Choć MEN ma wątpliwości co do premiowania zaszczepionych dzieci w naborze do żłobków czy przedszkoli, zastrzeżeń nie podzielają samorządy i część wojewodów.
Wygląda na to, że w części miast zakończona niedawno (choć wielu rodziców jeszcze czeka na opublikowanie wyników) rekrutacja przedszkolna ostatni raz odbywała się według dotychczasowych zasad. Z kolejnych samorządów napływają zapowiedzi, że w następnych naborach preferowane będą dzieci, które zostały zaszczepione. Takie zmiany chcą wprowadzić (lub już wprowadzają) m.in. samorządowcy z Łodzi, Gdańska, Katowic, Warszawy czy Częstochowy.
W tym ostatnim mieście bój toczy się od kilku miesięcy. I mimo problemów samorząd jest zdeterminowany, by szczepione dzieci miały preferencje przy przyjęciu do placówek. – Uchwały dotyczące rekrutacji do miejskich przedszkoli i przyjęć do miejskiego żłobka zostały zakwestionowane przez nadzór prawny wojewody. Jeżeli chodzi o uchwałę „przedszkolną”, jej zapisy absolutnie nie przekreślały możliwości przyjęcia dziecka do miejskiego przedszkola, co najwyżej utrudniały przyjęcie do przedszkola pierwszego wyboru rodziców. Rada miasta nie zgodziła się tu z argumentacją wojewody, więc czekamy teraz na rozstrzygnięcie WSA – mówi Włodzimierz Tutaj z urzędu miejskiego w Częstochowie. Z kolei przygotowany projekt uchwały dotyczący rekrutacji żłobkowej będzie jeszcze poprawiany. – Wcześniej zakładał obowiązek przedłożenia przez rodziców oświadczenia o zaszczepieniu dziecka, co było warunkiem niezbędnym do jego przyjęcia. Teraz zostanie to złagodzone w taki sposób, że dzieci rodziców składających oświadczenie o obowiązkowych szczepieniach będą miały tylko preferencje przy przyjęciu do żłobka. Projekt ma stanąć na majowej sesji rady miasta – zapowiada Włodzimierz Tutaj. Chodzi o to, by nie dać wojewodzie powodu do zakwestionowania uchwały.