statystyki

Motoryzacja: Sprzedaż samochodów z segmentu premium będzie rekordowa

autor: Damian Furmańczyk07.06.2016, 07:16; Aktualizacja: 04.08.2016, 19:26
Maserati dynamicznie wjeżdża do segmentu luksusowych SUV-ów. Najtańsze Levante będzie kosztowało ok. 400 tys. zł

Maserati dynamicznie wjeżdża do segmentu luksusowych SUV-ów. Najtańsze Levante będzie kosztowało ok. 400 tys. złźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Analitycy wróżyli, że sprzedaż samochodów z segmentu premium wyhamuje. Stało się zupełnie odwrotnie – przyspieszyła. I to tak ostro, że branża jedzie po nowy rekord.

Od stycznia do maja br. zarejestrowano w Polsce ponad 20 tys. samochodów zaliczanych do segmentu premium i aut luksusowych – wynika z danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar. Dla porównania w analogicznym okresie ubiegłego roku było ich 14,6 tys. 33-proc. wzrost rok do roku to wynik dwa razy lepszy niż dla całej branży.

W ubiegłym roku firma doradcza KPMG opublikowała raport, w którym wyliczyła, że w całym 2014 r. zarejestrowano w Polsce 31,5 tys. samochodów segmentu premium. Na 2016 r. analitycy przewidywali spadek sprzedaży do poziomu 30 tys. Majowe statystyki wskazują, że wynik prawdopodobnie nie tylko będzie lepszy, ale przy utrzymaniu dotychczasowego tempa może się zbliżyć do 50 tys. pojazdów. To z kolei oznaczałoby, że importerzy znacznie się wzbogacą. O ile dokładnie? To trudno wyliczyć, bo niechętnie chwalą się oni szczegółowymi danymi na temat średniej wartości sprzedawanych przez siebie pojazdów.

– W zeszłym roku w Polsce najpopularniejsze były modele z niższego i średniego segmentu cenowego – takie jak GLA (ceny od 111 tys. zł netto) czy klasa C (od 120 tys. zł netto). Z drugiej strony najczęściej sprzedawanym modelem Mercedes-AMG (ponad 130 sztuk) była klasa S 63, która zaczyna się od 635 tys. zł netto. Podstawowa wersja Mercedes-Maybach S600 Pullman to wydatek co najmniej 2,35 mln zł netto – wylicza Aleksander Rzepecki z polskiego oddziału Mercedes-Benz. I kwituje: Jak widać, mówienie o średniej cenie mercedesa raczej nie ma sensu.


Pozostało jeszcze 63% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (1)

  • piotrek_1982(2016-10-23 15:35) Zgłoś naruszenie 00

    Ja zrezygnowałem z zakupu samochodów już jakiś czas temu. Mogłem pozwolić sobie na wynajem więc tak zrobiłem. Podpisałem umowę w Panek sa i na dobrych warunkach jeżdżę samochodem klasy premium. Dodatkowo nie muszę się martwić o przeglądy, tak jak i serwis jeżeli byłby potrzebny, bo to wszystko przy stałych opłatach gwarantuje mi wypożyczalnia. Współpraca pierwsza klasa, tak jak i samochód zresztą.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie