Jeśli właściciel nieruchomości nie wypełnia obowiązku segregowania odpadów, firma, która je odbiera, powiadamia o tym wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Na podstawie tego powiadomienia włodarz wszczyna postępowanie w sprawie podwyższenia stawki za odpady, która może wynieść od dwukrotności do czterokrotności stawki podstawowej. Przepisy ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz 210 ze zm.) nie mówią jednak nic o sposobie dokumentowania przypadków braku segregacji śmieci.
Daniel Chojnacki z kancelarii prawnej Domański Zakrzewski Palinka, uważa, że kwestie te mogą zostać uregulowane w umowie łączącej gminę i firmę odbierającą odpady. Takiego zdania jest także Maciej Kiełbus z kancelarii prawnej Ziemski & Partners, który zaznacza, że art. 6d ust. 4 ustawy wymaga, by specyfikacja szczególnych warunków zamówienia i umowa na odbiór odpadów określała szczegółowy sposób postępowania w przypadku stwierdzenia nieselektywnego zbierania odpadów.
– Umowa cywilno-prawna zawarta między gminą a firmą odbierającą odpady powinna określać obowiązki przedsiębiorcy w tego typu sytuacji: czy to ma być jedno zdjęcie, czy seria, czy należy sfotografować sam śmietnik, czy również nieruchomość. Warto określić, czy jeśli pojemnik ma swój niepowtarzalny numer identyfikacyjny, ma być on widoczny na zdjęciu; czy do fotografii dołączyć notatkę służbową i co się ma w niej znajdować; jak często zdjęcia mają być przekazywane do gminy; czy aparat powinien być wyposażony w lokalizator GPS umożliwiający określenie danych geograficznych fotografowanego obiektu; czy na zdjęciu ma być data i godzina – podpowiada Maciej Kiełbus.
Reklama
Podkreśla, że to kluczowe elementy materiału dowodowego na potrzeby postępowania dowodowego.
Daniel Chojnacki zwraca uwagę, że choć w uzasadnieniu projektu nowelizacji ustawy znalazła się uwaga, że podwyższonej stawki za brak segregacji śmieci nie stosuje się, gdy właściciel nieruchomości nie dopełnia tego obowiązku tylko incydentalnie, w ustawie nie ma już o tym mowy. – Nie uzależnia ona stosowania tego przepisu od tego, czy wskazane w nim naruszenie ma czy też nie ma charakteru incydentalnego – dodaje.
Według niego nawet jedna sytuacja nieposegregowania śmieci jest podstawą do nałożenia opłaty sankcyjnej.