Samorządy dokładają do zadań zleconych

Poseł Andrzej Śliwka w interpelacji skierowanej do Ministerstwa Finansów zwrócił uwagę, że dotacje przekazywane samorządom na realizację zadań zleconych często nie pokrywają ich rzeczywistych kosztów. To z kolei zmusza gminy czy powiaty do sięgania do lokalnych budżetów.

"Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że w obowiązujących regulacjach brak jest jednolitej, transparentnej metody kalkulacji kosztów obsługi zadań zleconych oraz określonych standardów ich wykonywania. Skutkuje to uznaniowością w ustalaniu wysokości dotacji oraz znacznymi różnicami w poziomie finansowania poszczególnych zadań" – podkreślił poseł. Dodał, że w niektórych obszarach, takich jak prowadzenie urzędów stanu cywilnego, dotacje pokrywają tylko 50 proc. faktycznych kosztów realizacji tych zadań.

Przypomnijmy, że problem ten od lat zgłaszany jest przez jednostki samorządu terytorialnego. Część z nich już zdecydowała się w tej sprawie na pozwanie Skarbu Państwa. Inne właśnie się do tego przygotowują. A statystyki pokazują, że często wygrywają takie sprawy. W skali kraju chodzi o setki milionów złotych.

W związku z tymi wątpliwościami poseł zadał Ministrowi Finansów i Gospodarki dwa pytania:

  • Czy rząd planuje opracowanie jednolitej, transparentnej metody kalkulacji kosztów realizacji zadań zleconych jednostkom samorządu terytorialnego?
  • Czy przewidziane są prace nad określeniem standardów wykonywania zadań zleconych, które umożliwią bardziej precyzyjne i adekwatne ustalanie wysokości dotacji przekazywanych samorządom?

Ministerstwo Finansów o dotacjach celowych na zadania zlecone

W odpowiedzi resort finansów wskazał, że kwoty dotacji celowych na zadania z zakresu administracji rządowej oraz na zadania zlecone odrębnymi ustawami określają dysponenci części budżetowych według zasad przyjętych w budżecie państwa.

"W świetle powyższego, dotacje powinny być przekazywane na zadania, a nie na finansowanie poszczególnych kosztów rodzajowych a ich wysokość nie może być kształtowana w dowolny sposób. Wysokość dotacji na poszczególne zadania kalkulowana jest według zasad przyjętych w budżecie państwa do określenia wydatków podobnego rodzaju, o ile odrębne przepisy nie stanowią inaczej. Co oznacza np., iż cześć wynagrodzeniowa dotacji przeliczana jest na dany rok odpowiednio tak jak dla jednostek rządowych" – podkreśliła Hanna Majszczyk, wiceminister finansów. Dodała, że dysponent części budżetowej (głównie właściwy wojewoda) dokonuje podziału środków na poszczególne zadania dla jednostek samorządu terytorialnego, biorąc pod uwagę zasady wynikające z ustawy o finansach publicznych.

"Organ wykonawczy JST, realizując zadania zlecone, powinien gospodarować tymi środkami publicznymi zgodnie z zasadą określoną w art. 254 pkt 3 ustawy o finansach publicznych 1, tj. w sposób celowy i oszczędny z zachowaniem zasady uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów" – wskazała wiceszefowa resortu finansów.

Ponadto – jak podkreśliła Hanna Majszczyk – to wojewoda ma uprawnienia kontrolne w zakresie wykonywania zadań zleconych. Od sposobu sprawowania nadzoru może więc zależeć, czy zadania są realizowane "na optymalnym poziomie, przy wykorzystaniu środków w efektywny sposób i zgodnie z obowiązującymi zasadami".

"W toku prac nad rządowymi projektami ustaw, które zobowiązują jednostki samorządu terytorialnego do realizacji nowych zadań z zakresu administracji rządowej, Ministerstwo Finansów wskazuje na konieczność uwzględniania odpowiednich regulacji prawnych, pozwalających w sposób jednoznaczny określić metodologię kalkulacji wysokości środków niezbędnych do realizacji danych zadań zleconych" – zapewniła wiceminister finansów.