Jedną z barier w egzekucji roszczeń jest instytucja przedawnienia, która wyznacza pracodawcy czasowe granice w dochodzeniu przez niego odszkodowań od pracowników. Kolejną stanowią przepisy limitujące ich wysokość.
Czy po roku odpowiedzialność wygasa
Główna księgowa źle zinterpretowała nowe przepisy podatkowe i błędnie wyliczyła podatek dochodowy od osób prawnych, jaki powinna zapłacić spółdzielnia. Pracodawca dowiedział się o tym dopiero po jej odejściu z pracy, w listopadzie kolejnego roku. W styczniu spółdzielnia złożyła więc korekty zeznań o wysokości osiągniętego dochodu i uregulowała zaległości podatkowe, a później także naliczone przez urząd skarbowy odsetki. Z pozwem przeciwko byłej księgowej pracodawca wystąpił jednak dopiero w grudniu, czyli ponad rok od momentu, gdy dowiedział się o popełnionym przez nią błędzie. Czy jego roszczenie uległo już przedawnieniu?