Przepisy nie dają radzie miasta podstawy prawnej do tego, aby domagać się od rodziców starających się o przyjęcie dziecka do żłobka dołączenia zaświadczenia potwierdzającego odbycie obowiązkowych szczepień.
Tak uznał wojewoda wielkopolski, który stwierdził nieważność czterech uchwał podjętych przez radę miasta Poznania w sprawie nadania statutów tamtejszym zespołom żłobków. Zastrzeżenia wojewody dotyczyły kilku zawartych w nich regulacji, w tym tej wskazującej, że warunkiem przyjęcia dziecka jest przedstawienie kserokopii dokumentu potwierdzającego wykonanie obowiązkowych szczepień ochronnych (chyba że są przeciwwskazania medyczne, co również musi być poświadczone zaświadczeniem). Stawianie takiego wymogu jest odpowiedzią na zagrożenia wynikające z tego, że rośnie liczba rodziców, którzy rezygnują ze szczepienia swoich potomków.
Jednak zdaniem organu nadzoru radni nie mieli do tego prawa. Wojewoda powołuje się przy tym na przepisy RODO, zabraniają one przetwarzania danych o stanie zdrowia. Gromadzenie przez żłobki informacji o szczepieniach dzieci oznaczałoby tworzenie bazy danych wrażliwych przez podmioty, które nie są do tego uprawnione. Jednocześnie zwraca uwagę, że żądanie informacji o tym, że dziecko poddało się szczepieniom, należy oddzielić od możliwości przewidzianej w art. 3a ustawy z 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 409 ze zm.). Zgodnie z nim podmiot prowadzący żłobek może przetwarzać dane obejmujące m.in. stan zdrowia dziecka, w związku z rekrutacją oraz w celu zapewnienia podopiecznym odpowiedniej opieki. Jednak w ocenie wojewody oznacza to, że dane powinny odnosić się do sytuacji zdrowotnej malucha – tego, czy jest zdrowy, czy chory albo czy jest dotknięty określonymi dysfunkcjami. Obowiązek podania takich danych umożliwia zagwarantowanie dziecku prawidłowej opieki w zależności od jego stanu zdrowia.
Reklama
Dlatego nie można domagać się od rodziców zaświadczenia o obowiązkowych szczepieniach ochronnych, w ramach warunków naboru dzieci do żłobków, bo stanowiłoby to nałożenie na nich wymogu przedstawiania danych, które nie są objęte art. 3a ustawy. Dodał też, że realizowanie przez radę gminy nawet najbardziej chwalebnych celów i inicjatyw musi się zawsze odbywać z uwzględnieniem porządku prawnego.
– Będziemy rekomendować radzie miasta wniesienie skargi na rozstrzygnięcia nadzorcze wojewody. Naszym zdaniem uchwały nie naruszają przepisów, a w szczególności ustawy o ochronie danych osobowych – mówi Magdalena Pietrusik-Adamska, dyrektor wydziału zdrowia i spraw społecznych Urzędu Miasta w Poznaniu.
Dodaje, że celem uchwały jest ochrona życia i zdrowia najmłodszych, których system odpornościowy nie jest w pełni rozwinięty. Co więcej, o wprowadzenie takiego wymogu zwróciła się do prezydenta miasta Wielkopolska Izba Lekarska.

ORZECZNICTWO

Rozstrzygnięcia nadzorcze wojewody wielkopolskiego z 14 sierpnia 2019 r. nr KN-I-4131.1.297.2019.16, nr KN-I-4131.1.298.2019.16, nr KN-I-1.4131.1.299.2019.16 oraz nr KN-I-4131.1.300.2019.16