Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Czym jest ołówkowe i deputat - czyli przywileje pracowników w Polsce

Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Posiłek regeneracyjny i deputat węgla Ostatnio głośno jest o przywilejach górniczych, a to dlatego, że resort gospodarki chce je ograniczyć.>> Chodzi głownie o deputat węglowy, który drenuje budżety pogrążonych w tarapatach spółek węglowych. Na mocy obowiązujących przepisów emerytom-górnikom przysługuje dożywotnio od 2,5 lub 3 ton węgla rocznie. Zamiast węgla górnik może zdecydować się na wzięcie gotówki: według obecnych stawek przysługuje mu 597 zł za tonę. Jak wylicza resort gospodarki, z węglowego przywileju korzysta ponad 250 tys. emerytów, a jego roczny koszt to 355 mln zł. Z kolei czynnym pracownikom przysługuje 6-8 ton węgla rocznie z tytułu deputatu. Górnicy mają również prawo do wyższej i wcześniejszej emerytury (po 25 latach pracy pod ziemią stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, świadczenie zwiększone jest o 1,8 proc.). Oprócz tego, tzw. Karta Górnika zapewnia górnikom dodatkowe pensje, tzw. barbórkowe wypłacane z okazji Dnia Górnika obchodzonego 4 grudnia, "trzynastkę", a jeśli kopalnia wypracuje określony zysk w danym roku górnicy mogą dostać również "czternastkę". Do tego dochodzą nagrody jubileuszowe, premie i dodatki za pracę w nocy. Górnicy mają także skrócony do 7 godzin czas pracy, a w ciągu dnia powinni otrzymać posiłek regeneracyjny z racji uciążliwej pracy. Ponadto mogą korzystać z dopłat do wakacyjnych biletów kolejowych, z tzw. ołówkowego (pieniądze na wyprawę szkolną), żądać zwrotu za pranie czy reperowanie odzieży roboczej.
Posiłek regeneracyjny i deputat węgla Ostatnio głośno jest o przywilejach górniczych, a to dlatego, że resort gospodarki chce je ograniczyć.>> Chodzi głownie o deputat węglowy, który drenuje budżety pogrążonych w tarapatach spółek węglowych. Na mocy obowiązujących przepisów emerytom-górnikom przysługuje dożywotnio od 2,5 lub 3 ton węgla rocznie. Zamiast węgla górnik może zdecydować się na wzięcie gotówki: według obecnych stawek przysługuje mu 597 zł za tonę. Jak wylicza resort gospodarki, z węglowego przywileju korzysta ponad 250 tys. emerytów, a jego roczny koszt to 355 mln zł. Z kolei czynnym pracownikom przysługuje 6-8 ton węgla rocznie z tytułu deputatu. Górnicy mają również prawo do wyższej i wcześniejszej emerytury (po 25 latach pracy pod ziemią stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, świadczenie zwiększone jest o 1,8 proc.). Oprócz tego, tzw. Karta Górnika zapewnia górnikom dodatkowe pensje, tzw. barbórkowe wypłacane z okazji Dnia Górnika obchodzonego 4 grudnia, "trzynastkę", a jeśli kopalnia wypracuje określony zysk w danym roku górnicy mogą dostać również "czternastkę". Do tego dochodzą nagrody jubileuszowe, premie i dodatki za pracę w nocy. Górnicy mają także skrócony do 7 godzin czas pracy, a w ciągu dnia powinni otrzymać posiłek regeneracyjny z racji uciążliwej pracy. Ponadto mogą korzystać z dopłat do wakacyjnych biletów kolejowych, z tzw. ołówkowego (pieniądze na wyprawę szkolną), żądać zwrotu za pranie czy reperowanie odzieży roboczej. / ShutterStock
Reklama

Komentarze (19)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • Wiesnik z podkarpacia
    2020-03-04 11:17
    Rolnik i przywileje ? Nie przeginajcie!
    0
    zgłoś
  • ZNI
    2020-03-04 11:12
    ROLNIK I PRZYWILEJE!!!!!!! SZOK!!!!!!!
    0
    zgłoś
  • DAR
    2017-10-08 11:13
    PANIE REDAKTORZE OD PONAD 25 LAT NIE MA 13 PENSJI W GÓRNICTWIE CZEMU PAN PISZE KŁAMSTWA
    1
    zgłoś
  • Dro
    2014-06-30 15:30
    O kurczaczek,
    jako nauczyciel nie wiedziałem ,że mam prawo do leczenia bez kolejki! I czekam na termin przyjęcia do neurochirurga już ponad półtora roku!
    A tak na marginesie- to rzeczywiście, wiadomości podane przez dziennikarza co do tzw.przywilejów w moim zawodzie, są już w większości nieaktualne! Trochę rzetelności i mniej tendencyjności poproszę( jakoś zapomniano o przywilejach dziennikarskich i innych grup zawodowych).Poza tym przykład idzie z góry, od klas rządzących!
    1
    zgłoś
  • BB
    2014-06-28 11:30
    W "komunie nie bylo nic dobrego" słyszałam wypowiedż jednego solidarnościowca w telewizji. O przywilejach po systemie komunistycznym nikt nie mówi. Ta opętana z pazerności holota nie pozwoli sobie odebrać takich pieniędzy. Nic dziwnego,że węgiel jiest taki drogi. Ktoś musi utrzymywać bandę uprzywilejowanych. Prywaciarz nie płaciłby nawet nadgodzin. na państwowe spółki dokładają sie ci najbiedniejsi.
    0
    zgłoś
  • vax
    2014-06-27 11:16
    Nie widać komentarzy powyżej dziesiątego.
    0
    zgłoś
  • kajkaaa
    2014-06-27 09:03
    Sędziowie i prokuratorzy powinni pracować za darmo! Jak służba to służba.
    0
    zgłoś
  • nędza spędza sen z powiek
    2014-06-26 19:59
    a ja się pytam... gdzie zdjęcie pracowników urzędów skarbowych?!
    przecież zarabiają grubą kasę- średnia 4000 albo może już nawet 5000 zł, dodatki, sratki wieczna nagonka w prasie... a teraz nikt ich nie wymienił?! a wiecie dlaczego?! bo zarabiają 1500-2000 i maja pensję zamrożoną od kilku lat i nie ma co wymieniać ich przywilejów bo jedyne czym mogą się pochwalić to nędzą która ich dopadła!!!
    aaaa!!! przepraszam!!! oczywiście młodzi i wykształceni w US mogą się pochwalić swoim przywilejem w US- umową zleceniem co miesiąc za najniższą krajową
    1
    zgłoś
  • xyz
    2014-06-26 06:41
    cmok!!
    Twoja wiedza na temat pracowników firm prywatnych jest porażająca. W prywatnych firmach pracodawca może ale nie musi. Nie wielu chce dać pracownikowi więcej, niż musi. Zatem płaca to stawka zasadnicza plus premia uznaniowa. Trzynastki, wysługi, odprawy, nagrody poszły już dawno w zapomnienie. Ustawodawca bardzo rozwarstwił przepisy w tym względzie. Pozwolił odebrać wszystko pracownikom i szczególnie chroni przywileje sfery budżetowej.
    Za utrzymywanie drogich przywilejów sfery budżetowej płacą ci pierwsi. Nikt nie myśli o likwidacji tych świadczeń i o obniżeniu kosztów pracy, bo to grozi utratą elektoratu, no i sobie też trudno odjąć od korytka.
    Taka to sprawiedliwość społeczna w kraju katolickim.
    0
    zgłoś
  • contra
    2014-06-25 23:31
    Głupoty piszecie. Sędziowie i prokuratorzy nie mają żadnych zniżek na przejazdy.
    0
    zgłoś
  • pol anka
    2014-06-22 23:57
    od zmiany systemu gospodarowania minęło 25 lat, czy udało się ograniczyć wachlarz dodatków dla różnych grup zawodowych, może tak. Na pewno z całą bezwzględnością potraktowano pracowników z firm prywatnych. W stosunku do nich państwo używa słowa "może" np. można tworzyć fundusz socjalny. Bulwersujące są przywileje policjantów, sędziów, nauczycieli, kolejarzy, górników dla tych co żadnych przywilejów nie mają. Należy wprowadzić jedno ważne rozróżnienie, część zawodów opłacanych jest z budżetu państwa, a inne nie. Dla opłacanych z budżetu państwa pracodawcą jest państwo dla pozostałych zakład pracy, przedsiębiorstwo. Jeśli górnik, posiada szczególne uprawnienia emerytalne, wykraczające poza powszechny system obowiązujący pozostałych pracowników, to może ten który nadał im taki przywilej wytłumaczy dlaczego i SKĄD POCHODZĄ ŚRODKI FINANSOWE na utrzymywanie tego przywileju. Bo być może rzesza 300 tyś. emerytów górniczych zabiera środki zgromadzone w ZUS-ie dla siebie kosztem sprzątaczek, kasjerek. Może to zwykłe pasożytnictwo i przekręt. A CÓŻ PRZESZKADZA górnikom wydobyć te 9 ton "przywileju" i zawieźć do domu, zwalić do piwnicy. A cóż przeszkadza tej godnej braci górniczej wydobyć dla swoich emerytów po te 3 tony więcej i zawieźć do domu i zwalić do piwnicy. A tu jest pies pogrzebany ONI chcą pieniądze, nie chcą węgla, nie chcą deputatu ONI chcą kasę, nie interesuje ich czy kopalnia sprzeda węgiel by im DAĆ pieniądze, ONI chcą kasę. A w czym ONI są lepsi ode mnie, mój pracodawca jak nie zarobi, to rozwiąże ze mną umowę i cześć pieśni. Buzek kupił u górników nie spokój dla Narodu, rozdając odprawy, Buzek kupił sobie poparcie wyborcze Ślązaków, a dołożył cegiełkę do głodowych emerytur nieuprzywilejowanych
    0
    zgłoś
  • cmok
    2014-06-22 22:21
    a w prywatnej firmie dostaje się dodatkową pensję w grudniu / 13 stka?/ prywatną opiekę medyczną za 30 zł miesięcznie dla całej rodziny, fundusz emerytalny /opłaca firma, pracownik płaci podatek/, zajęcia językowe dla dzieci, dowóz do pracy firmowym autobusem, wczasy pod gruszą, 2 razy w roku imprezy dla pracowników, prezenty na jubileusz.
    A aktorzy pracują w teatrze tylko 2 godziny na tydzień na scenie.
    A strażacy śpią w pracy i czekają na alarm.
    A lekarze dostają 2000 za jeden dyżur.
    A sędziowie idą na urlopy zdrowotne i nie płacą składek na ZUS
    A rolnicy nie płacą podatku dochodowego, tylko rolny.
    A mi obiecywali emeryturę na Majorce po 30 latach pracy a teraz wszystko zabrali
    Każda branża ma jakieś przywileje, plusy, minusy.
    Trzeba było w 89 roku wszystko rozwalić i budować na nowo prawo, no ale chętnych do odpowiedzialności nie było. Teraz za to są tacy, którzy stale jątrzą i napuszczają jednych ludzi na drugich. Smutne. Oto Polska właśnie
    1
    zgłoś
  • cmok
    2014-06-22 22:11
    A propos urlopu dla poratowania zdrowia nauczycieli:
    Nauczyciel może skorzystać z takowego o długości do 1 roku jednorazowo - w celu realizowania zaplanowanego leczenia. Najczęściej korzysta się z niego na wyjazd do sanatorium / 21 dni/ - bo urlopu wypoczynkowego nauczyciel nie może wziąć w czasie roku szkolnego.
    2
    zgłoś
  • odfanzolcie sie od górników
    2014-06-22 21:58
    aż żal odpisywać na tak demagogiczny artykuł... idź i nie cudzołóż już więcej.
    2
    zgłoś
  • zdziwiony.
    2014-06-22 21:12
    Komuś się pokręciło. Jaki dodatek mundurowy ? Przecież policjant w tym przypadku kredytuje państwo. Sorty mundurowe na które dostaje te " dodatek" musi zakupić w sklepie lub " magazynach KWP". Płaci całą cenę , a " mundurówka" zwraca mu tylko w danym roku część na którą obliczone sa okresy sortu np. kurtka kosztująca 1500 złotych na trzy lata to za jej zakup zwraca mu państwo 1/3 czyli w danym roku 500 złotych, spodnie 600 złotych na dwa lata otrzymuje 300 złotych. Tak więc za zakupione sorty otrzymuje w roku 800 złotych mimo iż wydać musiał 2100 złotych. Tak to działa. A z dodatkiem mieszkaniowym to tak nie jest, że każdy i zawsze otrzymuje jakiś dodatek mieszkaniowy. Są szczególne przypadki kiedy się on należy. zapoznajcie się ze stosownymi przepisami w tym zakresie. Podobnie jest z dodatkiem na dojazd do pracy. To otrzymuje się tylko w określonych warunkach (może go otrzymuje 15-20 % funkcjonariuszy, a może i mniej). Z opisu zdjęcia wynika, że otrzymuje go każdy i zawsze. Ale wrażenie zostało i chyba autorowi o to chodziło.
    1
    zgłoś
  • policjant2013
    2014-06-22 21:06
    Jako policjant zgadzam się: jest kilka dodatków do pensji czyli do tzw. grupy zaszeregowania.
    - grupa zaszeregowania jest to mnożnik kwoty ca. 1580 zł., która nie zmienia się od lat. Od tego należy odjąć podatek dochodowy 18% ...
    -do tego dochodzi dodatek za stopnień - posterunkowy ma 600zł. a im większy stopień tym kilkanaście złotych więcej za stopień.
    -Następnie dodatek służbowy który w zasadzie nie przekracza 400 zł. po XX latach pracy, jeżeli mowa o szarym policjancie (wyrobniku). do tego
    No i na powyższym kończymy podstawowe wynagrodzenie policjanta - oczywiście wszystko -18% podatku.
    Jeżeli zabrać te wszystkie szałowe dodatki to by policjant zarabiał najniższą krajową.
    Z innych dodatków jest 13-stka, którą dostaje cała strefa budżetowa oraz tzw. mundurówka za którą trzeba sobie dokupić wyposażenie, umundurowanie, wyprać to - kiedyś był projekt likwidacji mundurówki ale KGP wyliczyło, że im się to nie opłaca, taniej wychodzi dać policjantowi pieniądze, nich sam kombinuje jak zrobić, żeby miec mundur itp.
    Nagrody ... no i tutaj problem jest taki, że nagrody są uznaniowe ... czyli przełożony decyduje kto dostanie a kto nie ... co suma sumarum powoduje, że dostają je plecaki, przydupasy, lizodupy i kadra kierownicza.
    Czasem wpadnie coś za jakieś spektakularne wyniki np. 100zł. za złapanie jakiegoś gościa z narkotykami czy inne grubsze przestępstwo.
    Jest jeszcze kilka pomniejszych dodatków ale to są grosze w porównaniu z tym, że policjant jest zawsze do dyspozycji, pracuje świeta, weekendy, nocki i nie dostaje za to wynagrodzenia adekwatnego do przepisów zawartych w kodeksie pracy.

    Kiedyś był postulat, żeby policjantów wrzucić do ZUS-u a tym samym podpiąć pod kodeks pracy ... i co ... rząd wyliczył, że to się nie opłaca bo by ich wyszło drożej niż teraz jest.
    0
    zgłoś
  • MALY
    2014-06-22 20:16
    o la boga !
    0
    zgłoś
  • Skórka
    2014-06-22 10:19
    Redaktor ma nieco przestarzałe wiadomości na temat nauczycieli, warto się dokształcić, zanim się coś napisze.
    0
    zgłoś
  • qwerty
    2014-06-22 10:01
    A gdzie dziennikarze z PIT tylko od 50% przychodów ? A gdzie brak PIT dla rolników ? NIERZETELNY ARTYKUŁ !!!
    0
    zgłoś
Reklama
Reklama

Zobacz więcej