Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Zakaz jedzenia przy biurku i korzystania z telefonu: 5 rzeczy, do których zmusi cię pracodawca

Jak korzystać z komputera i telefonu Obowiązkiem pracodawcy jest zapewnienie zatrudnionym odpowiednich warunków pracy, w tym przygotowanie odpowiedniego stanowiska pracy czy dostarczenie im niezbędnych maszyn czy innych urządzeń. Jednocześnie obszary te znajdują się pod jego kontrolą, a to oznacza, że przepisach zakładowych, odrębnym regulaminie lub ewentualnie w umowie o pracę może zostać uregulowany sposób korzystania przez pracowników ze służbowego sprzętu, w tym także jego monitoringu (nadzoru) przez pracodawcę. W większości przypadków chodzi o korzystanie z komputera, telefonu czy służbowej drukarki lub samochodu. Limitowane są zwłaszcza rozmowy przez telefon, regulacji podlega też sposób wykorzystywania tego sprzętu do celów prywatnych, zwłaszcza internetu. O tym, że za korzystanie z internetu w pracy można zostać zwolnionym przeczytasz tutaj>>
Jak korzystać z komputera i telefonu Obowiązkiem pracodawcy jest zapewnienie zatrudnionym odpowiednich warunków pracy, w tym przygotowanie odpowiedniego stanowiska pracy czy dostarczenie im niezbędnych maszyn czy innych urządzeń. Jednocześnie obszary te znajdują się pod jego kontrolą, a to oznacza, że przepisach zakładowych, odrębnym regulaminie lub ewentualnie w umowie o pracę może zostać uregulowany sposób korzystania przez pracowników ze służbowego sprzętu, w tym także jego monitoringu (nadzoru) przez pracodawcę. W większości przypadków chodzi o korzystanie z komputera, telefonu czy służbowej drukarki lub samochodu. Limitowane są zwłaszcza rozmowy przez telefon, regulacji podlega też sposób wykorzystywania tego sprzętu do celów prywatnych, zwłaszcza internetu. O tym, że za korzystanie z internetu w pracy można zostać zwolnionym przeczytasz tutaj>> / ShutterStock

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję

Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

Powiązane

Komentarze(5)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
  • T1000
    2015-12-20 10:02:08
    Potrzeba ludzi wszędzie do pracy za granicą, a Polska się wyludni, bo tutaj to tylko beznadziejna robota za psie grosze, brak szacunku dla pracownika i te debilne artykuły w Gazecie Prawnej straszące ludzi zwolnieniem. Utopcie się z takimi tekstami!
    4
  • WallE
    2015-12-23 23:39:39
    ARTYKUŁY takie mają za zadanie pomóc się odnaleźć w nowej rzeczywistości postkolonialnej Polski, w której nasza rola to rola niewiele odbiegająca od roli murzyna na plantacji w 19w.
    2
  • x ten co zawsze
    2015-12-27 13:38:14
    I zakaz oddychania. Niestety mamy w Polsce świeży kapitalizm i tzw. "kapitalistom" palma odbija.
    1
  • ?
    2017-02-06 13:27:32
    W normalnych krajach jest zasada: masz wykonać swoje obowiązki na czas; nikogo nie obchodzi jak do tego dojdziesz - czy będziesz godzinami przeglądał internet, spał, jadł, siedział na golasa (tu mnie poniosło), rozmawiał z żoną o obiedzie itd. U nas postkolonialny pracodawca będzie kontrolował każdy aspekt twojego życia, a nie zwracał uwagę na wydajność pracy. I jeszcze płacił ci za to psie pieniądze.
    0
  • Tomasz
    2017-03-15 13:59:03
    Fajnie wygląda sytuacja, kiedy pracodawca zabrania picia wody przy biurku. Nie można oczywiście bez uzasadnienia i zgody pracodawcy opuszczać stanowiska pracy. Biorąc pod uwagę, że przerwa to tylko 15 minut na 8 godzin pracy, pozostajemy w tej sytuacji minimum niemal 4 godziny bez picia. Nie jestem lekarzem, jednak brzmi to dla mnie jak ryzyko odwodnienia. To samo tyczy się ubioru - ostatnio było mi zimno w kark, więc założyłem szalik, bo szef pali i musi być otwarte okno. Dowiedziałem się, że mam zakaz siedzenia w szaliku, bo w jego opinii przegrzewam się i kiedy skończę pracę i wyjdę, doprowadzi to do przeziębienia i będę musiał iść na zwolnienie. Mimo tego, że jego opinia to bzdura z medycznego punktu widzenia (prędzej zachoruję siedząc w zimnym pomieszczeniu), to nie można jej podważyć. Jako pracownik biurowy nie mam bezpośredniego kontaktu z klientem, jednak ze względu na charakter działalności firmy w której pracuję obowiązuje u nas dress code.
    0
Reklama

Zobacz więcej

image for background

Przejdź do strony głównej