Uszczuplenie wpływu z podatków gminy odczują dopiero za kilka tygodni, ale już dziś lokalni włodarze podejmują pierwsze decyzje o ograniczaniu inwestycji i wstrzymują podpisywanie nowych umów. Konflikt między rządem a samorządem się pogłębia, a zapłacą za niego mieszkańcy.
Od 1 sierpnia 2019 r. wchodzą w życie przepisy, które m.in. wprowadzają zerową stawkę podatkową dla osób, które nie ukończyły 26. roku życia. Dla pozostałych pracowników rząd chce obniżyć PIT w pierwszej skali z 18 proc. do 17 proc. I to już od października.
Dla samorządów obniżka podatków równa się mniejszym wpływom do lokalnych budżetów. Gminni włodarze ostrzegali rząd, że zmiany uderzą w nich mocno, a nie przewidziano żadnych rekompensat z tego tytułu. Podkreślali, że zostali zaskoczeni decyzjami rządzących, bo budżety na ten rok nie uwzględniały uszczuplenia wpływów z podatku PiT.