„W przypadku, gdy zwracany towar został wysłany na nasz koszt (przesyłka gratis lub inna promocja), kwota podlegająca zwrotowi zostanie pomniejszona o koszty wysyłki” – tak brzmi kolejne postanowienie umowne, które trafiło do prowadzonego przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów rejestru klauzul niedozwolonych.
Reklama
To już 6220. postanowienie zamieszczone w rejestrze. Jak podkreślono w komunikacie, zakwestionowany zapis jest powszechnie stosowany w umowach handlu elektronicznego.
Postanowienie zostało uznane za klauzulę abuzywną w wyroku Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (sygn. akt XVII AmC 14900/13). Jego zdaniem jest ono sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco narusza interes konsumentów. Prawo bowiem gwarantuje kupującemu towary na odległość (np. za pośrednictwem internetu), że w przypadku, gdy zechce odstąpić od umowy, sprzedawca odda mu całość zapłaconej kwoty. Jedyne koszty, jakie w takiej sytuacji ponosi kupujący, to te dotyczące zwrotu towaru.
Tymczasem wpisane do rejestru postanowienie oznaczało, że sprzedawca mógłby pomniejszyć należną konsumentowi kwotę o koszty wysyłki zamówionego towaru, które uprzednio anulował w drodze np. promocji. Takie postępowanie przedsiębiorcy oznaczałoby więc modyfikację podstawowych uprawnień konsumenta oraz – niekorzystną dla konsumenta – ingerencję w prawo do odstąpienia od umowy.