Taką wykładnię przepisów przedstawił Naczelny Sąd Administracyjny, który rozpatrywał skargę kasacyjną w sprawie świadczenia z programu „Dobry start”, czyli świadczenia 300+ na wyprawkę szkolną. Złożył ją rzecznik praw dziecka, a dotyczyła babci, która we wrześniu 2022 r. wysłała do ZUS wniosek o przyznanie świadczenia 300+ na wnuczkę. Dołączyła do niego postanowienie Sądu Rejonowego, z którego wynikało, że w trybie zarządzenia tymczasowego kobiecie powierzoną opiekę faktyczną nad dzieckiem. Polegała ona wykonywaniu bieżącej pieczy nad małoletnią. Babcia została też upoważniona do podejmowania decyzji w sprawach edukacji i leczenia wnuczki oraz jej reprezentowania, w tym dochodzenia w jej imieniu świadczeń.
Świadczenie 300+ tylko gdy opiekun wystąpił o przysposobienie dziecka
Jednak ZUS odmówił kobiecie przyznania świadczenia 300+ argumentując to tym, że w myśli par 4 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 15 czerwca 2021 r. w sprawie szczegółowych warunków realizacji rządowego programu „Dobry start” (Dz. U. poz. 1092) nie jest osobą uprawnioną do ubiegania się o to świadczenie. Wprawdzie przysługuje ono opiekunowi faktycznemu dziecka, ale babcia nie spełnia definicji takiego opiekuna, która została określona w par 2 pkt 3 rozporządzenia. Pod tym pojęciem jest bowiem rozumiana osoba faktycznie opiekująca się dzieckiem, która wystąpiła do sądu o jego przysposobienie. Babcia zaś o adopcję wnuczki nie występowała.
Analogiczne stanowisko przedstawił prezes ZUS, do którego odwołała się kobieta. Jej kolejnym krokiem było więc złożenie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie, a do postępowanie w tej sprawie przystąpił Rzecznik Praw Dziecka (RPD). Ona również została odrzucona, bo sąd w wyroku wydanym 10 października 2023 r. (sygn. akt II SA/Lu 524/23) nie dopatrzył się naruszenia prawa przez ZUS przy wydawaniu decyzji odmawiających świadczenia 300+. W związku z tym RPD postanowił wnieść skargę kasacyjną do NSA. Zarzuciła w niej, że WSA ograniczył się do literalnej interpretacji przepisów rozporządzenia, pominął dokonanie ich wykładni celowościowej i systemowej. To doprowadziło do pozbawienia prawa do świadczenia 300+ osób, które na mocy orzeczenia sądu sprawują bieżącą pieczę nad dzieckiem. Co więcej zdaniem RPD doszło w ten sposób do naruszenia zasady równego traktowania dzieci i ich opiekunów.
Dobro dziecka jest nadrzędne
NSA uznał, że skarga kasacyjna jest zasadna i uchylił wyrok WSA w Lublinie. Przypomniał, że świadczenie z programu „Dobry start” ma na celu częściowe pokrycie wydatków na utrzymanie dziecka, które są związane z rozpoczęciem roku szkolnego i jest skierowane do osób, które sprawują opiekę nad dzieckiem i ponoszą wspomniane wydatki. Natomiast takiego celu nie spełnia różnicowanie dzieci w oparciu o kryterium, którym jest forma sprawowanej opieki, ustanowiona przez sąd rodzinny. NSA podkreśla, że dobro dziecka należy traktować jako dobro nadrzędne również w sytuacji, gdy osoba występująca o świadczenie 300+ nie spełnia warunków do uznania jej za opiekuna faktycznego dziecka w myśli przepisów rozporządzenia, ale jednocześnie sprawuje pieczę nad wychowaniem i rozwojem dziecka. Taka osoba powinna więc mieć prawo do skutecznego domagania się od państwa pomocy w sprawowaniu opieki, w tym pomocy finansowej. W ocenie NSA to oznacza, że pozbawienie babci dostępności do świadczenia 300+ tylko z tego powodu, że nie złożyła do sądu wniosku o przysposobienie wnuczki, nad którą sprawowała faktyczną opiekę, było nieprawidłowe.