statystyki

Związki zawodowe zleceniobiorców i samozatrudnionych: Zależność ekonomiczna bez znaczenia

autor: Łukasz Guza27.07.2017, 16:00
O możliwości założenia zakładowej organizacji będzie decydował jedynie związek czasowy, a nie zależność ekonomiczna niepracownika od firmy.

O możliwości założenia zakładowej organizacji będzie decydował jedynie związek czasowy, a nie zależność ekonomiczna niepracownika od firmy.źródło: ShutterStock

Zleceniobiorcy i samozatrudnieni będą mogli zakładać związek zawodowy bez konieczności wykazywania, że co najmniej połowę wynagrodzenia ogółem otrzymują od pracodawcy, u którego chcą stworzyć swoje zrzeszenie.

Jednocześnie będą mogli korzystać z etatów związkowych, nawet jeśli zatrudniającemu zależało na tym, aby to właśnie oni wykonali zakontraktowaną usługę (ze względu np. na wyjątkowe umiejętności lub przymioty osobiste). Tak wynika z ostatniej wersji rządowego projektu nowelizacji ustawy o związkach zawodowych, która ma trafić pod obrady Stałego Komitetu Rady Ministrów. Jej celem jest wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2 czerwca 2015 r. (sygn. akt K 1/13), zgodnie z którym prawo koalicji (zrzeszania się) przysługuje nie tylko pracownikom, ale też zatrudnionym na innej podstawie niż umowa o pracę (np. zlecenio- i dziełobiorcom, tzw. samozatrudnionym).

O tym, że niektóre rozwiązania zawarte w ostatniej wersji projektu mogą ograniczyć zatrudnionym przystępowanie do związków, DGP informowała we wczorajszym wydaniu („Związki dla zleceniobiorców. Jednak nie wszystkich”, DGP nr 143/2017). Inne przedstawione w niej propozycje są jednak korzystniejsze dla pracujących w porównaniu z poprzednią wersją zmian. Przykładem może być przepis dotyczący wymogów, jakie trzeba spełnić, aby grupa zatrudnionych mogła założyć związek zawodowy w przedsiębiorstwie. Zgodnie z ostatnią wersją zakładową organizację związkową będzie mogło utworzyć co najmniej 10 pracowników (taki wymóg obowiązuje już teraz) lub 10 osób wykonujących pracę zarobkową na innej podstawie niż umowa o pracę, o ile są zatrudnione w firmie przez co najmniej sześć miesięcy.


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Pan Murzyński - Filipiński(2017-07-27 23:56) Zgłoś naruszenie 00

    Lansujecie jakieś nowotwory związkowe dla zleceniobiorców i samozatrudnionych. Chciałbym się dowiedzieć cóż, oprócz współczucia, mogą mi zaoferować np. w przypadku, gdy zleceniodawca zakończy ze mną współpracę, bo będzie miał taki kaprys. Przysłowie mówi, że syty głodnego nie zrozumie. Tworzenie regulacji które nie będzie miało praktycznego zastosowania nie służy nikomu, oczywiście poza tymi którzy je tworzą. Chyba rozsądniej byłoby zająć się przepisami które pozwalają w nieskończoność zatrudniać jednoosobowe "firmy" do wykonywania prac o znamionach pracy etatowej.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane