– Już w przyszłym sezonie grzewczym nie wrzucimy do pieców węgla niespełniającego rygorystycznych kryteriów jakościowych – zapowiedziała wczoraj minister przedsiębiorczości, Jadwiga Emiliewicz.
Ze sklepów i składowisk węgla dostępnych dla indywidualnych odbiorców mają zniknąć muły i flotokoncentraty, czyli węglowe odpady najgorszej jakości, których spalanie odpowiada w dużej mierze za powstawanie smogu.
Takie zmiany przyniesie nowelizacja ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości stałych, której projekt już trafił pod obrady rządu i „w najbliższym czasie zostanie przyjęty”.