Kierownik urzędu musi pilnować, aby nie dochodziło do zależności rodzinnych między członkiem służby cywilnej a jego zwierzchnikiem. Wyjściem jest albo przesunięcie pracownika, albo nawet jego zwolnienie.
Obowiązkiem członka korpusu służby cywilnej jest wykonywanie zadań w sposób bezstronny. Aby polecenia były wykonywane zgodnie z tą zasadą, a jednocześnie w celu zapobieżeniu nepotyzmowi, ustawa z 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1111 ze zm.; dalej: u.s.c.) przewiduje zakaz powiązań rodzinnych pomiędzy pracownikiem a jego przełożonym. Przepis ten ani żadna inna regulacja u.s.c. nie określa, jak powinien się zachować pracodawca w razie takiego konfliktu. Przyjmuje się, że w takich sytuacjach należy przenieść członka służby cywilnej na inne stanowisko lub do innego urzędu, a nawet można z nim rozwiązać stosunek pracy. Szczególnie w okresie restrukturyzacji administracji publicznej (np. łączenie jednostek organizacyjnych fiskusa) do powstania konfliktowych relacji rodzinnych mogło dochodzić bez winy zatrudnionych. Trudno też wymagać od takich osób, aby w okresie zatrudniania w administracji nie zawierały związków małżeńskich, kierując się ww. zakazem.
Reklama
W praktyce wyeliminowanie rodzinnych zależności może się okazać trudne, a nawet niemożliwe. Nie zawsze istnieją warunki do przeniesienia takiej osoby na inne stanowisko lub do innego urzędu. A zwolnienie urzędnika mianowanego jest dopuszczalne tylko w razie wystąpienia przesłanek wymienionych w art. 71 u.s.c. Katalog ten nie przewiduje powstania zależności rodzinnych między urzędnikiem mianowanym a przełożonym.

Reklama
Obowiązywanie zakazu
W myśl art. 79 u.s.c. w urzędzie nie może powstać stosunek podległości służbowej pomiędzy małżonkami oraz osobami pozostającymi ze sobą w stosunku pokrewieństwa do drugiego stopnia włącznie lub powinowactwa pierwszego stopnia oraz w stosunku przysposobienia, opieki lub kurateli. Odmiennie niż art. 26 ustawy z 21 listopada 2008 r. o pracownikach samorządowych (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1202) art. 79 u.s.c. mówi o stosunku podległości służbowej, a nie o stosunku bezpośredniej podległości. Oznacza to, że zakazane jest powstanie jakiegokolwiek stosunku zależności pomiędzy wymienionymi w nim osobami.
– Zakaz ma charakter bezwzględnie obowiązujący i odnosi się zarówno do stosunków pracy, które mają zostać dopiero zawarte, jak i do tych już istniejących. Do powstania stanu podległości służbowej w trakcie trwania stosunku pracy może dojść np. w przypadku zawarcia przez jednego pracownika małżeństwa, w efekcie czego stanie się on powinowatym wobec innego pracownika tego urzędu – wskazuje Anna Soporek, prawnik w kancelarii prawniczej Głowacki i Wspólnicy.
Ograniczenie sformułowane w art. 79 u.s.c. odnosi się do powstania stosunku podległości służbowej pomiędzy małżonkami, a także osobami pozostającymi ze sobą w stosunku pokrewieństwa do drugiego stopnia włącznie, czyli obejmuje relacje służbowe pomiędzy rodzicami i dziećmi, dziadkami i wnukami, a także rodzeństwem. Ograniczenie to obejmuje również osoby pozostające ze sobą w stosunku powinowactwa pierwszego stopnia, czyli dotyczy związków pomiędzy zięciem, synową i teściami.
Działania szefa urzędu
Wprawdzie art. 79 u.s.c. nie przewiduje sankcji za naruszenie zakazu, ale nie oznacza to, że szef urzędu może tolerować istnienie więzi rodzinnej między członkiem służby cywilnej a jego zwierzchnikiem. Przeciwnie – jest zobowiązany do podjęcia odpowiednich kroków, które doprowadzą do stanu zgodnego z prawem.
Ponadto zakaz zawarty w art. 79 u.s.c. musi być brany pod uwagę zarówno w momencie zatrudniania członka korpusu służby cywilnej, jak i w czasie trwania jego stosunku pracy. W pierwszym przypadku nie jest dopuszczalne wyznaczenie urzędnikowi lub pracownikowi stanowiska, z którym wiązałby się stosunek podległości między wskazanymi osobami. W drugim przypadku powinno dojść do przesunięcia zwierzchnika lub podwładnego na inne stanowisko. W tym celu należy wykorzystać instrumenty przewidziane w przepisach u.s.c. o zmianie treści stosunku pracy członka korpusu służby cywilnej.
Jednym z nich jest przeniesienie urzędnika służby cywilnej na inne stanowisko w tym samym urzędzie w tej samej lub w innej miejscowości, uwzględniając jego przygotowanie zawodowe (art. 62 ust. 2 u.s.c.).
Przeniesienie lub pożegnanie
Przesunięcia urzędnika do innego urzędu w innej miejscowości zgodnie z art. 63 ust. 1 u.s.c. może dokonać szef służby cywilnej. Artykuł 64 ust. 1 u.s.c. przewiduje zaś możliwość przeniesienia członka służby cywilnej do innego urzędu w tej samej miejscowości.
Gdy takie przesunięcie nie będzie możliwe, szefowi urzędu pozostanie tylko rozwiązać z pracownikiem umowę o pracę. Możliwe są dwa tryby zwolnienia. Jeżeli pracownik zataił przed zatrudnieniem wiadomość, że między nim a zwierzchnikiem istnieje zabroniona więź rodzinna, to można go zwolnić w trybie natychmiastowym. W innym przypadku wchodzi w grę rozwiązanie angażu za wypowiedzeniem.
Problemy z urzędnikiem
Rozwiązanie stosunku pracy znacznie się komplikuje w przypadku urzędnika mianowanego. Gdy nie będzie możliwości jego przesunięcia, mogą się bowiem pojawić trudności ze zwolnieniem. Zwłaszcza gdy znalazł się on w stosunku pokrewieństwa lub powinowactwa po nawiązaniu stosunku pracy nie z własnej winy. Pragmatyka w art. 71 przewiduje bowiem zamkniętą listę przypadków, które uzasadniają rozwiązanie stosunku pracy. Niezawinione zaistnienie stosunku powinowactwa w trakcie zatrudnienia nie uzasadnia zastosowania rozwiązania stosunku pracy, gdyż ta przesłanka nie została skatalogowana w art. 71 u.s.c. Tak przykładowo orzekł Sąd Rejonowy we Wrocławiu w wyroku z 1 lipca 2015 r. (sygn. akt X P 108/15, www.orzeczenia.ms.gov.pl).
– Sytuacji, gdy żadna z zatrudnionych osób nie ponosi winy za zaistnienie między nimi stosunku podległości służbowej, nie sposób zakwalifikować jako utraty nieposzlakowanej opinii stanowiącej podstawę obligatoryjnego rozwiązania stosunku pracy z urzędnikiem służby cywilnej – tłumaczy Anna Soporek.
Inaczej będzie, gdy mamy do czynienia ze świadomym przemilczeniem przez urzędnika mianowanego (czy pracownika służby cywilnej) istnienia lub powstania zabronionych więzi rodzinnych. Powinno to być podstawą do wszczęcia wobec niego postępowania dyscyplinarnego. – Może być także zakwalifikowane jako ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, co jest podstawą rozwiązania stosunku pracy bez wypowiedzenia – twierdzi Anna Soporek.

OPINIA EKSPERTA

dr Piotr Zuzankiewicz, Fundacja Instytut Prawa Ustrojowego, współautor komentarza do ustawy o służbie cywilnej

W przypadku gdy powstaje stosunek podległości między już zatrudnionymi pracownikami, niezbędne jest doprowadzenie przez dyrektora generalnego do stanu zgodnego z przepisami ustawy o służby cywilnej, np. przez rozwiązanie stosunku pracy w drodze porozumienia stron lub wypowiedzenia zmieniającego. Katalog działań, które może podjąć dyrektor generalny w stosunku do urzędnika służby cywilnej zatrudnionego na podstawie mianowania, jest ograniczony w związku ze stabilniejszą formą stosunku pracy niż w przypadku pracownika służby cywilnej (istnieje ograniczony ustawowy katalog możliwości rozwiązania takiego stosunku pracy). Powstanie podległości służbowej, o której mowa w art. 79 ustawy o służbie cywilnej, nie zostało wskazane wprost przez ustawodawcę jako przesłanka do wygaśnięcia stosunku pracy takiego urzędnika. Przesłanką taką jest natomiast utrata nieposzlakowanej opinii, którą można rozważać w kontekście nieposzanowania przez urzędnika porządku prawnego (w tym przypadku przepisów ustawy o służbie cywilnej).