Nie ruszaj, bo rozwalisz system. Tak źle w polskiej służbie zdrowia jeszcze nie było

autor: Karolina Nowakowska25.05.2019, 08:45; Aktualizacja: 26.05.2019, 10:40
Jak wynika z raportu BFF Banking Group, Polska posiada najwięcej szpitali na 1 mln mieszkańców. Pochłaniają one 34 proc. wydatków na opiekę zdrowotną. Czechy, które mają podobnie rozwiniętą sieć szpitalną jak my, przeznaczają na nią tylko 24 proc. (średnia krajów OECD to niecałe 26 proc.).

Jak wynika z raportu BFF Banking Group, Polska posiada najwięcej szpitali na 1 mln mieszkańców. Pochłaniają one 34 proc. wydatków na opiekę zdrowotną. Czechy, które mają podobnie rozwiniętą sieć szpitalną jak my, przeznaczają na nią tylko 24 proc. (średnia krajów OECD to niecałe 26 proc.).źródło: ShutterStock

W normalnym kraju, gdyby brakowało lekarzy, zrobiono by wszystko, aby ich jedynym zadaniem było leczenie pacjentów.

C zęstochowa: od czerwca z powodu braków kadrowych oddział otolaryngologii i onkologii laryngologicznej z kilkunastoma łóżkami nie będzie w stanie zapewnić ciągłości dyżurów i w pełni realizować kontraktu zawartego z NFZ.

Złotoryja: w kwietniu odejście jednego lekarza specjalisty spowodowało konieczność zamknięcia trzech oddziałów – pediatrycznego, neonatologicznego i położniczego.

Włocławek: z powodu braków kadrowych w kwietniu zawieszono oddział chirurgii dziecięcej. Szpital ma czas do października na znalezienie lekarzy. Pacjenci są leczeni w oddalonym o 65 km Toruniu lub odległej o 113 km Bydgoszczy.

Konin: nowo wyremontowany oddział chorób wewnętrznych zamknięty do odwołania. Powód? Braki kadrowe.

To tylko kilka przykładów z ostatnich miesięcy. W tym tygodniu wszyscy lekarze z Kliniki Onkologii Klinicznej w krakowskim Centrum Onkologii zrezygnowali z pracy. Była to reakcja na decyzję dyrekcji o redukcji etatów z powodu oszczędności. Szef kliniki uznał, że sytuacja kadrowa zagraża bezpieczeństwu pacjentów i sam jako pierwszy złożył wypowiedzenie.

W zaledwie kilkadziesiąt godzin rezydenci skupieni w Ogólnopolskim Związku Zawodowym Lekarzy zebrali dane o blisko setce placówek, w których z powodu braków personelu zamknięto bądź zawieszono oddział lub zmniejszono liczbę łóżek. Tych ostatnich redukuje się w niektórych szpitalach po kilka, kilkanaście na oddział (np. na intensywnej terapii w Ostrowie Wielkopolskim zlikwidowano cztery, na dermatologii w Olsztynie – pięć, na oddziale chorób wewnętrznych w Oleśnie – 18, a na zakaźnym dla dzieci w Lublinie – 13). W innych nawet po kilkadziesiąt (w Szpitalu Dziecięcym w Poznaniu – 90, a na oddziale zakaźnym w Toruniu – 23). Zdaniem lekarzy tak źle w ochronie zdrowia nie było jeszcze nigdy.

500 plus na leczenie

– Jest w kryzysie od 20 lat, w bardzo ciężkim stanie od jakichś pięciu, sześciu, a w agonii od dwóch lat – mówi mi Jakub Kosikowski, lekarz rezydent, były przewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL. Przed dwoma laty protestował, a teraz prowadzi popularne konto w mediach społecznościowych. Pisze nie tylko o kolejkach czy braku dostępu do innowacyjnego leczenia, lecz także chaosie organizacyjnym i rozrośniętej biurokracji, przez które lekarza można częściej spotkać pogrążonego w papierach niż przy badaniu chorego.

Do nędznego stanu ochrony zdrowia przyzwyczaili się już nie tylko pacjenci, ale i sami medycy. – Zostaw to, nie ruszaj – słyszałem od starszych kolegów. Mówili mi: taki jest status quo. Minie parę lat, będziesz specjalistą, zaczniesz zarabiać. Systemu nie zmienisz, a nawet jeśli, potrwa to wiele lat – urządź się w tym g...e – opowiada Bartosz Fiałek, przewodniczący Regionu Kujawsko-Pomorskiego OZZL. On sam wraz z innymi młodymi lekarzami zamierza jednak 1 czerwca protestować na ulicach Warszawy, aby przypomnieć ministrowi zdrowia, że nie dotrzymał obietnicy zwiększenia wydatków na opiekę zdrowotną.


Pozostało 72% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Reklama

Komentarze (80)

  • SOLIDARNOSC-80(2019-07-22 12:42) Zgłoś naruszenie 00

    BYLO DOBRZE ZA PO PSL JAK U SOWY MOWIL ARLUKOWICZ SPRZEDAJ DWA SZPITALE I BEDZIESZ MNIAL KASE TO NATYM MA POLEGAC SLUZBA ZDROWJA.WYPRZEDASZ TO JUZ BYLA ZA TEGO CO KAZAL ZACISKAC PASA A TERAZ SIE CISKA JAK TO JEST W POLSCE ZLE.W INNYM KRAJU TO JUZ BY DAWNO SIEDZIAL A TY JESZCZE GLOS PODNOSIC JUDASZ I SZUBRAWIEC.POPACZ W LUSTRO ILE KRZYWDY NAROBILES I WAL SIE W PIERCHY I MOW SZCZEZE MOJA WINA!!!. WCZESNIEJ BYL TAKI CO TERAZ W UE PLUJE NA RZOD TEZ ROBIL WYPRZEDASZ KRAJU A TERAZ UDAJE DZIECIOLA TO NIE ON TYLKO LEON.PRZY WYBORACH NALEZY WSZYSTKICH NIEUDACZNIKOW ROZLICZYC Z SLD ZPO PSL NOWOCZESNEJ WIOSNA BIEDRONIA TO TEZ SCIEMA.JAK BYL PREZYDENTEM TO CO ON NIE ZROBI ZROBIL KUPE DLUGU CO TERAZ MOWIO MIESZKANCY.NA POCZOTKU TAK A POZNIEJ WYCIECZKI Z KOPANEM PO SWIECIE.NO COZ TAKICH MAMY PREZYDENTOW CO MAJO PRYWATNE FOLWARKI JESZCZE TYLKO SLUZBY BRAKUJE.

    Odpowiedz
  • Maciej(2019-06-17 22:12) Zgłoś naruszenie 10

    Ale dlaczego tylko medycy mają odpracować edukację? Niech inni studenci też zostaną kilka lat w kraju. Wtedy będzie sprawiedliwie. Poza tym Szwecja albo Niemcy zwrócą kasę za studia - nie ma sprawy. Najczęściej wyjeżdżają nie po studiach, ale po specjalizacji - więc sześć lat "odpracowania" niczego nie zmieni...

    Odpowiedz
  • rebe(2019-05-30 10:34) Zgłoś naruszenie 00

    a niech sobie Kaczyński i Ziobro sami zaczną leczyć, co mnie te pisiołki obchodzą, niech się leczą u zielarek, są antyszczepionkowcy, bioenergoterapeuci, wyjeżdżam do Niemiec

    Odpowiedz
  • ree(2019-05-30 08:48) Zgłoś naruszenie 00

    a na dodatek https://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/1414783,nieumyslne-spowodowanie-smierci-blad-medyczny-kara-bez-zawieszenia.html?utm_source=mailing&utm_medium=bezplatny&utm_campaign=29-maja-2019-r

    Odpowiedz
  • znafcax(2019-05-29 23:50) Zgłoś naruszenie 10

    ten troll piszący w wielu osobach o konieczności opłat za studia medyczne powinien się puknąć w pusty łeb, bo już jest chory na głowę a będzie chorował także na inne narządy, więc więcej szacunku trochę

    Odpowiedz
  • Mateusz(2019-05-28 12:23) Zgłoś naruszenie 10

    W POLSCE NIE POTRZEBNI SA LEKARZE A DUCHOWNI.RESORT FINANSÓW ZATRUDNIA ICH SIEDMIU I MA SUKCESY.TRZEBA ZATRUDNIĆ ODPOWIEDNIA ILOŚĆ W MINISTERSTWIE ZDROWIA A SYTUACJA OD RAZU ZMIENI SIĘ NA LEPSZE.

    Odpowiedz
  • cynik(2019-05-27 12:06) Zgłoś naruszenie 00

    szkoda więc, żetakie orly służby zdrowia jak Kopacz czy Arłukowicz wyjadą do Brukseli, za ich czasów to dopiero była słuzba zdrowia, bez kolejki z marszu szło się do specjalisty, leki i rehabilitacja była za darmo, cudowne lata ha ha

    Odpowiedz
  • Platnosci z wlasnej kieszeni ucywilizowac(2019-05-27 09:39) Zgłoś naruszenie 60

    Platnosci z wlasnej kieszeni pacjenta /40-45 mld zl rocznie/ nalezy ucywilizowac poprzez refundacje 75% poniesionych kosztow przez pacjenta w prywatnym sektorze medycznym oraz zwiekszenie nakladow publicznych na refundacje lekow, wozkow inwalidzkich , aparatow sluchowych itp.

    Odpowiedz
  • 007KAL(2019-05-27 09:22) Zgłoś naruszenie 20

    Moim zdaniem pomysł, że służbę zdrowia w Polsce uzdrowi się dokładaniem pieniędzy już się skompromitował. Są takie rewiry służby zdrowia, gdzie funkcjonuje mechanizm płacenia za każdą usługę żywymi pieniędzmi - np. w tzw. medycynie pracy - i ... w kolejce pracownik czeka od 7:00 do 13:30, bo ci co wiedzą to byli po numerek przed 6:00. Przy okazji - to są moje osobiste wieloletnie doświadczenia - prawie każde badanie kończy się pozytywnym wynikiem, mimo, że wyniki badania krwi, moczu itd. ... będą "za kilka dni". Oczywiście III RP ma w nosie, że marnowane są pieniądze pracodawcy - trzeba zapłacić za usługę oraz wpisać w stratę jedną dniówkę pracownika !!! Kolejny problem, to wymuszone prywatne startowe wizyty u lekarzy specjalistów. Standard to "kolejka na połowę przyszłego roku". Jak musisz, to idziesz do Pana doktora prywatnie - za 150-250 zł/wizytę "zasłużasz" na wizytę, na NFZ. Przy okazji III RP karze cię finansowo za to, że chcesz być zdrowy, aby dla niej pracować, bo nie należą ci się żadne zniżki (np. na leki), a wszystkie badania też kosztuję 100%. Wyniki badań najczęściej są twoje, ale np. USG robione w gabinecie lekarza już nie, mimo, że za nie płacisz.

    Odpowiedz
  • sierra2000(2019-05-26 23:27) Zgłoś naruszenie 12

    Brak młodych lekarzy ! !/3 pracujących lekarzy to emeryci ! Jeżeli nie wzrosną nakłady , jeżeli znacząco nie wzrośnie liczba rezydentur , ten system się zawali ! Zobaczcie co się w tej chwili dzieje na SOR-ach.

    Odpowiedz
  • babcia(2019-05-26 19:47) Zgłoś naruszenie 10

    Przecież teraz lekarze nie leczą tylko farmaceutów utrzymują, taka prawda

    Odpowiedz
  • pacjent_leczony(2019-05-26 18:22) Zgłoś naruszenie 143

    Nasi decydenci uczynili ze służby zdrowia działalność gospodarczą i mamy tego skutki.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Hieronim Konopko(2019-05-26 16:45) Zgłoś naruszenie 10

    Panowie Lekarze iPanie Lekarki. Na zachodzie Europy pilnie potrzebujemy Waszej pomocy. Placimy znacznie lepiej jak w Polsce, oferujemy znacznie lepsze warunki pracy. Panie i Panowie, nie zwlekajcie dluzej.

    Odpowiedz
  • Bzdura....(2019-05-26 16:27) Zgłoś naruszenie 201

    po pierwsze - kształcimy nie tych co trzeba - mamy Nadprodukcję Prawników o 500% ponad potrzeby....i Lekarzy których kolejne roczniki to jakieś 5% zapotrzebowania Szpitali (3/4 to Studenci Zagraniczni). mamy Szpitale robiące wyłacznie Operacje nawyżej płatne przez NFZ....tych niskopłatnych nik nie chce robić - bo Szpital ma się samofinansować, a nie leczyc ITD ITP

    Odpowiedz
  • Eskulap(2019-05-26 16:06) Zgłoś naruszenie 1117

    Jesteśmy bardzo bogaci, skoro kształcimy lekarzy dla innych krajów. Pieniądze na te studia płyną z kieszeni podatników. Jeżeli się za coś płaci, to w zamian oczekuje się czegoś innego - w tym wypadku pomocy medycznej. Nie ma innej opcji. Studia medyczne, to najdroższe studia. Każdy je podejmujący powinien podpisać weksel do wysokości kosztów nauki oraz egzaminów. Weksel powinien mieć gwarancje. Po ukończeniu studiów medycznych absolwent powinien odpracować go w kraju, spłacając co do grosza. To samo powinno dotyczyć studiów podyplomowych. Wyjazd za granicę? Proszę bardzo - wyjeżdżasz po spłaceniu zobowiązań. I nie ma żadnych ale. Przecież na te studia idą osoby dorosłe. Wyjazd za granicę do pracy można uznać za kradzież zuchwałą pieniędzy podatników. I jeszcze jedno - lekarze z zagranicy: skoro są braki to należy nostryfikować ich dyplomy, ale w sposób uczciwy i szkolić na kursach językowych. Ministerstwo zdrowia: ministrem jest kardiolog z profesorskim tytułem - on ma leczyć a nie ministrować. Podobnie z innymi medykami zatrudnionymi do prac administracyjnych tak w NFZ jak w MZ. Jakież było święte oburzenie jak Ludwik Dorn, ówczesny minister SW, chciał ich "wziąć w kamasze" - czytaj: zmilitaryzować. Nie tak bardzo dawno temu ministrem zdrowia była pani - specjalistka budowy okrętów i służba zdrowia nie doznała uszczerbku. Więc mamy odniesienie. I proszę mnie nie poprawiać - poszukajcie sobie w sieci to dowiecie się o kim piszę. I jeszcze ciekawostka: w pewnym szpitalu nowy dyrektor chciał zaprowadzić porządek więc załoganci otrzymali karty zegarowe, monitoring przed przychodniami i jeszcze parę innych "szykan". I co się stało? Załoga zagroziła strajkiem!!!! Więc organ założycielski, dla "świętego spokoju" zwolnił dyrektora. Powinniście zrozumieć że medyk jest pracownikiem najemnym i też ma obowiązki, a że jest dłużej kształcony, to niczego nie zmienia. Na zdrowie!

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • W polityce prorodzinnej mamy nadwyzke 30 mld+(2019-05-26 08:56) Zgłoś naruszenie 301

    Jesli na polityke prorodzinna wydajemy 4% PKB to w stosunku do sredniej unijnej mamy nadwyzke 1,5% czyli 30 mld zl, ktora powinno sie przesunac na Zdrowie. ---- Czy w Polsce np. zasilek macierzynski wyplacany przez 12 miesiecy srednio w wysokosci 2400 zl miesiecznie nie powinien posiadac gornej granicy czyli - nie wiecej niz -. W naszym kraju wyplaca sie zasilki macierzynskie po 20 tys. , 40 tys. a nawet powyzej 70 tys. zl miesiecznie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Na opieke dlugo terminowa brakuje 12 mld+(2019-05-26 08:30) Zgłoś naruszenie 190

    Jesli na opieke dlugoterminowa wydajemy 0,4% PKB, to do sredniej unijnej /1%PKB/ brakuje nam 12 mld zl +.

    Odpowiedz
  • Dzieci...(2019-05-26 08:10) Zgłoś naruszenie 222

    Dzieci "zjadaja " skladki zdrowotne emerytow. Koszty leczenie dzieci powinny byc pokrywane z budzetu panstwa.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Leczenie dzieci...(2019-05-26 07:46) Zgłoś naruszenie 251

    Leczenie dzieci nalezy sfinansowac z budzetu panstwa, tak jak w Holandii.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • A kiedy było dobrze ?(2019-05-26 06:43) Zgłoś naruszenie 258

    Za PRL-u !

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane