Trzy czwarte urzędników z nadania politycznego. Lokalni urzędnicy chcą się odciąć od polityków

autor: Artur Radwan20.08.2015, 07:24; Aktualizacja: 20.08.2015, 09:17
komputer-urzędnik

Im wyższy szczebel samorządu, tym mniej przestrzega się zasady neutralności politycznejźródło: ShutterStock

Pracownicy samorządowi chętnie widzieliby się w korpusie służby cywilnej. Przekonują, że tego typu rozwiązanie gwarantowałoby im stabilizację zatrudnienia.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (16)

  • Tomasz(2015-08-20 07:59) Zgłoś naruszenie 00

    Im niższy szczebel samorządu, tym mniej przestrzega się zasady neutralności towarzyskiej i rodzinnej, czyli bardziej praktykuje się kumoterstwo i nepotyzm.

    Odpowiedz
  • Polak(2015-08-20 08:17) Zgłoś naruszenie 00

    No polaczki odkryli AMERYKĘ ! przecież tak jest juz od początku przemian w Polsce !!! Pseudkionkury, na stanowiska urzędnicze , najpierw znajomy z klucz politycznego pracownik a później pod niego konkurs, najpierw wykonawca a potem pseudoprzetargi i dzielenie si,e kasą

    Odpowiedz
  • urzędas(2015-08-20 08:46) Zgłoś naruszenie 00

    W służbie cywilnej są dokładnie takie same patologie, jak opisane w artykule. Fasady tylko inna.

    Odpowiedz
  • sn(2015-08-20 09:45) Zgłoś naruszenie 00

    Z art. i kom. widać jak Państwo jest zabagnione ,niski poziom świadczonych usług przez pracowników urzędów (Ministerstwa ,Gminy,US,ZUS itp ) ,to efekt takiego stanu rzeczy. Nie ma wyboru wg kwalifikacji ,doświadczenia, uprawnień w branży , oceny osiągniętych efektów pracy zawodowej , a bierze się polityczne koneksje,nepotyzm, kolesiostwo, układziki z łapówkarstwem w tle itp -info media. Efekt tego czujemy na codzień w obsłudze (jakość, fachowość, terminowość, uczciwość) w urzędach w postaci wydawanych decyzji, przygotowywanych ustaw , rozporządzeń,uchwał ,że ludzie zwykli łapią się za głowę jak słyszą co ten sejm, senat, rząd, urzędy wywijają> nawet w dzisiejszej DGP są art. na ten przykład, jak jest prawo stanowione. Wyjście jedno tylko pogonić ten system od 8 lat (POpartychPSL) i tych nieudaczników, tak Szanowni Wyborcy!.

    Odpowiedz
  • bad(2015-08-20 10:12) Zgłoś naruszenie 00

    Generalnie artykuł nie wniósł nic nowego. Wszyscy to wiedzą, ale nikt z tym nic nie zrobi. By żyło się lepiej, sitwie.

    Odpowiedz
  • Krzysztof Kornatowicz(2015-08-20 11:04) Zgłoś naruszenie 00

    Urzędnicy to druga linia mafii politycznej , która terroryzuje Polaków . To dzięki ich aktywności wyborczej mafia polityczna z PO ( Patologi Obywatelskiej ) ma zagwarantowane 20 % poparcie wyborcze w każdych wyborach . Nie branie udziału w wyborach , to oddawanie walkowerem ojczyzny w łapy łajdaków politycznych ! Krzysztof Kornatowicz

    Odpowiedz
  • samorzadowiec(2015-08-20 12:38) Zgłoś naruszenie 00

    Najlepiej by bylo gdyby pracownicy samorzadowi nie mogliby nalezec do zadnej partii.Ludzie partyjni maja juz znisczcone poczucie sprawiedliwosci spolecznej.U nich liczy sie tylko to co partia ustali i im nakazuje.Ludzie ci ktorzy sa bezpartyjni maja inne widzenie potrzeb obywateli i bardziej uczuleni sa na krzywdy ludzkie.U partyjniakow tego niema a szczegolnie u pisowcow i lewicowcow.Kiedys takiego nacisku nie bylo.A zmiana kierownictwa nie wplywqala na zmiane pracownikow czesto bardzo wartosciowych i uczulonych na sprawy ludzkie.Ale musza odejsc bo zmienil sie szef i jest z innego ugrupowania.Pamietamy jak doszli do wladzy solidarnosciowcy.

    Odpowiedz
  • burak(2015-08-20 12:59) Zgłoś naruszenie 00

    Teraz a sami zabierali miejsca po byłej Ekipie Rządzącej...?cwaniacy

    Odpowiedz
  • POlak(2015-08-20 13:02) Zgłoś naruszenie 00

    Generalnie urzędnicy powinni mieć zakaz głosowania w wyborach i należenia do partii politycznych

    Odpowiedz
  • bezrobotny nieudacznik(2015-08-20 15:10) Zgłoś naruszenie 00

    Czyli " po naszemu ' kolesie i rodzina tych z rządu. Oto nasza władza ! A reszta to nieudacznicy co nie załapali się.
    Są tez złodzieje i idioci według jednej pani, o reszcie lepiej nie mówic.

    Odpowiedz
  • T1000(2015-08-20 16:59) Zgłoś naruszenie 00

    W Polsce, która jest krajem kwitnącego kolesiostwa, służba cywilna nigdy się nie przyjmie. To, co jest od lat w tym kraju, to pseudo służba cywilna.

    Odpowiedz
  • Vlado(2015-08-20 18:37) Zgłoś naruszenie 00

    Nawet PZPR w ostatnim swym okresie tzn.od Gierka począwszy nie stawiała przeszkód a wręcz popierała na wielu wysokich stanowiskach osoby bezpartyjne posiadające wysoki poziom kompetencji.A ci partyjni kolesie szczególnie z PSL robią co chcą.Niech ktoś przeanalizuje ile osób z PSL pracuje na kierowniczych stanowiskach w Telewizji publicznej.W centrali i w terenie.I żeby to byli fachowcy to można by przeboleć.To jest dramat TVP.

    Odpowiedz
  • Szopenfeldziarz(2015-08-20 20:16) Zgłoś naruszenie 00

    W Polsce urzędnicy samorządowi są apolityczni? Bo tak o sobie mówią? A gdzie tacy są?! Już wójt jest politycznie zabarwiony, a wszyscy w górę... nie ma o czy mówić! Dzielnice warszawskie apolityczne? nie rozśmieszajcie - mam zajady!

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2015-08-20 21:11) Zgłoś naruszenie 00

    Samorządowe sitwy nie mają czasu na żadną politykę - życie jest krótkie , a pić ,
    pardon , kraść się chce .
    Więc przyjmują sobie takie oto ksywki : "Nasze Miasto" , "Szybciej , Lepiej . Taniej" ,
    "Lepsze Jutro" - i temu POdobne kretynizmy .

    A POlitykę zostawiają różnym kopaczom i innym żyrandolom .

    Odpowiedz
  • kolo(2015-08-20 21:54) Zgłoś naruszenie 00

    Przykładowo poseł, według prawa jest niezależny i powinien podejmować samodzielne decyzje.
    Rzeczywistość pokazuje coś zupełnie przeciwnego, bo obowiązuje go dyscyplina partyjna, a można to powiedzieć jaśniej, poseł często głosuje wbrew własnym przekonaniom, a powodem jest numer na liście wyborczej.
    I tu zaczyna się wyższy stopień kolesiostwa.
    Mówią, że ryba psuje się od głowy, a ja twierdzę, że wszystko zaczyna się na dole w gminach, wioskach. To tam powstają układy i wspólne interesy, to tam podpisywane są cyrografy, z których idąc w górę nie można się wycofać.
    I za takim człowiekiem idzie wiedza, którą zawsze można wykorzystać.
    Bardzo często dziwimy się, czemu ten człowiek zachowuje się irracjonalnie, przecież może to przerwać. Otóż nie, on tego nie może przerwać bo to by był jego koniec, koniec pieniędzy, przyjaciół, przywilejów i najważniejsze utrata władzy, a to najgorszy narkotyk.

    Odpowiedz
  • Wolność od podstaw(2015-08-21 09:23) Zgłoś naruszenie 00

    Sitwy trzeba rozgonić na cztery strony świata, a nie utrwalić. To gniazda lokalnych szerszeni, PRECZ!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane