. Badania przeprowadzone w Polsce wskazują, że podczas jednego świątecznego dyżuru jeden lekarz przyjmuje nawet do 200 pacjentów. To oznacza, że wizyta w takim terminie wiąże się z koniecznością wielogodzinnego oczekiwania. Lekarzy jest po prostu zbyt mało. Wynika to również z tego, że zgodnie z obowiązującymi przepisami Narodowy Fundusz Zdrowia nie może zawrzeć umowy o świadczenie usług medycznych z lekarzem lub pielęgniarką pracującymi u innego świadczeniodawcy, który ma już umowę z NFZ. Jeśli na przykład medyk prowadzi własną praktykę i ma podpisany kontrakt z funduszem, to automatycznie nie może pełnić nocnych lub świątecznych dyżurów. Być może taki zapis zostanie zmodyfikowany, na razie jednak wciąż obowiązuje.


Pozostało jeszcze 44% treści
Aby zobaczyć cały artykuł, zaloguj się lub wykup dostęp
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

  • Inspektor(2015-12-31 14:08) Odpowiedz 50

    Gdyby Gazeta prawna była faktycznie Prawna to poinstruowała by czytelnika czy w takiej sytuacji może On skorzystać prywatnie z konsultacji medycznej i czy i jak może odzyskać od NFZ poniesione koszty !

  • fuzzy(2016-01-01 17:54) Odpowiedz 00

    Konkrety - jak to wygląda wiemy wszyscy. CO JA ZWYKŁY ZJADACZ CHLEBA MOGĘ W TEJ SYTUACJI ZROBIĆ MNIE INTERESUJE.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

reklama