statystyki

Polacy coraz częściej u lekarza rodzinnego, nie specjalisty

autor: Aleksandra Kurowska28.09.2017, 07:29; Aktualizacja: 28.09.2017, 10:32
Nawet koordynacja nie załatwi głównego problemu, czyli braku pieniędzy na zakup większej liczby świadczeń.

Nawet koordynacja nie załatwi głównego problemu, czyli braku pieniędzy na zakup większej liczby świadczeń.źródło: ShutterStock

Spada liczba osób leczących się w ramach ubezpieczenia zdrowotnego w poradniach specjalistycznych. I to znacząco, mimo że potrzeby medyczne ewidentnie rosną, m.in. z powodów demograficznych

Walka z kolejkami do specjalistów przybrała dość nieoczekiwany kształt. Otóż lekarze POZ zrealizowali w 2016 r. o 2,6 proc. więcej wizyt rok do roku. Równocześnie liczba wizyt u specjalistów nieznacznie spadła (o 0,3 proc.). Podobnie było pod względem liczby korzystających ze świadczeń – w podstawowej opiece rosła, u specjalistów spadała. Ten sam trend utrzymał się w pierwszym półroczu 2017 r. – wynika z danych NFZ, do jakich dotarliśmy.

I tak z podstawowej opieki zdrowotnej w pierwszych sześciu miesiącach roku skorzystało 23,47 mln osób, wobec 23,33 mln rok wcześniej. Z kolei z ambulatoryjnej opieki specjalistycznej korzystało odpowiednio 13,79 mln wobec 13,97.

Skąd taka zmiana?

Rosnąca popularność i tak przeciążonych już gabinetów lekarzy rodzinnych ma proste przyczyny. Nie chodzi o powtarzane przez polityków i ekspertów hasła, by więcej spraw załatwiać właśnie u nich. Gdyby pacjenci mieli wybór, pewnie w większości nadal woleliby leczyć się np. u endokrynologa, diabetologa czy kardiologa. Ale mają z tym coraz większy problem. Na przykład na wizytę u endokrynologa czekało się w zeszłym roku średnio 194 dni, a lista oczekujących przekraczała w grudniu 108 tys. osób. Do specjalisty od chorób zakaźnych pacjenci czekali ok. trzy miesiące.


Pozostało jeszcze 68% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • user(2017-09-28 08:47) Zgłoś naruszenie 10

    "... leczących się w ramach ubezpieczenia zdrowotnego w poradniach specjalistycznych" bo nie mogą się dostać do specjalisty w systemie publicznym w ramach ubezpieczenia zdrowotnego i prawdopodobnie idą prywatnie (płacąc z własnej kieszeni za wizytę) lub w ramach abonamentów medycznych (finansowanych np przez pracodawcę) czego system publiczny "nie widzi" ...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane