Prowadzę sprzedaż sprzętu. Jeden z nabywców (jednostka samorządowa) projektora cyfrowego stwierdził uszkodzenie sprzętu i zażądał wymiany urządzenia. Odmówiłem, bo moim zdaniem za późno sprawdzono, czy karton nie był uszkodzony. Wtedy gmina odstąpiła od umowy i wystąpiła z pozwem przeciwko mnie o zwrot ok. 10 tys. zł. Czy roszczenie gminy jest słuszne?
Roszczenie gminy wydaje się prawidłowe. Zacznijmy od przypomnienia regulacji w kodeksie cywilnym (dalej: k.c.) dotyczących rękojmi za wady. W art. 561 par. 1 k.c. postanowiono, że jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może żądać jej wymiany na wolną od wad albo usunięcia wady. Tak też postąpiła gmina, żądając wymiany sprzętu na nowy. Ponieważ żądania przedsiębiorca nie wypełnił, gmina skorzystała z możliwości, jaką daje art. 560 par. 1 k.c. Tam postanowiono, że jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, to kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Na tej podstawie gmina odstąpiła od umowy i żąda teraz zwrotu wydanych pieniędzy.
Przedsiębiorca argumentuje, że nie widział podstaw do uwzględnienia żądania kupującego, który najpierw zapłacił kurierowi, a dopiero potem sprawdził zawartość przesyłki. W tym kontekście na uwagę zasługuje art. 545 par. 2 k.c., gdzie postanowiono, że w razie przesłania rzeczy sprzedanej na miejsce przeznaczenia za pośrednictwem przewoźnika kupujący obowiązany jest zbadać przesyłkę w czasie i w sposób przyjęty przy przesyłkach tego rodzaju. Jeżeli stwierdził, że w czasie przewozu nastąpił ubytek lub uszkodzenie rzeczy, to obowiązany jest dokonać wszelkich czynności niezbędnych do ustalenia odpowiedzialności przewoźnika. Warto jednak zwrócić uwagę na okoliczność, o której wspomniano w wyroku Sądu Rejonowego Poznań-Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu z 13 marca 2017 r. (sygn. akt V C 1845/16): „(…) niedopuszczalne jest nakładanie na kupującego obowiązku natychmiastowego sprawdzenia przesyłki, i to w obecności przewoźnika, pod rygorem utraty możliwości złożenia reklamacji z tytułu wad. (…) Niesłuszny był zatem ewentualny zarzut pozwanej, że powód nie rozpakował rzeczy jeszcze w obecności kuriera. Zrobił to natomiast niezwłocznie po tym odbiorze, co w ocenie sądu spełniło wymóg należytej staranności przyjęty przy przesyłkach tego rodzaju (…)”. Z powyższego wynika, że zasadniczo w takich przypadkach odpowiedzialność z tytułu rękojmi ponosi sprzedawca, co daje kupującemu prawo odstąpienia od umowy i żądania zwrotu ceny oraz naprawienia szkody.
Reklama
W zbliżonym stanie faktycznym Sąd Okręgowy w Płocku w wyroku z 25 kwietnia 2018 r. (sygn. akt IV Ca 213/18) ocenił, że sposób postępowania kupującego był prawidłowy, tj. najpierw bezskuteczne żądał wymiany na sprzętu na wolny od wad, a potem odstąpił od umowy. Dlatego zasądził od sprzedającego na rzecz kupującego całą zapłaconą mu uprzednio kwotę wraz z odsetkami i kosztami.
Powyższa analiza przepisów i orzecznictwa uzasadnia zatem roszczenie gminy wobec przedsiębiorcy. Pewnym rozwiązaniem dla czytelnika może być podjęcie próby pozasądowego zakończenia sporu – np. poprzez zawarcie stosownej ugody regulującej spłatę długu. Na takie rozwiązanie jednostkom samorządu terytorialnego pozwalają wewnętrzne regulacje prawne dotyczące sposobu i trybu umarzania, odraczania lub rozkładania na raty należności pieniężnych, mających charakter cywilnoprawny.
Podstawa prawna
Art. 545 par. 2 , art. 560 par. 1, art. 561 par. 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. ‒ Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1025).