statystyki

Gminy „zapominają” podłączyć mieszkańców do nowych sieci kanalizacyjnych. Grożą im kary

autor: Tomasz Żółciak12.07.2016, 07:41; Aktualizacja: 12.07.2016, 09:47

Gminy budują sieci kanalizacyjne i „zapominają” podłączyć do nich mieszkańców. Grożą im kary od marszałków województw i utrata dotacji.

Dla samorządów, które z unijnego budżetu na lata 2014–2020 mają do wydania prawie 40 proc. wszystkich pieniędzy, budowa sieci kanalizacyjnych jest priorytetem (tak jak remonty dróg).

Obecnie na terenie kraju istnieje ponad 140 tys. km sieci kanalizacyjnej, z której korzysta ponad 34 mln ludzi (89,7 proc. mieszkańców). Potrzeby zgłaszane przez lokalne władze są jeszcze ogromne. Do 2021 r. gminy chcą wybudować 21,8 tys. km sieci i zmodernizować 4,2 tys. km istniejących (co zwiększy odsetek osób korzystających z gminnej kanalizacji do 95,9 proc.).

Inwestycje te oznaczają wydatki – budowa sieci kanalizacyjnej pochłonie 19,55 mld zł, a 9,5 mld pójdzie na inwestycje związane z oczyszczalniami ścieków.

Wydawałoby się więc, że samorządy robią wszystko, by jak najszybciej, dopóki są pieniądze, budować i oddawać ludziom w użytkowanie. Ale okazuje się jednak, że w wielu przypadkach gminy ograniczają się do pierwszego kroku, tj. wybudowania sieci. Nieważne, czy potem ktoś z niej skorzysta.


Pozostało 81% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane