Gabinet Beaty Szydło zamierza wyrazić częściową zgodę na budzące kontrowersje poszerzenie granic Opola i Rzeszowa, polegające na przejęciu terenów sąsiednich gmin. Dla jednych to dobra zmiana. Dla innych może oznaczać bankructwo.
Rząd przygotował projekt rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie ustalenia granic niektórych gmin i miast oraz nadania niektórym miejscowościom statusu miasta. Dokument już budzi ogromne kontrowersje wśród samorządów.
Zmiany, a właściwie korekty granic niektórych samorządów, odbywają się na wniosek samych zainteresowanych praktycznie co roku. W tym do MSWiA wpłynęły w sumie 22 wnioski od gmin i jeden od powiatu – część domaga się połączenia z sąsiednimi jednostkami, część ustalenia granic miast (pod kątem planowania przestrzennego), a niektóre miejscowości chcą nadania im statusu miasta czy zmiany nazwy. Rada Ministrów musi rozpatrzyć wszystkie wnioski najpóźniej do końca lipca (przy czym zmiany wchodzą w życie 1 stycznia roku następnego).