Wymóg wkładu własnego pod inwestycje generuje rocznie co najwyżej kilkanaście procent zadłużenia samorządów. Co w takim razie tworzy resztę? W grę wchodzą koszty ukryte i finansowanie zadań zleconych przez rząd
Przez ostatnie lata kwota zobowiązań zaciągniętych przez polskie samorządy rosła z roku na rok – z 25,88 mld zł w 2007 r. do 72,11 w 2014 r. Wyjątkiem był rok 2015, gdy kwota długu nieznacznie spadła do 71,63 mld zł, co było m.in. efektem wyczerpującej się puli pieniędzy z minionej perspektywy finansowej UE.
Od lat samorządy przekonują, że główną przyczyną ich galopującego zadłużenia jest fakt, że intensywnie korzystają z unijnych dotacji, pod które niezbędny jest wkład własny (najwyższy możliwy poziom dofinansowania wynosi 85 proc. kosztów projektu).