statystyki

Dziecko, czyli pacjent gorszego sortu. Operacje za pół ceny i mniej na opiekę nad wcześniakami

autor: Aleksandra Kurowska27.02.2017, 07:25; Aktualizacja: 27.02.2017, 08:32
Największe szpitale opiekujące się małymi pacjentami, m.in. z wadą serca czy wcześniakami, mogą stracić miliony złotych

Największe szpitale opiekujące się małymi pacjentami, m.in. z wadą serca czy wcześniakami, mogą stracić miliony złotychźródło: ShutterStock

Operacje za pół ceny, a na opiekę nad wcześniakami 30 proc. mniej – proponuje agencja wyceniająca szpitalne zabiegi.

Reklama


Instytut Matki Polki w Łodzi może stracić 11 mln zł w skali roku, zaś warszawskie Centrum Zdrowia Dziecka: 9–10 mln zł. Inne szpitale zajmujące się leczeniem najmniejszych pacjentów mówią o spadku przychodów na poziomie 7–9 mln zł. To wszystko szacunki, jakie placówki przygotowały w odpowiedzi na propozycję cięć w świadczeniach neonatologicznych i pediatrycznych – zasugerowała je Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Kilkudziesięciu przedstawicieli szpitali i konsultantów krajowych spotkało się w piątek w Łodzi, by wspólnie opracować plan ratowania sytuacji.

Przykładowo: za leczenie dziecka z wrodzoną wadą serca stawka ma spaść z ok. 11 tys. zł do niespełna 6 tys. (suma uwzględnia już niezbędne badania, leki i wyroby medyczne). Z kolei intensywna terapia noworodka kosztowałaby 9,4 tys. zł zamiast 23,4 tys. zł, co daje spadek aż o 60 proc. (cena uwzględnia dodatkowe, niezbędne operacje). Szefowie placówek i lekarze nie mają wątpliwości: to gigantyczne cięcia, które doprowadziłyby do spadku jakości leczenia. I jednocześnie wpędziły wiele podmiotów w kłopoty finansowe.

– Gdyby takie taryfy weszły w życie, do każdego z wycenionych na nowo świadczeń szpital musiałby dokładać. W praktyce oznaczałoby to szybkie zadłużanie się. Bo przecież nie możemy leczyć dzieci „w połowie” – komentuje dr Sławomir Janus, zastępca dyrektora Instytutu „Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka” w Warszawie. I przypomina, że już dzisiaj placówki bardzo często są mocno zadłużone, m.in. z powodu nieadekwatnego do potrzeb finansowania.

– Chcemy poinformować m.in. ministra zdrowia i NFZ o zagrożeniu związanym z obniżką finansowania opieki nad najmłodszymi pacjentami. Jesteśmy otwarci na współpracę z urzędnikami, chcemy przedstawić im naszą perspektywę – zapewnia prof. Maciej Banach, szef Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

Lekarze przeciwni oszczędzaniu na dzieciach


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (15)

  • Ghjgds(2017-02-27 12:10) Zgłoś naruszenie 113

    Ródźcie dzieci na pęczki, część wymrze, trzeba nadrabiać ilością młodych a nie jakiścią usług medycznych.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • kacperek(2017-02-27 09:18) Zgłoś naruszenie 77

    Z własnego doświadczenia wiem,że szpitale zawyżają procedury i koszty leczenia.Mając dostęp do ZIP mogę obserwować koszty mojego leczenia i wiem,że niektóre procedury wpisane w rozwinięciu ZIP nie były stosowane ale opłata za nie oczywiście pobrana.Jak więc może nie brakować pieniędzy?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • :p(2017-02-28 16:09) Zgłoś naruszenie 42

    Byle się poczynały i rodziły na potęgę, dożywając chwili dokonania przez rodziców "cołaski" na chrzest. A potem to już niech się rodzice martwią. Od tego są przecież.

    Odpowiedz
  • gjh(2017-02-28 08:01) Zgłoś naruszenie 31

    500+ % kosztuje a te dzieci już żyja więc ktoś musi stracić, matematyka jest niemiłosierna

    Odpowiedz
  • Aga(2017-03-02 21:17) Zgłoś naruszenie 30

    Ja jako matka wczesniaka powstrzymam sie od komentarza bo cala litania wulgaryzmow by poleciala. Pis to kupa baranow i debili. Nie martwia sie o nikogo tylko o wlasne **** i by zrobic PO na zlosc . A kaczora to bym ....a szkoda slow

    Odpowiedz
  • vera33(2017-02-27 22:35) Zgłoś naruszenie 20

    nie mam ani jednego znajomego korzystającego z zip-a, który nie znalazłby fałszywych lekarskich wpisów, a szczególnie dużo stomatolodzy

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Edyta(2017-03-01 18:09) Zgłoś naruszenie 20

    Rodzc chore a potem martwcie sie sami bo szpitale nie będą mialy za co leczyć takich dzieci. Brawo, logika PIS nie ma granic!!

    Odpowiedz
  • Matiolk(2017-03-02 12:41) Zgłoś naruszenie 10

    To się w głowie nie mieści... Jak można oszczędzać na tych najbardziej bezbronnych, całkowicie zależnych od innych... Kiedy chore jest dziecko - to największe cierpienie :(

    Odpowiedz
  • BB(2017-03-07 12:10) Zgłoś naruszenie 10

    Widzicie moi drodzy, to jest kara za to że nie chciało się iść do wyborów. Teraz okazuje się że wolą narodu jest duża ilość dzieci tanich w obsłudze, nowe samoloty i samochody dla VIP - ów plus puste drogi, bo śledzie na bok. Wszelkie słuszne i nie słuszne obciążenia ( RTV, strefy parkowania, podatek marketowy lądujący w waszych kieszeniach itd.). No chyba że rzeczywiście tak uważacie - to gorąco przepraszam.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane

Reklama