statystyki

Wybory samorządowe 2018: Karta wyborcza jako płachta czy książeczka?

autor: Tomasz Żółciak25.09.2017, 07:30; Aktualizacja: 18.08.2018, 22:45
W badaniach, o których dziś poinformuje PKW, udział wzięło ponad 13 tys. osób. Zdecydowana większość – niemal 71 proc. – opowiedziała się za kartą w formie broszury

W badaniach, o których dziś poinformuje PKW, udział wzięło ponad 13 tys. osób. Zdecydowana większość – niemal 71 proc. – opowiedziała się za kartą w formie broszuryźródło: ShutterStock

Trzy czwarte badanych jest za formą broszury. To problem dla PiS, który był za drukiem wielkoformatowym. Dziś, 25 września 2017 roku, Państwowa Komisja Wyborcza (PKW) zaprezentuje wnioski z badań, jakie prowadziła w ostatnich miesiącach w ramach przygotowań do przyszłorocznych wyborów samorządowych. W badaniach udział wzięło ponad 13 tys. osób.

To pierwsze takie przedsięwzięcie w historii PKW. Powód jest prosty – ostatnie wybory samorządowe z 2014 r. zakończyły się karczemną awanturą polityczną.

Wszystkiemu winna była karta wyborcza w formie broszury. Przypomnijmy: na pierwszej, okładkowej stronie – wskutek losowania – znaleźli się kandydaci PSL, a kolejne komitety na stronach dalszych. To, zdaniem PiS, mogło zmylić część wyborców, czego efektem był zaskakująco wysoki wynik ludowców oraz ogromna liczba głosów nieważnych (ponad 17 proc. w przypadku sejmików). Ludzie stawiali krzyżyk np. na każdej stronie broszury zamiast tylko na jednej, wybranej.

Nic dziwnego, że teraz PKW – ponownie skłaniająca się do wersji książeczkowej – postanowiła swój pomysł szeroko skonsultować. Tym razem na pierwszej stronie ma się znaleźć informacja o sposobie głosowania i warunkach oddania ważnego głosu. Na drugiej – spis list komitetów wyborczych, a na kolejnych stronach – listy kandydatów.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • Piotr(2017-09-25 08:56) Zgłoś naruszenie 133

    ooooooooooo znowu ktoś reklamuje broszurę czyli słynną Książeczkę od wałków. I znowu się okaże że PSL wygra wybory. Musi być płachta bo inaczej ten co będzie na pierwszej stronie książeczki wygra wybory samorządowe w Polsce i nie jest to żart.. Wystarczy sfałszować losowanie tak by właściwa partia wylosowała nr 1 i taka książeczka załatwi wszystkich. Rozumiem że o to chodzi inicjatorom reklamującym broszurę (książeczkę) Proszę nie kombinujcie już z książeczkami bo to zwykłe oszustwo wyborcze.

    Odpowiedz
  • expert emeryt(2018-08-21 06:48) Zgłoś naruszenie 110

    Karta ma byc w postaci koła, na której odpowiedni wycinek koła odpowiada kandydatom danej partii. W ten prosty sposób nie ma zadnego losowania kolejnosci, nikt nie jest pierwszy, nikt ostatni, nikt na początku, nikt na końcu. BARDZO PROSTE I SPRAWIEDLIWE.

    Odpowiedz
  • krol(2017-09-25 20:10) Zgłoś naruszenie 71

    Żadnych książeczek,pamiętamy czym to sie skonczyło,skutki odczuwamy . Broszura i wszystko w temacie

    Odpowiedz
  • lol(2018-08-22 11:02) Zgłoś naruszenie 40

    Jeśli będzie książeczka to znaczy że ktoś ustawi losowanie i ta partia która wylosuje nr 1 to ta partia wygra wybory w Polsce. Pozdrawiam speców od ustawiania wyborów. Jeśli ktoś pamięta jak ustawiano wyniki lotto w Serbi to nie sobie obejrzy poniższy filmik Zobaczcie jak prezenterka podawała cyfry zanim je wylosowano. https://www.youtube.com/watch?v=amyslGcCZ_U https://www.youtube.com/watch?v=PiJaOWPa4Ms

    Odpowiedz
  • Fgg(2018-08-22 06:56) Zgłoś naruszenie 20

    Będą książeczki nie idę na wybory

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane