statystyki

Są szanse na odszkodowanie za mobbing

autor: Anna Binkowska19.03.2015, 16:00
Mobbing, praca

Pracownik, u którego mobbing wywołał rozstrój zdrowia, może dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdęźródło: ShutterStock

Pani Iwona była jedną z pierwszych menedżerek w zagranicznej korporacji kosmetycznej w Polsce. Kierowała jednym z największych okręgów, który generował największą sprzedaż. Nagrodą za osiągnięte wyniki były wyjazdy zagraniczne – Grecja, Wyspy Kanaryjskie, Hiszpania. Korporacja jednak zmieniła się z czasem. – Firma nastawiła się na coraz większe zyski. W pracy przestali się liczyć ludzie, ale analizy, plany sprzedaży, a w konsekwencji – wyniki. Zaczęłam żyć pod presją – opowiada czytelniczka. Codziennie miała powiększać bazę klientów. Plan kwartalny, jaki jej wyznaczono, był nierealny. Każda próba dyskusji kończyła się upokorzeniem: nie chcesz, nie potrafisz, nie musisz tu przecież pracować. Na twoje miejsce czekają młodsi, lepsi... To był początek, potem pojawiły się mocne słowa, wyzwiska, wrzaski. Pani Iwona zaczęła się bać przełożonych, unikała bezpośredniego kontaktu z nimi, próbowała sprostać oczekiwaniom. Zadania, które jej zlecono, wcześniej były rozłożone na trzy osoby i w ubiegłym roku nie wykonała planu. Zaczęły się bóle głowy, bezsenność, ciągle towarzyszył jej niepokój. Psychiatra stwierdził depresję. Postanowiła złożyć pozew do sądu o mobbing. – Czy mam szanse na wygraną? Jakie dokumenty powinnam przedłożyć? – pyta zgnębiona czytelniczka.

Pojęcie mobbing (nękanie) jest ostatnio odmieniane przez wszystkie przypadki. Dzieje się to za sprawą oskarżeń i podejrzeń o stosowanie tego rodzaju działań przez osoby publicznie znane, w dużych korporacjach, wobec czego siła oddziaływania tych informacji jest szczególnie duża. Ochrona przed mobbingiem została wprowadzona do polskiego systemu prawnego stosunkowo niedawno i nadal stosowanie tych przepisów budzi wiele wątpliwości, zarówno teoretycznych, jak i praktycznych. Zgodnie z definicją zawartą w kodeksie pracy mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko niemu, które polegają na uporczywym i długotrwałym jego nękaniu i zastraszaniu, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu jego poniżenie albo ośmieszenie, izolowanie lub wyeliminowanie z zespołu. Mobbing polega więc na powtarzającym się wrogim i nieetycznym zachowaniu skierowanym wobec jednej lub kilku osób, które stają się wskutek tego bezradne i tracą możliwość obrony. Bardzo istotną i charakterystyczną cechą takich działań jest systematyczność (przynajmniej raz w tygodniu) i długotrwałość (przynajmniej pół roku).

Przejawem mobbingu może być wiele zachowań, m.in.: reagowanie na wypowiedzi i uwagi pracownika krzykiem, wyzwiskami lub głośnym wymyślaniem, systematyczne krytykowanie jego życia zawodowego i wykonywanej pracy, unikanie rozmów z pracownikiem, przesadzanie go z dala od współpracowników, publiczne wyśmiewanie i podważanie jego kompetencji, zlecanie zadań przerastających możliwości i kompetencje, przydzielenie zbyt wielu obowiązków.

Ofiarą nękania może być jedynie pracownik, którym zgodnie z przepisami kodeksu pracy jest osoba zatrudniona na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. Osoby wykonujące pracę na podstawie umowy cywilnoprawnej, prowadzące działalność gospodarczą lub wykonujące pracę nakładczą nie są wprawdzie objęte kodeksową ochroną przed mobbingiem, nie oznacza to jednak, że prawo ich nie chroni. Mogą skorzystać z ochrony przewidzianej w art. 23 i 34 kodeksu cywilnego, tj. w oparciu o przepisy regulujące ochronę dóbr osobistych. Ochrona ta jednak wiąże się z wyższymi kosztami postępowania i jest trudniejsza niż ta dochodzona na podstawie kodeksu pracy. Dla przykładu opłata za pozew o ochronę dóbr osobistych to obecnie 600 zł plus 5 proc. od dochodzonej kwoty. Zaś w sądzie pracy – o ile dochodzona kwota jest niższa niż 50 tys. zł, pozew zwolniony jest od opłaty.


Pozostało 62% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane