Jedna wspólna kolejka zamiast lokalnych list oczekujących

Najważniejszą zmianą jest likwidacja osobnych list oczekujących w każdej placówce. Zamiast tego powstaje jeden ogólnopolski wykaz pacjentów oczekujących na wizytę lub badanie na NFZ. Co to oznacza dla pacjenta?

  • Przejrzystość: Wszystkie wolne terminy w kraju będą widoczne w jednym systemie.
  • Koniec zapisów „na zapas”: Nie będzie już można blokować miejsc w kilku przychodniach jednocześnie.
  • Wspólna poczekalnia: Jeśli nie ma wolnych terminów, pacjenci trafiają do centralnej kolejki, która uwzględnia m.in. kategorię medyczną i uprawnienia.

Jakie wizyty i badania obejmie system centralnej e-rejestracji?

Na start obowiązek e-rejestracji dotyczy konkretnych świadczeń:

  • Pierwsza wizyta u kardiologa (wymagane e-skierowanie).
  • Mammografia (w ramach programu profilaktycznego).
  • Cytologia lub test HPV.

Ministerstwo Zdrowia zapowiada, że od sierpnia 2026 r. lista specjalizacji będzie rozszerzana, a do końca 2029 r. system obejmie całą specjalistykę (AOS).

Co z pacjentami bez dostępu do internetu?

To jedno z najczęstszych pytań. NFZ uspokaja: tradycyjne metody zapisów nie znikają. Pacjenci nadal mogą:

  1. Zapisać się telefonicznie.
  2. Zarejestrować się osobiście w okienku przychodni.

Różnica polega na tym, że pracownik rejestracji sam wprowadzi dane pacjenta do centralnej bazy. Dla osób korzystających z sieci najwygodniejszym narzędziem pozostanie Internetowe Konto Pacjenta (IKP), gdzie można sprawdzić termin lub odwołać wizytę jednym kliknięciem.

Porównanie: Jak było, a jak będzie od lipca 2026?

Cecha Przed reformą Po 1 lipca 2026
Listy oczekujących Osobne w każdej placówce Jedna centralna baza
Widoczność terminów Często ukryte lokalnie Widoczne dla wszystkich
Sposób rejestracji Tylko lokalnie Zawsze przez centralny system
Odwołanie wizyty Często utrudnione Szybkie i automatyczne

Ponad 186 tys. wizyt i badań zapisano w ciągu dwóch pierwszych tygodni działania obowiązkowej centralnej e-rejestracji. Centrum e-Zdrowia informuje, że system spotkał się z dużym zainteresowaniem pacjentów, a odsetek nieodbytych wizyt jest marginalny - tylko 12 wizyt umówionych online nie zostało zrealizowanych.