Za kilka tygodni nowe rady gmin zaczną wybierać swoich przewodniczących. Przepisy nie mówią jednak wprost, czy kandydat na tę funkcję ma prawo sam oddać głos.
Nikt nie może być sędzią we własnej sprawie – mawiali starożytni Rzymianie. Czy zatem można głosować na siebie w trakcie wyboru na przewodniczącego? Odpowiedź na to pytanie od lat powoduje spory. A jasnego stanowiska ustawodawcy brak – mimo że od roku w Sejmie jest projekt ustawy, która by to wyjaśniała raz na zawsze.

W czym tkwi problem