Minister rozwoju i technologii Waldemar Buda odniósł się do projektu ustawy powołującej nową instytucję, jaką będzie fundacja rodzinna. Jej zadaniem ma być przede wszystkim zarządzanie majątkiem i jego ochrona, zgodnie z wolą określoną przez fundatora w statucie. Zgodnie z projektem założenie fundacji i przekazanie majątku do fundacji nie będzie opodatkowane.

Jak wskazało MRiT, projekt ustawy fundacji rodzinnej przyjął we wtorek przez rząd.

"Chcemy pomóc firmom rodzinnym kontynuować prowadzenie biznesu. Będzie to możliwe dzięki przyjętej dziś przez Radę Ministrów możliwości zakładania fundacji rodzinnych" - stwierdził dla PAP minister rozwoju i technologii Waldemar Buda. Dodał, że dzięki projektowanym rozwiązaniom majątek firmy "zostanie zatrzymany w jednych rękach, co przyczyni się do rozwoju przedsiębiorstwa i realizacji nowych inwestycji".

Reklama

Minister rozwoju zwrócił uwagę, że budowa silnych firm wymaga czasu, co często zakłóca konieczność przeprowadzania procesu sukcesji i podział firmy. "Chcemy dać polskim przedsiębiorcom nowe narzędzie pozwalające na ustalenie własności i reguł zarządzania firmą w perspektywie dłużej niż jedno pokolenie" - wyjaśnił. Według niego "fundacja rodzinna może być szansą na kontynuację przez dzieci i wnuki potencjału firm zbudowanych przez ich rodziców i dziadków".

Reklama

Jak wskazał Buda, fundacja rodzinna "nie tylko zapewnia ochronę majątku, jego pomnażanie, ale też zabezpiecza potrzeby finansowe członków rodziny". "Jedną z większych zalet fundacji rodzinnej jest to, że członkowie rodziny fundatora nie muszą osobiście angażować się w prowadzenie biznesu, aby korzystać z jej zysków" - wyjaśnił. W jego ocenie jest to szczególnie ważne w rodzinach, w których dzieci wybierają inną ścieżkę kariery. "Kluczowe jest to, że zmiana pokoleniowa nie zagrozi firmie, jej wartości i miejscom pracy" - wskazał.

Resort zwrócił uwagę, że sukcesja w firmach to wyzwanie dla rodzimych przedsiębiorstw - pokolenie rozpoczynających działalność w latach 90. XX wieku przedsiębiorców stoi przed wyzwaniem przekazania biznesu następcom. "Aby im pomóc, konieczne jest wprowadzenie ułatwień. Dlatego chcemy, aby już w pierwszej połowie 2023 r. możliwe było zakładanie w Polsce fundacji rodzinnych" - przekazano.

Jak wyjaśniła dla PAP wiceminister rozwoju Olga Semeniuk, projekt ustawy jest efektem współpracy Ministerstwa Rozwoju i Technologii z Ministerstwem Finansów i Ministerstwem Sprawiedliwości, a także przedstawiciele innych urzędów. "Udział brali też przedstawiciele środowiska firm rodzinnych. Dzięki temu w projekcie znalazły się rozwiązania wyważające interesy wszystkich podmiotów, na które będzie oddziaływać ustawa" - stwierdziła.

Przypomniała, że tworząc przepisy o fundacji rodzinnej wzorowano się na ustawach obowiązujących m.in. w Austrii, Niemczech i Liechtensteinie. "Staraliśmy się, aby zakładanie fundacji rodzinnych w Polsce było nie mniej korzystne niż w innych krajach, zarówno w zakresie wymogów formalnych, jak i kosztów jej prowadzenia" – wskazała.

Odnosząc się do zalety fundacji rodzinnej MRiT wymieniło m.in. możliwość wycofania się fundatora (przedsiębiorcy) z aktywnego prowadzenia biznesu, bez utraty dochodów; finansowe zabezpieczenie członków rodziny; czy oddzielenie spraw biznesowych i rodzinnych.

Inne ważne rozwiązania, jak wskazał resort, to utrzymanie majątku w jednych rękach i jego ochrona oraz "skuteczne zarządzanie majątkiem i jego pomnażanie", a także planowanie sukcesji w perspektywie wielu pokoleń. "Założenie fundacji i przekazanie majątku do fundacji nie będzie opodatkowane" - podkreślono.

By móc założyć fundację rodzinną fundator musi przed notariuszem złożyć oświadczenie o powołaniu fundacji lub sporządzić testament z takim oświadczeniem. "Następnie konieczne będzie sporządzenie statutu i przekazanie majątku na fundusz założycielski, a także wpisanie fundacji do prowadzonego przez sąd rejestru fundacji rodzinnych" - wyjaśniono.

Zgodnie z projektem fundatorem będzie mogła zostać osoba fizyczna, która posiada pełną zdolność do czynności prawnych, a więc m.in. prawo swobodnego dysponowania swoim majątkiem. "Fundację rodzinną będzie mogło utworzyć także kilku fundatorów" - dodano.

Założono, że fundacja rodzinna będzie przekazywać środki beneficjentom na ich bieżące potrzeby. "Beneficjentami będą mogły być osoby fizyczne, najczęściej członkowie rodziny fundatora, oraz organizacje pozarządowe" - zaznaczono.

Według resortu "fundator będzie miał dużą swobodę w określeniu zasad zarządzania fundacją rodzinną, jej funkcjonowania i celu, dla którego została ona powołana". Najczęściej będzie to zapewnienie nieprzerwanego działania firmy oraz zapewnienie środków do życia dla członków najbliższej rodziny - dodano.

Projekt zakłada, że fundacja rodzinna będzie mogła być ustanawiana na czas określony albo na czas nieokreślony. "Majątek, w który wyposaża się fundację rodzinną, będzie mogło stanowić mienie, w rozumieniu Kodeksu cywilnego, należące do fundatora albo fundatorów, w tym przede wszystkim udziały i akcje spółek" - wyjaśniono. Wskazano, że fundator musi przekazać fundacji rodzinnej majątek warty co najmniej 100 000 zł (fundusz założycielski).

Autorzy rozwiązań zakładają, że fundacja będzie mogła prowadzić działalność gospodarczą, polegającą na obrocie majątkiem, w tym udziałami w spółkach, "jeśli nie nabywa ich tylko w celu dalszej odsprzedaży, najmie, udzielaniu pożyczek spółkom, w których posiada udziały lub beneficjentom, obrocie obcą walutą w celu dokonywania płatności związanych z działalnością fundacji oraz prowadzeniu gospodarstwa rolnego".

W ocenie MRiT fundacja rodzinna będzie wykorzystywana głównie przez osoby posiadające spółki handlowe. "Nie wprowadzamy jednak ograniczeń we wnoszeniu do fundacji rodzinnej przedsiębiorstw, ich zorganizowanych części czy ich poszczególnych składników" - wskazano. Fundacja rodzinna, ze względu na rozwiązanie dotyczące zawężenia prowadzenia działalności gospodarczej, będzie mogła np. wydzierżawić przedsiębiorstwo i podbierać z tego tytułu czynsz - dodano.

Zwrócono uwagę, że projektowane przepisy o fundacji rodzinnej pozwalają też uporządkować w rodzinie kwestie prawa do zachowku. Możliwe ma być zrzeczenie się prawa do zachowku, a ta sama osoba uprawniona do wypłat od fundacji rodzinnej i do zachowku "będzie mogła otrzymać tylko jedno z tych świadczeń". Ustawa wprowadzi w tym zakresie zakaz czerpania podwójnych korzyści - przekazało MRiT. Zwrócono uwagę, że wprowadzona zostanie też "ogólna reguła pozwalająca na bardziej elastyczne podejście do zapłaty zachowku". Dopuszczone zostanie rozłożenie zachowku na raty, odroczenie terminy jego płatności, a nawet - w uzasadnionych przypadkach - jego obniżenie - wyjaśnił resort rozwoju.

MRiT chce, by proponowane rozwiązania weszły w życie w pierwszej połowie 2023 r. (PAP)

autorka: Magdalena Jarco

maja/ pad/ amac/