PiS obsadza kolej: Znamy personalną układankę w gąszczu spółek PKP

autor: Konrad Majszyk26.11.2015, 08:18; Aktualizacja: 26.11.2015, 09:10
Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk z PiS, który zastąpił w tym miesiącu Marię Wasiak, będzie miał do obsadzenia wiele stanowisk w grupie PKP. Karty wciąż są na stole, ale znamy najbardziej prawdopodobny układ personalny, który może być wprowadzany w tym kolejowym imperium, które zatrudnia ponad 70 tys. ludzi.

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk z PiS, który zastąpił w tym miesiącu Marię Wasiak, będzie miał do obsadzenia wiele stanowisk w grupie PKP. Karty wciąż są na stole, ale znamy najbardziej prawdopodobny układ personalny, który może być wprowadzany w tym kolejowym imperium, które zatrudnia ponad 70 tys. ludzi.źródło: ShutterStock

Znamy szczegóły personalnej układanki w gąszczu spółek PKP. Poprzedni rząd zostawił kolej po części zrestrukturyzowaną, ale z wyzwaniami na przyszłość.

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk z PiS, który zastąpił w tym miesiącu Marię Wasiak, będzie miał do obsadzenia wiele stanowisk w grupie PKP. Karty wciąż są na stole, ale znamy najbardziej prawdopodobny układ personalny, który może być wprowadzany w tym kolejowym imperium, które zatrudnia ponad 70 tys. ludzi.

Kiedy rząd PiS w tempie huraganu przejmuje resorty siłowe, w infrastrukturze – w szczególności w PKP – prezesi wciąż czekają jak na ścięcie. Kiedy zaczną się zmiany kadrowe? – Nie mam na razie do przekazania żadnych informacji. To samo usłyszał ode mnie prezes PKP Jakub Karnowski podczas spotkania przy okazji Dnia Kolejarza – powiedział wczoraj DGP Piotr Stomma, wiceminister infrastruktury w nowym rządzie PiS.

W PiS jest zgoda co do tego, że stara ekipa polegnie pod obowiązywaniem nowej ustawy o odprawach w spółkach Skarbu Państwa, która ograniczy wysokość rekompensat dla zwalnianych menedżerów. PiS chce w ten sposób uniknąć oskarżeń, że marnotrawi pieniądze, zwalniając całą ekipę.

Zielone światło do zmian zapali się też, kiedy okaże się, ile pieniędzy z poprzedniej perspektywy UE zostało przez kolej niewykorzystanych. Zespół Doradców Gospodarczych „Tor” szacuje, że zagrożonych jest co najmniej 3,5 mld zł. Wiceminister rozwoju w nowym rządzie Jerzy Kwieciński chce możliwości późniejszego rozliczenia środków pomocowych z lat 2007–2013. A PLK stoją na stanowisku, że zrefundowanych jest 90 proc. puli, a pieniądze uda się uratować.

W spółkach PKP przesądzone jest zastąpienie menedżerów z grupy finansistów kojarzonych ze środowiskiem Leszka Balcerowicza i sprowadzonych przez PO w 2012 r. Przygotowania do operacji przyspieszyły, kiedy minister Adamczyk wziął jako zastępcę od kolei Piotra Stommę, który w latach 2005–2006 był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Transportu rządzonym przez PiS.

Dzisiaj największe szanse na kierowanie Grupą PKP ma Czesław Warsewicz, były prezes PKP Intercity za czasów PiS. Uważany jest za jednego z ojców Pendolino, bo to za jego czasów ruszał przetarg na superpociąg Intercity.

W wewnętrznej rywalizacji przepadł Andrzej Wach, prezes PKP w latach 2004–2010. Według naszych ustaleń zmalały też szanse kojarzonego z LPR Bogusława Kowalskiego, który był sekretarzem stanu w resorcie transportu od 2006 do 2007 r. Jego forsował poseł PiS Krzysztof Tchórzewski, który był szykowany na wiceministra infrastruktury, ale trafił do resortu energetyki. A od tego, kto jest wiceministrem ds. kolei, zależy w dużym stopniu pajęczyna zmian poniżej.


Pozostało 76% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (2)

  • Ted(2015-11-27 10:00) Zgłoś naruszenie 10

    Łupy należą się zwycięzcy ! PIS BIERZE WSZYSTKO. OBSADZI WSZYSTKIE KORYTA.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2015-11-27 16:44) Zgłoś naruszenie 00

    Niech PiS , jak największą ilość złodziei z PO , spuści do kanalizy .
    Za tym właśnie , między innymi , głosowaliśmy .
    A gdyby PiS wskoczył w złodziejskie kapcie POprzedników , to ma kurs i ścieżkę ,
    jak w banku - przekręt .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie