Rośnie opór wobec budowy drogi S16 na północy kraju. Do sprzeciwu dołączają protestujący przeciwko przecięciu Biebrzańskiego Parku Narodowego.
– Droga zniszczy dolinę Biebrzy. Mamy tu największy w Polsce park narodowy, obszary Natura 2000, miejsca ochrony rzadkich ptaków wodno-błotnych. Trasie sprzeciwiają się nie tylko przyrodnicy, ale także okoliczni mieszkańcy – wylicza Małgorzata Górska z Fundacji Greenmind, była wiceszefowa Biebrzańskiego Parku Narodowego. Ten odcinek ekspresowej „szesnastki” ma duże znaczenie dla rządu, bo będzie stanowić część trasy Via Carpatia, która przebiegnie wzdłuż wschodniej granicy Polski i docelowo połączy kraje nadbałtyckie z Grecją. U nas droga Via Carpatia będzie prowadzić głównie w śladzie drogi S19. Jednak od Białegostoku w stronę Ełku ma przebiegać właśnie po planowanej drodze S16, a dalej w stronę Litwy powstającą trasą S61 (Via Baltica).
Przygotowania do budowy trasy przez dolinę Biebrzy rozkręcają się. Nad koncepcją pracuje firma Schuessler Plan, która w tym tygodniu pokaże sześć proponowanych korytarzy. Między sobą różnią się nieznacznie – większość przetnie Biebrzę w okolicach Goniądza. Jeden prowadzi kilkanaście kilometrów dalej na wschód, gdzie park jest znacznie szerszy.