Reklama
Dzięki temu rozwiązaniu placówki medyczne mogą otrzymać kwoty odpowiadające miesięcznej wartości umowy, niezależnie od liczby zrealizowanych świadczeń. Trzeba się jednak z tych pieniędzy rozliczyć i nadrobić epidemiczne zaległości. Pomimo wydłużania okresu rozliczeniowego (obecny to koniec 2021 r.) nie wszyscy świadczeniodawcy będą w stanie odrobić pobrane zaliczki. Tym bardziej że wraz z rozpoczęciem 2022 r. wielu świadczeniodawców będzie zawierać nowe umowy (w niektórych zakresach wkrótce odbędą się postepowania konkursowe).
W związku z tym zdecydowano się na kolejne wydłużenie terminu. Zgodnie z projektowaną nowelizacją rozporządzenia z 4 września 2020 r. w sprawie ogólnych warunków umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 263 ze zm.) – rozliczenie będzie możliwe w kolejnych okresach rozliczeniowych, po 31 grudnia 2021 r., również w ramach innych umów zawartych z NFZ, a nie tylko w ramach tej, z którą wiązało się wypłacanie zaliczek. Przy czym maksymalny termin to 31 grudnia 2023 r.
Poza tym projekt przedłuża o kolejne trzy miesiące okres, w którym można ubiegać się o zaliczki w ramach tzw. jednej dwunastej. Przepis ten będzie odnosił się w dalszym ciągu wyłącznie do świadczeniodawców, którzy skorzystali już z tej możliwości. Od 1 października do 31 grudnia br. zaliczki będą wypłacane na takich samych zasadach jak w II i III kw. 2021 r., a ich wysokość co do zasady wynosi 70 proc. kwoty określonej w umowie.
Innym ułatwieniem dla placówek medycznych – zaproponowanym w skierowanym wczoraj do publikacji rozporządzeniu w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego – jest przedłużenie do końca tego roku zwolnienia z obowiązku zapewnienia określonej w normalnych warunkach liczebności kadry medycznej. Decyzja co do obsady lekarsko-pielęgniarskiej będzie należała do kierownictwa placówki.
Etap legislacyjny
Projekt rozporządzenia skierowany do konsultacji