statystyki

Resorty się spierają, dzieci łapią próchnicę

autor: Klara Klinger08.08.2018, 07:16; Aktualizacja: 08.08.2018, 08:48
dentysta dzieci

Dyrektorzy mieli informować uczniów, gdzie mogą leczyć zęby.źródło: ShutterStock

Zamiast wspólnie pracować nad projektami , które poprawią stan uzębienia uczniów, ministerstwa wymieniają się kąśliwymi uwagami

Spór między resortami zdrowia i edukacji zaostrza się z każdym kolejnym rozwiązaniem, mającym poprawić zdrowie uczniów. Najpierw MEN praktycznie zablokowało ustawę o medycynie szkolnej. Teraz MZ ostro krytykuje jego pomysł dotyczący rozwiązań w stomatologii. W publicznie dostępnych dokumentach urzędnicy nie kryją sarkazmu.

Zgrzytają zębami

Ministerstwo Edukacji Narodowej, chcąc poprawić dostępność usług stomatologicznych dla najmłodszych, wpadło na pomysł, żeby nałożyć na dyrektorów szkół obowiązek informowania o tym, gdzie znajdują się najbliższe gabinety dentystyczne. Pomysł ten wpisało do projektu nowelizacji ustawy o systemie oświaty.

Choć rozwiązanie wydaje się proste, to nie spodobało się ono urzędnikom resortu zdrowia. W opinii do projektu ustawy podsekretarz stanu Zbigniew Król dowodzi jego bezsensowności. I wskazuje błędy legislacyjne – nowelizacja nie precyzuje, jak często ani komu szkoła powinna informacji udzielać. W dodatku nie jest określone, o jaki zakres świadczeń chodzi – ogólne stomatologiczne czy tylko dla dzieci i młodzieży. Poza tym zdaniem urzędników nowy obowiązek „nie wpłynie na poprawę dostępności tych świadczeń dla uczniów”.


Pozostało jeszcze 70% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane