statystyki

Zdrowie według PiS: Bezpłatne leczenie dla osób bez składek i darmowe leki dla seniorów

autor: Klara Klinger07.12.2015, 07:46; Aktualizacja: 07.12.2015, 08:53
Konstanty Radziwiłł

Konstanty Radziwiłłźródło: PAP
autor zdjęcia: Paweł Supernak

Zniknie refundacja in vitro. Prawo do opieki zdrowotnej dostaną też ci, którzy nie płacą składek. A osoby po 75. roku życia – darmowe leki.

Rządowy program in vitro zostanie zamieniony w program zdrowotny pomocy dla osób z problemem niepłodności. Ten pierwszy zostanie wygaszony w połowie 2016 r. To nowy plan, który ma być realizowany obok „mody na dziecko” i znajdzie się w projekcie Narodowego Programu Zdrowia. W jego ramach osobom borykającym się z niepłodnością mają być oferowane kompleksowe porady specjalistów, pogłębiona diagnostyka oraz konsultacje androloga. Być może powstaną specjalne placówki do tego przeznaczone.

Zdaniem Anny Krawczak ze Stowarzyszenia Nasz Bocian ten program przypomina naprotechnologię. Chodzi o proces leczenia, w którym parę prowadzą lekarz oraz instruktor. Polega m.in. na obserwacji cyklu, a także pogłębionej diagnostyce. Krawczak przekonuje, że to metoda, która nie zastąpi in vitro. Jednak wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas, który nadzoruje pomysł, nie chce używać określenia „naprotechnologia” i podkreśla, że chodzi głównie o dostęp do lepszej diagnozy i analizy sytuacji zdrowotnej pary, która stara się o dziecko.

Anna Krawczak uważa jednak, że obecnie diagnostyka jest już refundowana, a do klinik leczenia niepłodności trafiają osoby, które zostały dokładnie przebadane pod kątem hormonalnym czy drożności jajowodów. NFZ refunduje też laparoskopię (bezoperacyjne badanie m.in. kobiecych narządów) czy też inseminację (podanie nasienia bezpośrednio do organizmu kobiety). – Szkoda przeznaczać na to dodatkowe pieniądze, a ucinać możliwość zabiegów in vitro – uważa Krawczak.

Program Leczenia Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego finansowany z pieniędzy państwowych rozpoczął się 1 lipca 2013 r. i początkowo miał obowiązywać do 30 czerwca 2016 r., a ostatecznie poprzedni minister zdrowia przedłużył go do końca 2019 r. W ciągu dwóch lat za państwowe pieniądze urodziło się 3,7 tys. dzieci z in vitro. To jednak nie zyskało akceptacji obecnego resortu zdrowia.


Pozostało jeszcze 61% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • Lemingi na sniadanie(2015-12-07 15:18) Zgłoś naruszenie 64

    No I dobrze ze zniknie refundacja in vitro. Poprzedni rzad zgodzil sie nia finansowac z mojej kieszeni tylko dlatego zeby dac zarobic prywatnym klinikom. Metoda ta jest malo skuteczna, ale w tak zaklamanych mediach sie tego nie dowiecie.

    Odpowiedz
  • niepelnosprawny 1 grupa lezecy udary..(2015-12-07 16:42) Zgłoś naruszenie 20

    a piernicz ale jaja komuchy dostana leki za darmo,ja mam 752pln 1 grupa renty od lat lezacy a chamy daja tym co maja duzo glosuje na lewice jak doczekam........

    Odpowiedz
  • emerytka(2015-12-07 09:04) Zgłoś naruszenie 22

    Uwazam ze nie powinno byc darmowych leczen osobom nie oplacajacym skladek. To budzi nie sprawiedliwosc wtedy trzeba sie zastanawiac czy warto placic skladki skoro niczego nie gwarantuja.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane