statystyki

Każdy może być masażystą. Brakuje kontroli nad kompetencjami fizjoterapeutów

autor: Małgorzata Raczkowska11.09.2015, 19:00
masaż, fizjoterapia

Niezależnie od fachowców, którzy przeszli zinstytucjonalizowane kształcenie, gabinety masażu, rehabilitacji, kręgarskie prowadzą też osoby, które uczelnianego wykształcenia nie mają, a wiedzę i umiejętności zdobywały na różnego rodzaju kursach lub też przejmując rodzinne tradycje.źródło: ShutterStock

Pan Zbigniew miał latem poważny wypadek. Złamanie, zwichnięcie, potłuczenia. Spędził pewien czas w szpitalu, udało mu się stanąć na nogi. Teraz jednak czeka go długa rehabilitacja. Ogromne kolejki do gabinetów fizjoterapeutów publicznej służby zdrowia nie rokują dobrze. – Nie chcę i nie mogę czekać pół roku na zabiegi, bo przez ten czas stracę sprawność do reszty. Muszę zacząć ćwiczenia i masaże już dziś. Dlatego postanowiłem skorzystać z prywatnego gabinetu. Trudno, zapłacę za pomoc. Ale gdy rozpocząłem poszukiwania, poczułem się zagubiony. Ofert i reklam jest mnóstwo, ale opieka fizjoterapeuty to nie zakup marchewki. Jak sprawdzić, że mam do czynienia z prawdziwym specjalistą, a nie jakimś hochsztaplerem – zastanawia się czytelnik

reklama


reklama


Sprawa nie jest prosta. Inaczej niż w innych krajach zawód fizjoterapeuty, mimo że należy do grupy fachów medycznych, nie podlega w Polsce żadnym szczególnym regulacjom. Działalność gospodarcza w tej dziedzinie nie wymaga spełnienia jakichkolwiek warunków. Fizjoterapeuci pracują w ośrodkach zdrowia, szpitalach, gabinetach prywatnych, fundacjach i stowarzyszeniach działających na rzecz osób niepełnosprawnych, przedszkolach i szkołach integracyjnych i specjalnych, klubach sportowych, firmach produkujących zaopatrzenie ortopedyczne i innych. Szacuje się, że jest ich około 50–70 tysięcy. To tylko szacunki, bo skoro nie ma regulacji prawnych tego zawodu, nie ma również żadnego wykazu ani listy osób posiadających kwalifikacje niezbędne do jego wykonywania.

W Polsce, tak jak i na świecie fizjoterapeuci kształcą się na poziomie studiów wyższych. Są one dwustopniowe. Pierwszym etapem są trzyletnie studia licencjackie zakończone egzaminem zawodowym. Osoba, która je ukończy, zdaje się mieć już odpowiednie przygotowanie do pracy w tym fachu. Drugim etapem są dwuletnie studia magisterskie. Kształcenie w tej dziedzinie prowadzą renomowane uniwersytety medyczne i akademie wychowania fizycznego, ale też i pomniejsze szkoły wyższe – w sumie około 70 uczelni. Poziom wiedzy i umiejętności absolwentów może się więc znacząco różnić. Niezwykle istotne jest tu zdobyte w trakcie praktyki doświadczenie. Warto wiedzieć, że usługi fizjoterapeutyczne świadczą także technicy fizjoterapii, którzy wcześniej zdobyli wykształcenie na poziomie szkoły średniej lub pomaturalnej.

Niezależnie od fachowców, którzy przeszli zinstytucjonalizowane kształcenie, gabinety masażu, rehabilitacji, kręgarskie prowadzą też osoby, które uczelnianego wykształcenia nie mają, a wiedzę i umiejętności zdobywały na różnego rodzaju kursach lub też przejmując rodzinne tradycje. I w świetle przepisów mają do tego prawo. Dokumenty potwierdzające wykształcenie i kwalifikacje w zakresie fizjoterapii są wymagane jedynie przy podpisywaniu kontraktu z NFZ.


Pozostało jeszcze 61% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Polecane

reklama