Przejęcie Grupy Sky wzmocni pozycję amerykańskiego giganta kablowego w konkurencji z Netfliksem. Za ten strategiczny przyczółek Comcast musiał jednak dużo zapłacić.
Reklama
Dokonując tego, co przez wiele lat nie udało się Rupertowi Murdochowi, Comcast wchodzi na rynek europejski jako operator płatnej telewizji. I jest to mocne wejście.
Przejmowana Grupa Sky działa w siedmiu państwach Europy: Wielkiej Brytanii, Irlandii, Niemczech, Austrii, we Włoszech, w Szwajcarii i Hiszpanii. W sumie dostarcza płatną telewizję 23 mln klientów. W roku podatkowym zakończonym 30 czerwca 2018 przychody Sky wzrosły o 5 proc., do 13,6 mld funtów brytyjskich. Ponad połowę obrotów i znaczną większość EBITDA – zysku przed odsetkami, opodatkowaniem, deprecjacją i amortyzacją – firma wypracowała za kanałem La Manche.
Rosnące wyniki grupy SKY / Dziennik Gazeta Prawna
– Sky jest cennym nabytkiem nie tylko ze względu na swoje przychody, lecz także innowacyjność i zaawansowanie technologiczne – komentuje Izabella Wiley, dyrektor generalna A+E Networks UK w Europie Środkowo-Wschodniej. – Ich podejście do biznesu przynosi wyniki nie tylko w Wielkiej Brytanii, gdzie mają najsilniejszą pozycję, lecz także w Niemczech i we Włoszech, gdzie osiąganie profitów z płatnej telewizji nie było oczywiste, bo odbiorcy preferowali odbiór bezpłatny lub bardzo tani. Sky zawdzięcza swój sukces m.in. zrozumieniu, że operator i nadawcy telewizyjni mają wspólny interes w tworzeniu dobrych programów. Warto więc płacić nadawcom więcej za dystrybucję ich kanałów, by mogli inwestować w kontent, który przyciąga widzów – tłumaczy.
Sky ma też swoje kanały telewizyjne, m.in. Sky Sports, Sky News, Sky One, Sky Cinema. Na kontent wydaje rocznie 6,5 mld funtów. Są to zarówno oryginalne produkcje, jak i licencje programowe – w tym „Gra o tron” – oraz prawa sportowe. Wśród tych ostatnich perłą w koronie są prawa do transmisji Premier League w Wielkiej Brytanii i w Niemczech.
– Sky ma też doświadczenie w telewizji nielinearnej: umożliwia np. oglądanie w aplikacji, a w VoD udostępnia od razu całe sezony programów, dostosowując się do współczesnych trendów oglądania – dodaje Wiley. – Akwizycja Sky jest dla Comcastu przekroczeniem granicy kontynentu w roli dystrybutora, bo jako nadawca, pod marką NBCUniversal, firma jest w Europie obecna od dawna. To ułatwi jej konkurowanie z internetowymi gigantami jak Netflix, które z założenia działają globalnie – podkreśla.
Europejski atut będzie jednak amerykańskiego nabywcę sporo kosztował. Żeby przelicytować 21st Century Fox w walce o 61 proc. akcji Sky, Comcast zaproponował 17,28 funtów za papier (choć początkowo chciał kupować po 14,75 funtów). Taka cena wyznacza wartość Sky na poziomie 30,6 mld funtów. Comcast kupuje całość, bo Fox, który miał już wcześniej 39 proc. Sky, w obliczu porażki postanowił sprzedać Comcastowi także swój portfel akcji. W przeliczeniu na dolary kwota transakcji wynosi 40 mld – tylko 4,5 mld dol. mniej niż przychody Comcastu w pierwszym półroczu br.
Wielu analityków uznało więc, że największa amerykańska sieć telewizji kablowej przepłaciła. Zach Fuller, analityk z firmy MIDiA Research, powiedział jednak CNBC, że Comcast nie miał wyboru. „Na rynku jest mało aktywów medialnych dostępnych dla firm zorientowanych na wzrost” – stwierdził analityk.
Przejęcie Sky przez Comcast to niejedyna w ostatnich miesiącach transakcja, która może zmienić układ sił na rynku mediów. Zanim Fox przegrał walkę o Sky, sam znalazł nabywcę – Disneya, który po wielomiesięcznych targach zaproponował 71,3 mld dol. i przelicytował Comcast.
Zakup był Disneyowi potrzebny z tego samego powodu, z którego na akwizycję zdecydował się Comcast: do wyścigu z Netfliksem.
– Przejęcie zapewnia Dis neyowi niemal 40 proc. wpływów z rynku kin w USA, większościową pozycję w serwisie Hulu, co otwiera drogę do skuteczniejszej konkurencji z Netfliksem, prawa do wielu produkcji 20th Century Fox i Fox Searchlight, wzmocnienie pozycji negocjacyjnej wobec operatorów satelitarnych i telekomów oraz kin na całym świecie – wylicza ekspert rynku mediów Marek Sowa.
Jeszcze więcej – 85 mld dol. – zapłacił AT&T za koncern Time Warner. Kupując grupy telewizyjne Turner i Warner, wytwórnię filmową Warner Brothers i platformę satelitarną DirecTV, telekomunikacyjny gigant wszedł na rynek mediów.
– Wszystko wskazuje na to, że wartość fuzji i przejęć na globalnym rynku TMT osiągnie w tym roku historyczne maksimum – ocenia Marek Sowa.
Jako powody podaje zmiany technologiczne i zmiany sposobu odbioru treści. Sprostać mogą im tylko największe firmy, stąd konsolidacje.
– Coraz częstszym zjawiskiem stają się transakcje, w wyniku których połączona firma staje się zarówno producentem treści, jak i dostawcą usług, zacierając całkowicie granicę pomiędzy mediami i telekomunikacją – podsumowuje.