Inwestujcie teraz sami, a później oddamy wam kasę – radzi rząd samorządowcom. Za rok, dwa mogą się pojawić nadwyżki w funduszach z UE. Ale gminy nie chcą ryzykować. – Weźmiemy kredyt i zostaniemy na lodzie – mówią
Choć każde z państw członkowskich ma przyznaną przez Komisję Europejską określoną pulę pieniędzy na realizację przedsięwzięć, czasem pojawiają się nadwyżki. Wynikają głównie z oszczędności przy realizacji projektów, co powodowane jest wahaniami kursu euro wobec złotego. W tej chwili np. duże oszczędności są w projektach środowiskowych, m.in. wodno-kanalizacyjnych.
Ministerstwo Rozwoju Regionalnego przyznaje, że zazwyczaj tych ekstrapieniędzy nie jest dużo, więc stosunkowo łatwo je zagospodarować. Ale zdarzają się wyjątki.