Reforma systemu wynagradzania jest niezbędna, tak jak wzrost płac. Obecnie nie ma jednak gwarancji, że na lepsze pensje będą mogli liczyć najmniej zarabiający - mówi w wywiadzie dla DGP prof. Jacek Czaputowicz.
Czy po niedzielnych wyborach chciałby pan objąć stanowisko szefa służby cywilnej lub powrócić do Krajowej Szkoły Administracji Publicznej?
Ten etap kariery mam już za sobą. Praca na stanowisku dyrektora KSAP na pewno dawała satysfakcję, chociaż jedynie do czasu. Skończyło się to w 2012 r. wraz z narzuceniem przez kancelarię premiera zmniejszenia liczby słuchaczy. Na szczęście ominęło mnie zmniejszenie limitu mianowań do 200 i utrudnienie postępowania kwalifikacyjnego.