statystyki

Iluzoryczne wsparcie dla uczniów. Wciąż brakuje specjalistów w przedszkolach i szkołach

autor: Artur Radwan13.06.2018, 08:03; Aktualizacja: 13.06.2018, 08:35
Resor edukacji przekonuje, że wykaz zajęć prowadzonych z uczniami przez nauczycieli specjalistów przyczyni się do większej dostępności.

Resor edukacji przekonuje, że wykaz zajęć prowadzonych z uczniami przez nauczycieli specjalistów przyczyni się do większej dostępności.źródło: ShutterStock

Zakres obowiązków pedagogów i psychologów już jest konsultowany, ale wciąż brakuje przepisów obligujących samorządy do zwiększenia dostępności tych specjalistów w przedszkolach i szkołach. MEN nie chce wprowadzać standaryzacji, bo na to potrzebne są dodatkowe pieniądze.

Uczniowie nie mają co liczyć na to, że po wakacjach zwiększy się dostępność do nauczycieli specjalistów. W zamian do konsultacji trafił projekt rozporządzenia ministra edukacji narodowej w sprawie wykazu zajęć prowadzonych bezpośrednio z uczniami lub wychowankami albo na ich rzecz przez nauczycieli poradni psychologiczno-pedagogicznych oraz nauczycieli: pedagogów, psychologów, logopedów, terapeutów pedagogicznych i doradców zawodowych.

Miał być psycholog w każdej placówce

Szefowie placówek oświatowych nie zostawiają suchej nitki na tym dokumencie. Mówią wprost, że zakres zajęć jest oczywisty i zawarty już w innych przepisach. Bardziej oczekują wprowadzenia regulacji o dodatkowych etatach dla pedagogów, psychologów i innych specjalistów. Minister Zalewska zapowiedziała, że od 2019 r. będzie obowiązywała specjalna ustawa o pomocy w edukacji dla uczniów niepełnosprawnych. Do końca marca miałoby być też opracowanych sześć wariantów dotyczących współpracy poradni psychologiczno–pedagogicznych z placówkami oświatowymi.


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • zet(2018-06-13 17:23) Zgłoś naruszenie 140

    Za takie pieniądze i z takimi wymogami na poszczególne oceny jakie wymyśliła Pani minister nikt nie będzie chciał pracować w szkole. Niestety każdy minister dba o swoich pracowników z wyjątkiem MEN. Nikt z nauczycieli nie ma zamiaru pracować za pensję niższą niż minimalna i w ramach wolontariatu.MEN , który udaje ,ze nie widzi już występującego problemu braków nauczycieli w szkołach obudzi się , ale będzie za późno.

    Odpowiedz
  • Jf(2018-06-13 19:59) Zgłoś naruszenie 51

    W jednej placówce wystarczy pół psychologa, w innej trzech. Reguła jest taka, że w niektórych szkołach psycholog się nudzi, w innych wyzyskiwany po za nadgodziny nikt nie płaci tylko oczekuje się powołania.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane