Procedura administracyjna: Rząd ją uprości, a urzędy na zakręcie

autor: Leszek Jaworski23.07.2016, 18:00
Problemem może również okazać się ocena, na czym polegać mają „ustępstwa co do ustaleń stanu faktycznego lub prawnego”, na które pozwalać ma zawarcie umowy administracyjnej.

Problemem może również okazać się ocena, na czym polegać mają „ustępstwa co do ustaleń stanu faktycznego lub prawnego”, na które pozwalać ma zawarcie umowy administracyjnej.źródło: ShutterStock

Ministerstwo Rozwoju wraz z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowały projekt obszernej nowelizacji kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: projekt). Głównym celem zakładanej nowelizacji jest przyśpieszenie i uproszczenie postępowań administracyjnych. Projekt kładzie też nacisk na koncyliacyjny sposób rozstrzygania spraw. Zasada ta ma usprawnić postępowanie i ograniczyć liczbę składanych odwołań. Aby w pełni zrealizować zakładane cele, projekt przewiduje wiele nowych rozwiązań. Wśród tych najważniejszych wymienić należy wprowadzenie nowych zasad ogólnych, które będą rządziły postępowaniem administracyjnym (m.in. zasada rozstrzygania wątpliwości prawnych na korzyść strony). Ponadto proponuje się wprowadzenie zamiast przewidzianego obecnie zażalenia swoisty środek zaskarżenia w postaci ponaglenia. Nowymi rozwiązaniami mają być: mediacja, umowa administracyjna, postępowanie uproszczone i tzw. milczące załatwienie sprawy. Zakłada się także likwidację możliwości składania wniosków o ponowne rozpatrzenie sprawy. Obecnie projekt jest na etapie uzgodnień międzyresortowych i konsultacji publicznych. Przewiduje się, że nowelizacja wejdzie w życie 1 czerwca 2017 r.

● Nowe zasady ogólne

W praktyce często zachodzi taka sytuacja, że interpretacja przepisów prowadzi do różnych, czasami skrajnych wniosków. Po wejściu w życie nowelizacji urzędnik będzie musiał przy rozstrzyganiu sprawy przyjąć taką wykładnię przepisów danej ustawy, która jest korzystna dla obywatela. Projektowana zasada będzie miała szczególne znaczenie w postępowaniach, w których na stronę ma być nałożony obowiązek, ma być jej odebrane uprawnienie lub ma być jej wymierzona kara.

Warto wskazać, że podobna zasada obowiązuje już m.in. w postępowaniu podatkowym. Reguła ta będzie też miała zastosowanie w sytuacji, gdy po przeprowadzeniu wszystkich dostępnych dowodów w dalszym ciągu będą niejasności lub wątpliwości dotyczące oceny stanu faktycznego. W takiej sytuacji niedające się usunąć wątpliwości natury faktycznej rozstrzygane będą na korzyść strony.

Projekt przewiduje także uzupełnienie katalogu zasad ogólnych ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 23; dalej: k.p.a.) o zasady: proporcjonalności (adekwatności), bezstronności i równego traktowania (w art. 8 i 8a k.p.a.).

Ta pierwsza będzie uregulowana w nowym art. 8a k.p.a. Przewiduje się, że zgodnie z zasadą proporcjonalności w toku postępowania organy administracji powinny podejmować tylko takie działania powodujące uciążliwość dla stron, które są konieczne i proporcjonalne do zamierzonego celu.

W praktyce urzędnik podejmując w toku postępowania czynności uciążliwe dla interesanta (w szczególności łączące się z ograniczeniem uprawnień lub powstaniem obciążenia) będzie musiał mieć na uwadze interesy stron i ingerować w nie jedynie wtedy i tylko w takim zakresie, w jakim będzie to konieczne do osiągnięcia zamierzonego celu, w szczególności załatwienia sprawy zgodnie z przepisami prawa.


Pozostało jeszcze 87% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • walenty(2016-07-24 21:22) Zgłoś naruszenie 00

    Zasada rozstrzygania spraw na korzyść obywatela może mieć zastosowanie jedynie w tych postępowaniach, w których występuje tylko jedna strona. Wszędzie tam gdzie jest więcej stron i pozostają one w sporze - a zatem gros spraw przed nadzorem budowlanym, postępowań o zalewanie z prawa wodnego, spraw o pozwolenia na budowę itp. - zasada ta nie będzie miała zastosowania, gdyż rozstrzygając wątpliwości prawne na korzyść jednej strony automatycznie rozstrzygamy je na niekorzyść jej adwersarza. Poza tym trzeba by również zmienić konkretne przepisy materialne, np. prawo wodne czy prawo budowlane, które pełne są przepisów bezwzględnie obowiązujących, gdzie nie ma pola do uznaniowości i tym samym jakichś mediacji, ustępstw. itp. W przeciwnym bowiem wypadku ogólne przepisy z KPA o ugodowym załatwianiu spraw pozostaną jedynie na papierze, gdyż sprzeciwiać im się będą szczególne przepisy o charakterze ius cogens.

    Odpowiedz
  • Bert(2016-07-23 19:49) Zgłoś naruszenie 30

    Przy niskiej kulturze ogólnej i prawnej, rozbuchanej roszczeniowości interesantów i nie liczeniu się przez nich z nikim i z niczym, stawianie wymogu konsyliacyjnego załatwiania spraw to utopia. Podobną utopią było założenie PO/PSL, że 99% podatników jest uczciwych i organy podatkowe mają być "przyjazne"- cokolwiek to oznacza. Urzędnicy skarbowi potraktowali zatem swoje obowiązki tak jak rząd potraktował ich- i zajęli się pisaniem sprawozdań i wypełnianiem tabelek. W rezultacie oszukiwanie na podatkach jest obowiązkowym elementem kalkulacji ekonomicznej w biznesie i w wolnych zawodach w naszym sympatycznym państwie. Niestety, jak widać, w ministerstwach rządzą nie ludzie roztropni i efektywni tylko efekciarze, pragnący za wszelką cenę schlebić szukającym PR-u, nie znającym się na niczym politykom.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane