Ministerstwo zdrowia opublikowało już projekt nowej listy leków refundowanych. Wiele z leków potanieje o kilkadziesiąt złotych, a np. stosowany w raku prostaty o ponad 306 zł na paczce medykamentu. Inne jednak podrożeją. Na liście znalazł się też - jako bezpłatny – lek na raka jajnika, o który walczyła wokalistka Kora.

Choć to dopiero projekt, zmiany z ostatecznej liście zwykle są kosmetyczne lub w ogóle ich nie ma. A zgodnie z nim dopłaty do leków objąć mają 67 nowych produktów i nowych wskazań. Dla 279 produktów pacjent dopłaci z własnej kieszeni mniej niż dotychczas (od 306,28 zł do 1 gr). Więcej preparatów podrożeje, ale największa zwyżka wynosić ma 34,73 zł (wynika to głównie z tego, że wchodzi tańszy odpowiednik leku, wiec poziom publicznych dopłat się do tej ceny dostosowuje). 32 produkty zostaną usunięte z listy ponieważ np. skończyła się dla nich decyzja o przyznaniu refundacji, a firma jej nie odnowiła.

Rak prostaty – leki tanieją