statystyki

Inteligentne liczniki prądu: korzyści i zagrożenia związane ze smart meteringiem

autor: Tomasz Jurczak17.01.2014, 15:33; Aktualizacja: 17.01.2014, 15:34
Dzięki smart meteringowi klienci uzyskają możliwość otrzymywania rachunków za energię za jej zużycie rzeczywiste, a nie prognozowane, tak jak ma to miejsce dziś.

Dzięki smart meteringowi klienci uzyskają możliwość otrzymywania rachunków za energię za jej zużycie rzeczywiste, a nie prognozowane, tak jak ma to miejsce dziś.źródło: ShutterStock

Wdrożenie programu inteligentnych sieci energetycznych przebiega w Polsce powoli, a firmy energetyczne znajdują się w różnym stopniu zaawansowanie w instalacji potrzebnych do tego urządzeń i infrastruktury. Niektóre już instalują liczniki u odbiorców, a niektóre jeszcze nie zaczęły programów pilotażowych.

Reklama


Reklama


Zgodnie z definicją sieć inteligentna, inaczej ISE lub smart grid, to nowoczesna sieć elektroenergetyczna, wyposażona w zaawansowane rozwiązania informatyczne i telekomunikacyjne. Tak jak w standardowym systemie istnieje tu sieć przesyłowa, sieć dystrybucyjna i stacje rozdzielcze.

Nowością są specjalistyczne urządzenia pomiarowe, telekomunikacyjne i zabezpieczające, typowe tylko dla sieci inteligentnych – w tym liczniki zdalnego pomiaru energii, instalowane zarówno w stacjach rozdzielczych, jak i bezpośrednio u odbiorcy energii. W związku z instalacją liczników zdalnego odczytu dla konsumentów otwiera się nowy etap w korzystaniu z energii elektrycznej. Liczniki smart umożliwią automatyczne przesyłanie danych o zużyciu do przedsiębiorstwa energetycznego, dzięki czemu nie jest konieczna wizyta inkasentów.

Klienci uzyskają możliwość otrzymywania rachunków za energię za jej zużycie rzeczywiste, a nie prognozowane, tak jak ma to miejsce dziś. Ponadto będą mogli na bieżąco monitorować zużycia energii, a to z kolei pozwoli zarządzać tym zużyciem i obniżyć rachunki za prąd.
Już dziś firmy energetyczne przygotowują się do promocji świadomego i racjonalnego korzystania z energii elektrycznej przez klientów. Dzięki inteligentnym licznikom operatorzy będą mogli proponować klientom o wiele atrakcyjniejsze taryfy dynamiczne, a nie jak dziś stałe. Taryfa dynamiczna to taka, która zmienia się w zależności od zmian dobowych cen energii. Klient będzie informowany, kiedy najtaniej może korzystać z prądu, a w jakich godzinach koszt jego zużycia będzie o wiele wyższy.

To naturalny mechanizm obronny operatorów energii przed przeciążeniami sieci. W zamian za „dobrą wolę” klientów firmy energetyczne gotowe są nie tylko obniżyć cenę energii elektrycznej w określonych godzinach, ale nawet dopłacić klientowi za taką postawę. Może się bowiem okazać, że przeciążenie sieci związane z awariami kosztuje więcej operatora niż gratisowy pakiet dla konsumenta.

Dodatkowo każdy licznik ma możliwość działania w trybie przedpłatowym, czyli wykorzystujemy tyle energii, za ile wcześniej zapłacimy. I tu ważna informacja: każdy licznik jest wyposażony w moduł, którym będzie można ograniczać moc dostarczaną klientowi, a nie jak to ma miejsce aktualnie – odłączać go od sieci. Jest to niezwykle ważne dla osób mających kłopoty z terminową płatnością za energię elektryczną.

Kolejną zmianą jest to, że licznik energii elektrycznej umożliwi przesyłanie do centralnego systemu informatycznego odczytów z liczników innych mediów, np. gazu czy wody. To może oznaczać, że w dalekiej przyszłości, wszystkie media będzie można opłacać na jednej fakturze, choć będą różni dostawcy. O ile oczywiście zostaną wprowadzone odpowiednie regulacje prawne.

Następnym plusem takiego licznika ma być obsługa funkcji zdalnego odczytu w trybie „na żądanie”, co docelowo uprości proces zmiany sprzedawcy, jeśli taryfa nie będzie nam odpowiadać.

Jednak do skorzystania z bardzo zaawansowanych możliwości liczników droga jeszcze daleka. Aby sprawdzić, ile energii pobiera np. telewizor, będziemy musieli wyrazić zgodę na przetwarzanie dodatkowych danych, w tym danych osobowych, jak również poczekać na pojawienie się bardziej nowoczesnych urządzeń i oprogramowania umożliwiającego tego typu pomiary. Urządzenia, które będą instalowane w pierwszych etapach, będą proste i nieskomplikowane, a ich głównym zadaniem będzie zmierzenie, ile energii wykorzystał konsument oraz przesłanie tych danych do operatora.

Z konsumentów staniemy się producentami?

Jak stwierdził Andrzej Pazda, dyrektor Biura Polskiego Towarzystwa Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej wdrożenie ISE nie może odbyć się kosztem odbiorcy energii, jak i energetyki. To musi być opłacalne dla firm i użytkowników energii. Ta wypowiedź wiąże się z jeszcze jedną, bardzo lukratywną, ale niosącą ogromne trudności korzyścią dla odbiorców energii. Smart metering ułatwi możliwość przemiany konsumenta energii w producenta, który produkuje energię na potrzeby własne w mikroźródłach energii: minielektrowniach wiatrowych czy fotowoltaicznych.

„Komisja Europejska od czasu przyjęcia trzeciego pakietu energetycznego podkreśla, że włączenie odbiorców do sieci inteligentnych jest kluczowe. W prawodawstwie pojawiła się możliwość przyłączenia mikroinstalacji do sieci bez opłat z tym związanych, choć jest to przecież usługa” - mówi Przemysław Kałek z PTPiREE.

W związku z rozwojem produkcji energii przez konsumentów pojawi się ponadto nowa grupa zawodowa - certyfikowani instalatorzy mikroinstalacji. Wystarczy, że taki instalator dokona przyłączenia minielektrowni do sieci i nie trzeba już będzie ustalać warunków przyłączenia z odbiorcą energii. To zdecydowanie skróci czas inwestycji. Co ważne nasza mikroinstalacja nie będzie działalnością gospodarczą. Dzięki inteligentnym licznikom energii wytworzony prąd od razu wprowadzimy do sieci. Ponadto odkupienie tej energii będzie obowiązkowe dla odbiorcy (operatora), i to po cenie ustawowej. Wszelkie rozliczenia będą dokonywane przez zdalne liczniki odczytu. Jednak i w tym przypadku wizja kilkunastu milionów Polaków produkujących prąd jest trudna do zrealizowania. Eksperci zwracają uwagę na skomplikowanie procedur związanych z wytwarzaniem energii przez minielektrownie oraz pozwoleniami na instalację np. paneli fotowoltaicznych na budynkach wielorodzinnych, w centrum miast itp.

Gra idzie o wysoką stawkę, gdyż firmy energetyczne są zainteresowane pozyskiwaniem energii z odnawialnych źródeł. Ta energia będzie tańsza dla operatora niż jej produkcja, gdyż będzie już w sieci energetycznej.

W proces tworzenia inteligentnych sieci energetycznych zaangażowane są wszystkie firmy świadczące usługę operatora (dystrybutora) energii. Ale stan zaawansowania we wdrażaniu poszczególnych elementów systemu ISE, jak i wprowadzania pilotażowych programów jest różny.

Zagrożenia związane ze smart meteringiem

Choć tak Urząd Regulacji Energetyki, jak i firmy wdrażające smart grid informują o samych plusach dotyczących inteligentnych sieci energetycznych, nie można zapominać, że państwowe instytucje w Polsce mocno podkreślają zagrożenia związane z tym programem. Jako pierwszy w 2012 roku zastrzeżenia zgłosił Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. Według Rafała Wiewiórowskiego sam pomysł wdrożenia smart grid jest dobry, ale nie można zapominać, że liczniki będą gromadziły bardzo dużo informacji. Będą to dane dotyczące naszych zachowań oraz sprzętu elektronicznego, który jest w naszych domach. GIODO zauważył, że zainstalowanie liczników powinno wiązać się z podpisaniem nowej umowy z odbiorcą energii, na podstawie której konsument będzie miał możliwość dochodzenia swoich praw w przypadku wykorzystania jego danych osobowych w sposób niewłaściwy.

Zagrożenia widzi również Federacja Konsumentów, w szczególności jeśli chodzi o techniczne aspekty instalacji inteligentnych liczników. Mogą pojawić się bowiem oszuści, wykorzystujący wymianę liczników do ich kradzieży, instalowania imitacji urządzeń czy niezgodnej z prawami konsumenta zmianami dostawcy prądu.

Nie wiadomo też, jak na rynek energetyczny wpłynie wdrażanie przez operatorów taryf dynamicznych. Może się bowiem okazać, że firma energetyczna dla własnych oszczędności będzie chciała wymusić na konsumencie konkretne zachowania, nawet wiążące się z oszczędnościami. Miejmy nadzieję, że Urząd Regulacji Energetyki będzie stał na straży cen energii dla tych klientów, którzy z różnych powodów nie będą chcieli lub nie będą mogli dostosować się do propozycji firm energetycznych. Polska jest dopiero na początku tworzenia inteligentnych sieci energetycznych i wiele problemów związanych ze smart meteringiem może dopiero się ujawnić. Tym bardziej, że poza zdalnym odczytem energii z liczników w kolejce czeka już pomiar energii cieplnej, gazu czy wody.

Oto jak wygląda stan wdrożenia instalacji inteligentnych liczników energii w poszczególnych firmach oraz którzy klienci mogą liczyć na pojawienie się monterów inteligentnych liczników w najbliższych latach:

Energa Operator

Najbardziej zaawansowaną operatorem energetycznym w Polsce we wdrożeniu smart grid jest Energa Operator. Zamontował już 400 tysięcy liczników smart w ramach pierwszego etapu instalacji. Nowoczesne urządzenia do smart meteringu pojawiły się w Kaliszu, Władysławowie i Drawsku Pomorskim. Natomiast liczniki zakupione do montażu w latach 2014 - 2015 to kolejne 450 tysięcy. Zostaną zainstalowane w Płocku, Toruniu, Koszalinie, Gdańsku, Olsztynie i Ostrowie Wielkopolskim.

RWE Stoen Operator

Jak informuje warszawski operator energii wdrożenie Systemu AMI rozpocznie się w latach 2014 - 2015 od Pragi Południe. Skala wdrożenia będzie wynosić od 50 000 do 100 000 liczników. W przeważającej części będą to osiedla budynków wielolokalowych, w których liczniki umiejscowione są na zewnątrz.

Ciekawostką może być to, że kilkaset liczników smart zostało pilotażowo zainstalowanych również w budynkach przy Pasażu Wiecha w centrum Warszawy.

TAURON Dystrybucja S.A.

Południowy operator energii, Tauron, postanowił rozpocząć od stolicy Dolnego Śląska. W latach 2014 - 2016 we Wrocławiu zostanie zainstalowanych 331 tysięcy inteligentnych liczników energii. Wcześniej Tauron zainstalował pilotażowo ok. 40 tysięcy urządzeń pomiarowych.

PGE Dystrybucja

Polska Grupa Energetyczna rozpocznie pilotażowo instalację 51 tysięcy liczników smart w 2014 roku. Na „pierwszy ogień” pójdą dwa, bardzo zróżnicowane pod względem wielkości i zurbanizowania obszary w zasięgu PGE Dystrybucja.
Jednym z nich będzie Osiedle Retkinia w Łodzi, natomiast drugim powiat Augustowski. Docelowo PGE zainstaluje nowoczesne urządzenia dla 5,5 mln odbiorców w latach 2015 – 2022.

ENEA Operator

Jak zapewnia ENEA w swoich komunikatach, firma będzie przygotowana na wdrożenie masowe w ustawowym terminie. Na razie pilotażowo udało się zainstalować ok. 1500 liczników w Opalenicy, Szczecinie i Wałczu. W latach 2014 - 2019 na wdrożenie AMI ENEA przeznaczy ponad 330 mln zł.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

  • kontra(2014-01-18 10:16) Odpowiedz 70

    Co za brednie? Który licznik odnotowujący pobór energii jest nie inteligentny? Chodzi tu tylko o to aby instalować urządzenia pomiarowe które ktoś opracował i znalazł się producent który potrzebuje zbytu na swój produkt i tyle ale odbiorca energii pozbawiony zostanie całkowitej kontroli nad tym kiedy będzie robiony odczyt z jego licznika i może dojść w związku z tym do wielu manipulacji i przekrętów bo to właśnie umożliwiają wszelkie urządzenia ze zdalnym odczytem.

  • EWA(2014-01-19 14:55) Odpowiedz 60

    Kiedy głosowałam za wejściem do UE nie byłam informowana, że jakaś "Komisja Europejska" bedzie mi właziła z butami do domu i dyktowała, jakie mam stosować żarówki, co jeść, jaki mam mieć sprzęt elektryczny itd.
    Zostałam OSZUKANA!
    Wobec tego mam przesłanie do członków tzw. Komisji Europejskiej : "Odpier..cie się ode mnie"!
    Proszę przekazać wyżej.

  • oli2442(2014-01-20 22:54) Odpowiedz 40

    UNIA EUROPEJSKA POWINNA SIE NAZYWAĆ UNIĄ INTELIGENTNĄ - KTÓRA MA ZA ZADANIE GOLIĆ BARANÓW.///

  • Zygmunt(2014-01-18 13:29) Odpowiedz 40

    W sieci elektroenergetycznej można przesyłać dane teleinformatyczne, to po prostu inna, dużo wyższa częstotliwość sygnały niż główne medium - czyli prąd. T tak twój telewizor podłączony do gniazdka wyśle informację o sobie do licznika, licznik wyśle ją do dostawcy energii, ten wyśle ją do poczty-polskiej, która stwierdzi że nie zarejestrowałeś odbiornika i przyśle Ci wezwanie do zapłaty

    Pokaż odpowiedzi (1)
  • ogłupiały(2014-01-20 21:28) Odpowiedz 40

    Co tu komentować inteligentne liczniki to nic innego jak zakładanie w każdym domostwie podsłuchówa rządzacy będa wiedzieli co kto mówi ile razy odbył stosunków w pewnym okresie,co gotuje, co je, byc może z kimn śpi itp.Na wolnej przestrzeni inwiligować będa DROMY w domu inteligentne liczniki prądu, wody, gazu i do tego będą jeszcze inteligentne komurki telefonii. Samo życie to jest nowoczesna demokracja!!!

  • soweickie państwo(2014-01-19 10:52) Odpowiedz 40

    kobinuja tylko jak skubać i nadzorować bydło w "Folwrku zwierzecym"

  • kazek(2014-01-18 13:05) Odpowiedz 30

    Granica stron własności jest na zaciskach prądowych w złączu kablowym, lub na zaciskach na konsoli na ścianie. Dlaczego mamy płacić za liczniki "inteligentne", które są WŁASNOŚCIĄ dostawcy prądu???

  • odbiorca(2014-01-18 16:07) Odpowiedz 30

    mam kilka punktow odbioru energii i zamontowano różne liczniki ktorych nikt nie jest w stanie zrozumieć , nie dostałem żadnej instrukcji jak je odczytywać, a jeśli są zepsute skąd mogę się o tym dowiedzieć ? znowu potraktowano mnie jak idiotę który ma płacić nie mając świadomości ile energii zużył .i co z tym zrobić ?

  • Edmund G,(2014-02-10 22:03) Odpowiedz 20

    W Pucku w woj gdańskim na osiedlu Majkowskiego też zainstalowano nam nowe liczniki które mają wszystko same robić. Nie wiem tylko co ?

  • iii(2014-01-20 06:22) Odpowiedz 20

    ciekawe ile dali łapówki na zakup liczników i coś z tego jest porzytek i ile ciągnie mocy

  • pragmatyk(2014-01-20 10:57) Odpowiedz 20

    Mieszkam w Gdańsku i mam zainstalowany licznik do pomiaru zużycia wody ze zdalnym odczytem. Muszę powiedzieć, że działa to doskonale. Natomiast Energa zainstalowała licznik pomiaru prądu ale brakuje w nim zdalnego odczytu. W tej sytuacji co miesiąc podaję przez internet zużycie prądu. Też to działa, ale zdalnego odczytu na razie nie ma. Co do ogniw fotowoltaicznych to firmy energetyczne bronią się przed tym. Wolą inwestować w elektrownie węglowe, atomową. Tymczasem w Niemczech jest program 400 000 gospodarstw domowych z panelami fotowoltaicznymi razy 4 KW daje to 1600 megawat, czyli tyle ile elektrownia atomowa. Ktoś może powiedzieć, że nie zawsze świeci słońce, ale wytwarzanie prądu w tych ogniwach następuje nawet wtedy gdy niebo jest zachmurzone. We Francji 1 kW kosztuje 45 groszy. Produkując prąd przez ogniwa fotowoltaiczne dostaje się 2 złote. Inwestycja zwraca się szybko- w przeciągu 4 lat. W Polsce niejaki historyk i premier Tusk powiedział, że Polska nie pójdzie tą drogą. Płacimy za niewprowadzanie i brak ustawy OZE kary do Unii Europejskiej. No cóż lepiej inwestować 50 miliardów złotych w atom, nie mówiąc o tym, że utylizacja też kosztuje, a koszty likwidacji takiej elektrowni za 30 lub 50 lat. Tych kosztów nikt nie liczy bo to przekracza percepcje myślowe rządzących. I tyle w tym temacie. 100 lat za murzynami i będziemy mieli w 2022 roku skok cywilizacyjny. Oby tylko nie było to szambo.

  • wieloszczet(2014-01-20 12:47) Odpowiedz 20

    Chcę być Europejczykiem, ale... wymienili zakład prdukcji wody, naj...naj..., ale rur nie. Następnie wymieniono grube rury, a pionowych nie... poziome do tej pory nie wymienione, bo kafelki są prywatne i niezniszczalne. Woda dalej naj...naj... ale zardzewiała, jak zawsze, ale lepsza, bo z nowego uzdatnienia. Ile to lat ? A sieci energetyczne też trzeba prawie budować od nowa, żeby te wiele razy droższe żarówki zarobiły na te druty i druciki. Liczniki to ja opłacam w eksploatacji w rachunku, jest taniej, bo żarówki i tv ekonomiczne, ale drogo, drożej niż u bogatych, jak to jest???

  • Prosty Obywatel - czyli NIK(t)(2014-01-20 08:23) Odpowiedz 20

    Mamy możliwości techniczne, więc możemy wdrożyć inteligentne sieci i inteligentne liczniki, choć wyraz "inteligentne" warto zastąpić wyrazem "skomputeryzowane". Jak możemy wdrożyć, to zanim zacznie się to robić trzeba zbudować otoczenie prawne, bo obecne prawo energetyczne w Polsce jest (delikatnie mówiąc) dziurawe. Trzeba również nauczyć odbiorców co to jest współczynniki mocy, moc pozorna, moc bierna, moc czynna, cosinus fi, tangens fi, zawartość harmonicznych, trzecia harmoniczna, PFC, THDi itd. Trzeba zdefiniować za co będziemy płacić, jakie urządzenia będą to wyliczać, według jakich algorytmów, kto będzie pilnował skomputeryzwoanych liczników, aby operator nas nie naciągał. Dzisiaj większość dużych urzędów (np. Marszałka) płaci za (jednostkę) prądu 1 zł, a za pojemnościowy współczynik mocy 10 zł...

  • ewaawe(2014-01-19 18:16) Odpowiedz 10

    trzeba kraść prąd tak jak ZŁODZEJE TUSKA Z P.O..lski

  • Tosut(2014-01-18 16:05) Odpowiedz 10

    A tu ci obligatoryjna opłata audiowizualna wchodzi i koment. 4. staje się bezprzedmiotowym?

  • Tomek(2014-01-18 11:45) Odpowiedz 10

    Nie rozumiem w jaki sposob licznik energii miałby wykrywac jaka czesc mocy idzie na zasilanie telewizora...chyba ktoś się zagalopował w peanach na temat smart licznikow. Niewatpliwie "spisywaczy" odczytow bedzie mniej ale wiecej bedzie serwisantow. Tak czy inaczej urzytkownik zaplaci za całą zabawę.

  • oj oj(2014-01-21 14:56) Odpowiedz 10

    Autor artykułu długo i nieszczęśliwie wymyślał zagrożenia i wyszły brednie.
    Pisanie artykułu w tonie pseudo naukowości to gwałt na nerwach czytelników.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Reklama